Brytyjczycy zdobywają Szejk Said
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 10 listopada 1914
- Autor:
- Natalia
10 listopada 1914 roku brytyjski krążownik pancerny HMS Duke of Edinburgh i transportowce z 29 Brygadą Indyjską generała brygady Vaughana Coxa stanęły u wybrzeży półwyspu Szejk Said, na południowo-zachodnim krańcu Jemenu. Brygada była częścią Indyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego „F” i płynęła z Indii do Egiptu. Po drodze otrzymała rozkaz, by na krótko zboczyć z trasy i zniszczyć tureckie umocnienia na półwyspie.
Szejk Said leży nad cieśniną Bab al-Mandab, naprzeciw niewielkiej wyspy Perim, która należała do Brytyjczyków i była zależna od ich bazy w Adenie. Turcy, którzy panowali wówczas nad Jemenem, zbudowali tam fort zwany Turba. Po wybuchu wojny z Imperium Osmańskim Brytyjczycy uznali go za zagrożenie dla Perimu, a przez to dla szlaku z Kanału Sueskiego do Indii. Według brytyjskiej oficjalnej historii w forcie było jednak tylko kilka lekkich dział. Operację zatwierdzono pod warunkiem, że nie opóźni ona konwoju o więcej niż dobę.
Krążownik ostrzelał fort i w dużej mierze go zniszczył. Zaplanowane miejsce lądowania okazało się niedostępne z powodu pogody, więc trzy bataliony brygady wraz z częścią 23 Pułku Sikhów Pionierów zeszły na brzeg nieco dalej, pod osłoną ognia z okrętu. Po krótkiej walce tureccy żołnierze wycofali się w głąb lądu, porzucając działa. 11 listopada żołnierze i marynarze wysadzili resztki fortu oraz pozostałe umocnienia i uzbrojenie, po czym wrócili na statki. Konwój popłynął dalej do Suezu.
Akcja była szybka i udana, ale jej skutki okazały się nietrwałe. Brytyjczycy nie zostawili na półwyspie załogi, bo wyprawa w głąb lądu uchodziła za zbyt ryzykowną. Latem 1915 roku Turcy wrócili do Szejk Said i próbowali stamtąd wylądować na Perimie. Walki na południu Półwyspu Arabskiego, zwłaszcza wokół Adenu, trwały do końca wojny.