Brytyjski patrol lotniczy nad kanałem La Manche
Ówczesne kroniki wojny odnotowują pod datą 9 sierpnia 1914 roku rozpoczęcie brytyjskich patroli lotniczych nad kanałem La Manche. Ich zadaniem była ochrona statków przewożących do Francji Brytyjski Korpus Ekspedycyjny. Był to jeden z pierwszych przypadków wykorzystania lotnictwa do osłony operacji morskiej na tak dużą skalę.
Lotnictwo marynarki wojennej
Patrole prowadziła Royal Naval Air Service, lotnictwo brytyjskiej marynarki wojennej, wydzielone jako osobna formacja zaledwie kilka tygodni przed wybuchem wojny. W sierpniu 1914 roku dysponowało ono niespełna setką samolotów, w tym wodnosamolotami, oraz kilkoma sterowcami. Sterowce patrolowały kanał już w pierwszych nocach wojny.
Oczy floty
Samoloty i sterowce nie mogły jeszcze skutecznie walczyć z okrętami. Ich główną zaletą była możliwość obserwacji dużego obszaru morza z powietrza. Lotnicy wypatrywali niemieckich okrętów nawodnych i okrętów podwodnych, które mogłyby zaatakować transportowce, oraz min dryfujących na szlakach żeglugowych. Informacje przekazywano okrętom Royal Navy, które strzegły przeprawy w rejonie Dover i zachodniej części kanału.
Przerzut korpusu ekspedycyjnego przebiegał głównie między 12 a 18 sierpnia. Transportowce płynęły z Southampton do Hawru, Rouen i Boulogne. Przeprawę osłaniały okręty wojenne i lotnictwo, a żaden statek z wojskiem nie został utracony.
Znaczenie
Patrole nad kanałem La Manche zapowiadały nową rolę lotnictwa w wojnie morskiej. W kolejnych latach samoloty i sterowce stały się ważnym narzędziem w walce z niemieckimi okrętami podwodnymi, osłaniając konwoje i wypatrując nieprzyjaciela. Równolegle rozwijało się lotnictwo armii lądowej, Royal Flying Corps, którego pierwsze eskadry przeleciały do Francji w połowie sierpnia 1914 roku.