TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Ekwador zrywa stosunki z Niemcami

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
7 grudnia 1917
Autor:
Natalia
Tagi:
Ameryka Łacińska, Niemcy, Stany Zjednoczone, neutralność

7 grudnia 1917 roku rząd Ekwadoru zerwał stosunki dyplomatyczne z Cesarstwem Niemieckim. Wieczorem minister spraw zagranicznych Carlos Manuel Tobar y Borgoño zawiadomił notą amerykańskiego posła w Quito Charlesa Hartmana, że Ekwador cofnął egzekwatury niemieckim konsulom, odwołał swojego konsula z Berlina, a przebywającemu w kraju niemieckiemu przedstawicielowi, doktorowi Wilhelmowi Müllerowi, wręczył paszporty i nakazał opuścić terytorium republiki. Hartman przekazał tę wiadomość do Waszyngtonu następnego dnia rano, dlatego w części ówczesnej prasy, między innymi w „New York Times Current History”, za datę zerwania podaje się 8 grudnia. Stało się to w dniu, w którym Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę Austro-Węgrom.

Ekwador ogłosił neutralność w sierpniu 1914 roku i przez trzy lata starannie jej strzegł. Na początku wojny Brytyjczycy zarzucali mu, że niemieckie okręty zaopatrywały się na wyspach Galapagos, a w Guayaquilu korzystano z radiostacji, i rząd w Quito wydał dodatkowe przepisy o utrzymaniu ścisłej neutralności. Jeszcze w sierpniu 1917 roku prezydent Alfredo Baquerizo Moreno zapewniał w orędziu do Kongresu, że neutralność trwa, choć zaznaczał, że „Ameryka zawsze znajdzie nas przy sobie”, i stawiał postawę Ekwadoru na równi z Kolumbią, Chile, Peru i Wenezuelą. Dyplomacja ekwadorska od 1914 roku proponowała, by państwa amerykańskie wspólnie broniły neutralności każdego z nich, i przyjęła zaproszenie Argentyny na kongres państw neutralnych. We wrześniu Tobar y Borgoño rozesłał do kancelarii całego kontynentu notę o jedności i solidarności Ameryki. Sekretarz stanu Robert Lansing odpowiedział w październiku, że najlepszym dowodem tej solidarności byłoby wspólne opowiedzenie się po stronie państw walczących z Niemcami.

Jesienią sąsiedzi Ekwadoru zaczęli wybierać tę drogę. Na początku października z Niemcami zerwały Peru i Urugwaj, a Brazylia uznała, że jest z nimi w stanie wojny. Peru wydaliło przy tym niemieckiego posła w Limie, doktora Perla, a według późniejszego orędzia Baquerizo Ekwador odmówił przyjęcia tego dyplomaty, co już wtedy oznaczało zawieszenie normalnych stosunków. Gdy prezydent Argentyny Hipólito Yrigoyen ponowił zaproszenie na kongres w Buenos Aires, Peru zaproponowało, by Boliwia, Ekwador i Urugwaj wzięły w nim udział tylko pod warunkiem, że kongres zajmie się przede wszystkim zerwaniem z Niemcami. Pod koniec listopada Ekwador przystał na ten plan, a 5 grudnia odpowiedział Argentynie, że przyjedzie, jeśli wszystkie państwa Ameryki wcześniej się porozumieją. Dwa dni później zerwał z Berlinem.

Bezpośrednich powodów rząd szczegółowo nie wyjaśnił. W orędziu do Kongresu w sierpniu 1918 roku Baquerizo wymieniał odmowę przyjęcia Perla, nieokreśloną bliżej „postawę pana Müllera” i obowiązek okazania solidarności z tymi państwami Ameryki, które składały podobne, a nawet dalej idące deklaracje. Ekwador nie stracił żadnego statku i nie miał z Niemcami sporu takiego jak peruwiańska sprawa Lortona. Jego decyzja była przede wszystkim gestem politycznym wobec Stanów Zjednoczonych, które były dla kraju jednym z głównych rynków zbytu, i wobec sąsiadów, którzy zrobili to wcześniej.

Wojny Ekwador nie wypowiedział i w walkach nie uczestniczył. 17 grudnia oświadczył jednak, że okręty wojenne państw zaprzyjaźnionych będą mogły wchodzić na jego wody bez ograniczeń obowiązujących okręty stron wojujących, a radiostacja w Salinas będzie przyjmować i nadawać ich depesze. Po wojnie, jako państwo, które zerwało z Niemcami, Ekwador został zaproszony na konferencję pokojową w Paryżu i podpisał traktat wersalski, ale go nie ratyfikował, a do Ligi Narodów przystąpił dopiero w 1934 roku.