Koniec moratorium w Wielkiej Brytanii
- Kategoria:
- Społeczeństwo
- Data:
- 4 listopada 1914
- Autor:
- Natalia
4 listopada 1914 roku w Wielkiej Brytanii wygasło ogólne moratorium na spłatę zobowiązań. Po trzech miesiącach dłużnicy znów musieli regulować płatności w terminie, a wierzyciele mogli ich dochodzić na zwykłych zasadach.
Moratorium było jednym z nadzwyczajnych środków, po które rząd sięgnął w dniach wybuchu wojny, gdy City of London ogarnęła panika. 31 lipca zamknięto giełdę londyńską, a 2 sierpnia proklamacja królewska odroczyła płatności z weksli. 3 sierpnia parlament uchwalił ustawę o odroczeniu płatności (Postponement of Payments Act), która pozwalała rządowi rozciągnąć moratorium na inne zobowiązania. Z tej możliwości skorzystano 6 sierpnia. Ogólne moratorium objęło, z licznymi wyjątkami, długi wynikające z umów zawartych przed 4 sierpnia. Zaległe czynsze odraczało na przykład tylko wtedy, gdy przekraczały 5 funtów.
Moratorium miało nie tylko chronić dłużników, którzy z powodu wojny nagle stracili dochody lub zagranicznych kontrahentów. Było także zabezpieczeniem dla banków, które na jego mocy mogły wstrzymać wypłaty depozytów, gdyby klienci masowo szturmowali okienka. Gdy 7 sierpnia banki ponownie się otworzyły, do paniki nie doszło. Pomogły w tym także nowe banknoty skarbowe i pomoc Banku Anglii dla City.
Ogólne moratorium wprowadzono na miesiąc, do 4 września. Kanclerz skarbu David Lloyd George dwukrotnie je przedłużał, najpierw do 4 października, a potem do 4 listopada. Rząd obawiał się, że każda porażka na froncie może wywołać nową falę paniki, a zniesienie moratorium i konieczność ponownego jego wprowadzenia byłyby dla gospodarki gorsze niż jego utrzymanie. Pod koniec sierpnia parlament uchwalił jednak ustawę o nadzwyczajnych uprawnieniach sądów (Courts (Emergency Powers) Act). Pozwalała ona sądom odraczać egzekucję długów od osób, które nie mogły ich spłacić z powodu wojny. Ochrona najbardziej poszkodowanych dłużników nie wymagała już więc powszechnego zawieszenia płatności.
Koniec moratorium był sygnałem, że najgorszy kryzys finansowy minął. System bankowy przetrwał wstrząs, a City wracało do normalnej pracy. Nie wszystko jednak od razu. Giełda londyńska pozostawała zamknięta aż do 4 stycznia 1915 roku.