Porozumienie z duńskimi kupcami
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 24 listopada 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Dania, Wielka Brytania, blokada morska, neutralność
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 24 listopada 1915 roku porozumienie duńskich kupców i przemysłowców z rządem brytyjskim, które miało ograniczyć dostawy do Niemiec. Brytyjska historia oficjalna blokady oraz duńscy historycy podają, że umowę podpisano w Londynie 19 listopada. Stronami były dwie duńskie organizacje gospodarcze: stara gildia kupiecka Grosserer-Societetet i Rada Przemysłowa (Industrirådet). Zobowiązały się, że towary sprowadzane za ich poręczeniem zostaną zużyte w Danii i nie trafią do Niemiec.
Kraj bez trustu
Neutralna Dania była dla brytyjskiej blokady szczególnie trudna. Graniczyła z Niemcami, a jej rolnictwo i przemysł zależały od handlu z obiema stronami. Minister spraw zagranicznych Erik Scavenius wiedział od niemieckiego posła Ulricha von Brockdorff-Rantzaua, że Berlin uznałby organizację nadzorującą import na wzór Holenderskiego Zamorskiego Trustu za przejście Danii do brytyjskiej strefy wpływów. Rząd w Kopenhadze takiej instytucji więc nie stworzył. Gwarancje dawały zamiast niego organizacje przedsiębiorców. Już w lutym 1915 roku Rada Przemysłowa, kierowana przez inżyniera Alexandra Fossa, zawarła z Brytyjczykami pierwsze porozumienie. Część firm łamała jednak swoje zobowiązania, a po brytyjskim rozporządzeniu odwetowym z marca Royal Navy coraz częściej zatrzymywała ładunki dla Danii. Duńscy kupcy tracili towary i pieniądze, więc sami zaczęli szukać ogólnego rozwiązania.
Gildia kupiecka miała do zaoferowania coś szczególnego. Mogła nakładać na swoich członków kary, które duńskie sądy uznawały. Kupców podejrzanych o handel z Niemcami nie przyjmowała, a nieuczciwego członka mogła wykluczyć, co w praktyce oznaczało jego ruinę. Brytyjski attaché handlowy w Kopenhadze zapewniał Londyn, że miejscowi kupcy wiedzą o poczynaniach swoich konkurentów znacznie więcej niż brytyjski wywiad. W sierpniu do Londynu przyjechał przedstawiciel gildii, a jesienią rozpoczęły się właściwe rokowania.
Rokowania w Londynie
1 listopada duńska delegacja, w której byli Foss i C.C. Clausen, przedstawiła w Foreign Office obszerne memorandum. Brytyjski projekt z 9 października Duńczycy uznali za „wysoce niezadowalający”. Przekonywali, że duński przemysł pracuje także dla sojuszników, zwłaszcza dla Rosji, a ostre ograniczenia sprowokowałyby niemiecki odwet, który uderzyłby w dostawy duńskiej żywności do Wielkiej Brytanii. Minister spraw zagranicznych Edward Grey przekazał memorandum do oceny Zarządowi Handlu, a już po kilku dniach Brytyjczycy złagodzili stanowisko. Według duńskiego historyka Steena Andersena umowę podpisali 19 listopada Foss i Clausen oraz sir Eyre Crowe z Foreign Office. Opatrzono ją klauzulą poufności i obie strony zobowiązały się jej nie ogłaszać. Duńczycy chcieli chronić swoją neutralność, a Brytyjczycy nie chcieli, by podobnych warunków zażądały Szwecja i Norwegia.
Gildia i Rada Przemysłowa poręczały, że ładunki przez nie poświadczone zostaną zużyte w kraju. Uzgodniono listę towarów, które z Kopenhagi wolno było rozprowadzać dalej do Szwecji i Norwegii, między innymi kakao i kawę, ale za dodatkowymi gwarancjami odbiorców i tylko w normalnych ilościach. Krótka lista drobnych wyrobów, takich jak farba drukarska, wyroby kamionkowe czy maszyny mleczarskie, mogła w ograniczonej ilości trafiać do Niemiec. Duńczycy uzyskali też szersze rozumienie „potrzeb krajowych”: mieściła się w nich także produkcja przemysłowa na eksport, byle nie z towarów uznanych za kontrabandę. Umowa wprowadzała zarazem zasadę racjonowania: Wielka Brytania zastrzegła sobie prawo zatrzymywania importu ponad normalne potrzeby Danii, a konkretne ilości miały ustalić osobne porozumienia. Najważniejsze z nich zawarto pod koniec lutego 1916 roku. Brytyjska historia oficjalna blokady zauważała później, że duńska droga handlu z Niemcami została w ten sposób naprawdę zamknięta dopiero na ostatnie tygodnie 1915 roku.