TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Rząd Steczkowskiego

Kategoria:
Polityka
Data:
4 kwietnia 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Królestwo Polskie, okupacja niemiecka, Niemcy, Austro-Węgry

4 kwietnia 1918 roku Rada Regencyjna mianowała Jana Kantego Steczkowskiego prezydentem ministrów Królestwa Polskiego, a zarazem ministrem skarbu. Nominacje nowego gabinetu ogłosił tego samego dnia „Monitor Polski”. Tak skończyło się prowizorium Antoniego Ponikowskiego, które od 27 lutego prowadziło bieżące sprawy po ustąpieniu Jana Kucharzewskiego na znak protestu przeciw traktatowi brzeskiemu z Ukrainą.

Nowy premier nie pochodził z Królestwa. Urodził się w 1862 roku w Dąbrowie Tarnowskiej, był adwokatem i bankowcem we Lwowie, od 1913 roku dyrektorem galicyjskiego Banku Krajowego, a w maju 1917 roku cesarz Karol powołał go na dziedzicznego członka austriackiej Izby Panów. Konserwatysta, doradzał w sprawach skarbowych jeszcze Tymczasowej Radzie Stanu, a w rządzie Kucharzewskiego był ministrem skarbu i zorganizował to ministerstwo. Według jego biogramu w „Polskim Słowniku Biograficznym” regenci powierzyli mu misję utworzenia gabinetu zaraz po lutowej dymisji. W marcu Steczkowski jeździł na rozmowy do Berlina i Wiednia, gdzie zabiegał m.in. o rozwiązanie sprawy polskiej przez unię personalną Królestwa z monarchią habsburską. Niemcy stanowczo się temu sprzeciwili. Z ostatecznym przyjęciem urzędu czekał, aż strona niemiecka zdementuje doniesienia o ukraińskim komisarzu, który na mocy porozumień brzeskich miał tworzyć ukraińską administrację na Podlasiu.

W skład gabinetu weszli: Ponikowski jako minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego, Jan Stecki jako minister spraw wewnętrznych, Józef Higersberger jako minister sprawiedliwości, Stanisław Dzierzbicki jako minister rolnictwa i dóbr koronnych oraz Jan Zagleniczny jako minister przemysłu i handlu. Lekarz Witold Chodźko objął tworzony właśnie resort zdrowia publicznego, opieki społecznej i ochrony pracy. Dekret o jego utworzeniu również nosił datę 4 kwietnia, choć ministerstwo formalnie powstało dopiero w połowie maja. Teka ministra aprowizacji pozostała nieobsadzona. Tego samego dnia regenci mianowali Janusza Radziwiłła dyrektorem Departamentu Spraw Politycznych. Własnego ministerstwa spraw zagranicznych Królestwo nie miało, bo okupanci nadal nie pozwalali mu prowadzić samodzielnej polityki zagranicznej.

Rząd Steczkowskiego miał przede wszystkim budować państwo w granicach, jakie zostawiała mu okupacja. Zorganizował podstawy aparatu skarbowego i przygotowywał projekty ustaw finansowych. Zabiegał o rozbudowę Polskiej Siły Zbrojnej, nieliczną formację tworzoną pod niemieckim dowództwem. Starał się rozwijać szkolnictwo i samorząd, zapowiadał ustawy socjalne, parcelację majątków państwowych i kredyty na odbudowę zniszczeń wojennych. Jego polityka zakładała, że państwa centralne wygrają wojnę i że z Berlinem trzeba się porozumieć. Mimo starań gabinet nie zdobył więc poparcia pasywistów, czyli ugrupowań, które nie wierzyły obietnicom okupantów i stawiały na ententę. Pięć dni po nominacji odbyły się wybory do Rady Stanu, w których pasywiści zdobyli zdecydowaną większość mandatów wybieralnych.

Gabinet przetrwał pięć miesięcy. Już 29 kwietnia Steczkowski wysłał do rządów państw centralnych tajną notę, w której domagał się szybkiego, ostatecznego rozwiązania sprawy polskiej. Proponował przymierze wojskowe i traktat handlowy, godził się na granicę z Ukrainą „odpowiadającą strategicznym koniecznościom” i na utratę czterech północnych powiatów guberni suwalskiej w zamian za rekompensatę na wschód od Narwi i Biebrzy. Berlin ją zignorował. Gdy w sierpniu treść noty ujawnił „Berliner Tageblatt”, w Królestwie wybuchło oburzenie i 5 września premier musiał ustąpić. Do października kierował jeszcze ministerstwem skarbu.