TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Dymisja rządu Kucharzewskiego

Kategoria:
Polityka
Data:
11 lutego 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Królestwo Polskie, Ukraina, Austro-Węgry, okupacja niemiecka

11 lutego 1918 roku prezydent ministrów Jan Kucharzewski i jego gabinet złożyli Radzie Regencyjnej dymisję. Był to protest przeciw traktatowi pokojowemu, który dwa dni wcześniej państwa centralne podpisały w Brześciu Litewskim z Ukraińską Republiką Ludową. Niemcy i Austro-Węgry obiecały w nim Ukrainie Chełmszczyznę i część Podlasia, ziemie, które Polacy uważali za nieodłączną część przyszłego państwa. Pierwszy rząd Królestwa Polskiego działał zaledwie dwa miesiące.

Kucharzewski objął urząd za zgodą Berlina jako zdeklarowany przeciwnik Rosji, przekonany, że Polska może odbudować państwowość u boku państw centralnych. Za najważniejsze zadania uznał budowę polskiego wojska i dopuszczenie polskiego rządu do rokowań pokojowych, które w grudniu 1917 roku rozpoczęły się w Brześciu. W żadnej z tych spraw nie osiągnął celu. Okupanci zasłaniali się patentem z 12 września 1917 roku, według którego polska władza mogła reprezentować Królestwo za granicą i zawierać umowy międzynarodowe dopiero po zakończeniu okupacji. Do Brześcia nie zaproszono więc ani regentów, ani rządu, choć rokowano tam także o losie ziem polskich.

Dymisja przyszła w chwili, gdy rząd dopiero zyskiwał realne kompetencje. Na podstawie dekretu Rady Regencyjnej z 3 stycznia 1918 roku z dniem 2 lutego Rada Ministrów przejęła kompetencje Komisji Przejściowej oraz Wydziału Wykonawczego dawnej Tymczasowej Rady Stanu, a dotychczasowe departamenty przekształcono w ministerstwa. Kucharzewski uznał jednak, że po traktacie brzeskim jego polityka współpracy z okupantami straciła sens. Dla polskiej opinii publicznej traktat był nowym rozbiorem, a w Królestwie i w Galicji narastało oburzenie. Rząd, który pozostałby na stanowisku, firmowałby swoim autorytetem decyzję podjętą bez Polaków i przeciw nim.

Dymisja nie zakończyła od razu pracy gabinetu. Rada Regencyjna sama rozważała ustąpienie, ale ostatecznie ograniczyła się do orędzia z 13 lutego, w którym zaprotestowała przeciw „nowemu rozbiorowi” i oznajmiła, że odtąd będzie sprawować władzę z woli narodu. Dymisję rządu regenci przyjęli dopiero 27 lutego, co dzień później ogłosił „Monitor Polski”. Część opracowań podaje, że Kucharzewski przestał pełnić urząd już 21 lutego. Tego samego 27 lutego Rada Regencyjna powołała prowizorium rządowe pod kierunkiem dotychczasowego ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego Antoniego Ponikowskiego. Nowy pełny gabinet, z Janem Kantym Steczkowskim na czele, powstał dopiero w kwietniu.

Kucharzewski wrócił jeszcze na krótko do polityki. W październiku 1918 roku przez tydzień był ponownie prezydentem ministrów i podpisał orędzie Rady Regencyjnej z 7 października, zapowiadające odbudowę niepodległej Polski. Jego lutowa dymisja była jednak pierwszym tak wyraźnym sygnałem, że aktywiści, którzy postawili na współpracę z Berlinem i Wiedniem, tracą wiarę w ich obietnice.