Turcy zajmują Lahidż
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 4 lipca 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
4 lipca 1915 roku wieczorem wojska osmańskie z Jemenu wdarły się do Lahidżu, stolicy sułtanatu leżącego około trzydziestu kilometrów na północ od Adenu. Bronił go niewielki oddział brytyjski i indyjski, który dotarł tam w ostatniej chwili. Po nocy chaotycznych walk Brytyjczycy wycofali się w stronę Adenu, tracąc działa, zapasy i wodę. Najcięższą ofiarą był wierny sojusznik Wielkiej Brytanii, sułtan Lahidżu Ali ibn Ahmad al-Abdali, który w ciemnościach został śmiertelnie ranny.
Wyprawa w upale
W drugiej połowie czerwca, krótko po tureckim ataku na Perim, osmańska dywizja z Jemenu ruszyła na Lahidż. Dowodził nią Ali Said Pasza, który już zimą prowadził wypady na pogranicze protektoratu. Sułtan poprosił Brytyjczyków o pomoc. Dowódca garnizonu Adenu, generał D.L.B. Shaw, postanowił uprzedzić Turków. 3 lipca z Adenu wyruszyła tak zwana Ruchoma Kolumna Adeńska pod dowództwem podpułkownika H.E.A. Pearsona: według brytyjskiej historii oficjalnej około tysiąca karabinów, głównie z terytorialnego batalionu z walijskiego hrabstwa Brecknock, z niewielkimi oddziałami indyjskimi, dziesięcioma karabinami maszynowymi i dziesięcioma działami. Do Lahidżu wysłano już wcześniej Oddział Adeński, szwadron indyjskiej kawalerii.
Kolumna była źle przygotowana. Część Walijczyków przybyła z Wielkiej Brytanii zaledwie dzień wcześniej i nie przywykła do klimatu. Już pierwszego dnia, w marszu do oazy Szejk Osman (Sheikh Othman), kilka kilometrów za Adenem, kilku zmarło z upału, a wielu padło z wyczerpania. Ponieważ czas naglił, zarekwirowano miejscowe samochody i wysłano nimi do Lahidżu garstkę piechoty. Dojechało tylko dziewięć czy dziesięć aut, reszta ugrzęzła w piasku. 4 lipca o trzeciej w nocy główne siły ruszyły z Szejk Osman w dalszą, ponad dwudziestokilometrową drogę. Około siódmej rano upał stał się nie do zniesienia. Działa grzęzły w piasku, a żołnierze padali na drodze. Według historii oficjalnej do Lahidżu dotarła mniej niż połowa kolumny.
Noc w Lahidżu
Turcy zbliżali się jednocześnie od zachodu. Brytyjska straż przednia, około 250 żołnierzy z baterią lekkich dział, opóźniła ich marsz i dopiero po zmroku weszli do miasta. Przez całą noc toczyły się zamieszane walki, także wręcz. Arabscy poganiacze z wielbłądami, wiozący wszystkie zapasy, wodę i amunicję, uciekli przy pierwszych strzałach, zabierając zwierzęta i ładunki. W ciemnościach postrzelony został sułtan Ali. Według relacji opartych na brytyjskich dokumentach trafił go omyłkowo jeden z żołnierzy, którzy przyszli mu na pomoc. Zmarł w Adenie 13 lipca.
Siły tureckie trudno dokładnie określić. Według zeznań wziętego do niewoli tureckiego majora było to pięć słabych batalionów po około 350 ludzi, szwadron piechoty konnej i dziesięć dział górskich, a do tego około czterystu Arabów. Inne brytyjskie relacje z czasów wojny mówiły o kilku tysiącach żołnierzy, dwudziestu działach i tysiącach arabskich wojowników z plemion.
Odwrót do Adenu
Rankiem 5 lipca Shaw, który z głównymi siłami stał kilka kilometrów od miasta, dowiedział się, że stracił zapasy, wodę i dwa działa, a żołnierze padają z upału. Uznał, że jeśli kolumna zostanie zniszczona, Turcy będą mieli w zasięgu sam Aden z portem, kablami telegraficznymi i składami węgla. Kazał się wycofać. Turcy nie ścigali Brytyjczyków, ale marsz bez wody był jeszcze gorszy od wymarszu. Według różnych relacji z upału zmarło kilkunastu do około dwudziestu żołnierzy, większość z batalionu z Brecknock. Ponieważ wojsko było wstrząśnięte, 7 lipca opuszczono także Szejk Osman, choć znajdowały się tam ujęcia, z których czerpał wodę Aden. Turcy zajęli oazę i podeszli pod same przedmieścia miasta.
Klęska pod Lahidżem była ciosem dla brytyjskiego prestiżu w południowej Arabii. Już 13 lipca z Egiptu wypłynęła do Adenu 28 Brygada Indyjska generała George’a Younghusbanda, która 21 lipca odbiła Szejk Osman. Lahidżu Brytyjczycy jednak nie próbowali odzyskać. Turcy utrzymali go do końca wojny, a Ali Said Pasza złożył broń dopiero po rozejmie z 1918 roku.