TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1915: Wojna na morzu

Pierwsza bitwa pod Durrës

Daty:
29 grudnia 1915
Front:
Wojna na morzu
Miejsce:
Zatoka Durrës u wybrzeży środkowej Albanii oraz południowy Adriatyk między Durrës, Brindisi a Kotorem
Strony:
Włochy, Wielka Brytania i FrancjaEmanuele Cutinelli Rendina
Austro-WęgryHeinrich Seitz
Wynik:
Sukces Ententy. Austro-Węgrzy zatopili francuski okręt podwodny Monge oraz parowiec i dwa żaglowce w porcie, ale stracili na minach dwa nowoczesne niszczyciele, a reszta zespołu z trudem uszła pościgowi.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Austro-Węgry, Włochy, Albania, Morze Śródziemne

Pierwsza bitwa pod Durrës była pierwszym starciem krążowników na Adriatyku. W nocy z 28 na 29 grudnia 1915 roku austro-węgierski krążownik SMS Helgoland z pięcioma niszczycielami wypłynął z Kotoru, by zaatakować statki w albańskim porcie Durrës (wł. Durazzo). Przez ten port Ententa zaopatrywała resztki armii serbskiej, które po odwrocie przez góry docierały nad morze. Po drodze Austriacy zatopili francuski okręt podwodny, a o świcie w porcie parowiec i dwa żaglowce. Wycofując się, weszli jednak na świeżo postawione włoskie pole minowe i stracili dwa niszczyciele. Przez całe popołudnie zespół ścigały brytyjskie i włoskie krążowniki. Helgoland, kilka razy trafiony, uszedł dopiero po zmroku.

Nazwa i daty

Po włosku starcie nazywa się battaglia di Durazzo, po angielsku First Battle of Durazzo albo Battle of Durazzo (1915). Liczba porządkowa odróżnia je od drugiej bitwy pod Durrës, czyli alianckiego ostrzału portu w październiku 1918 roku. Brytyjska historia oficjalna (Newbolt, Naval Operations, tom IV) opisuje je jako „pierwsze starcie krążowników na Adriatyku”. Polska Wikipedia w artykule o krążowniku Quarto wspomina o „I bitwie pod Durazzo”. Na tej stronie używamy albańskiej nazwy miasta, tak jak w pozostałych artykułach serwisu.

Włoska i angielska Wikipedia datują bitwę na 28–29 grudnia, bo austriacki zespół wyszedł z Kotoru około północy z 28 na 29 grudnia. Wszystkie walki, od zatopienia okrętu podwodnego około 2.30 w nocy po ostatnie salwy po zachodzie słońca, rozegrały się jednak 29 grudnia. Tę datę przyjmujemy jako początek i koniec bitwy.

Tło

Na przełomie listopada i grudnia 1915 roku pobita armia serbska wycofywała się przez góry Czarnogóry i Albanii nad Adriatyk. Ententa postanowiła ją zaopatrywać, a potem zabrać statkami. Zadanie spadło głównie na włoską marynarkę Regia Marina, wspieraną przez okręty brytyjskie i francuskie z bazy w Brindisi. Dowodził nimi włoski wiceadmirał Emanuele Cutinelli Rendina. Statki z żywnością płynęły do trzech albańskich przystani: San Giovanni di Medua, Durrës i Wlory, gdzie Włosi stali od grudnia 1914 roku. Medua i Durrës były otwartymi redami bez urządzeń portowych, a do Kotoru, głównej bazy austro-węgierskiej na południu, miały bardzo blisko. Durrës leżał tylko około 80 mil morskich od wejścia do Zatoki Kotorskiej.

Austro-węgierska marynarka wojenna długo nie chciała wysyłać okrętów tak daleko na południe. 29 listopada naczelne dowództwo armii poleciło jednak admirałowi Antonowi Hausowi patrolować wybrzeże Albanii i przeszkadzać w przewozach. Haus przeniósł do Kotoru najnowsze i najszybsze okręty: lekkie krążowniki Helgoland i Novara, sześć niszczycieli typu Tátra i sześć torpedowców. Już w grudniu przeprowadziły one dwa rajdy. 5 grudnia Novara zatopiła statki w porcie Medua, a 6 grudnia Helgoland z niszczycielami zatopił kilka żaglowców w Durrës. Włosi umocnili wtedy Durrës. Według brytyjskiej historii oficjalnej do 20 grudnia ściągnęli tu z Wlory brygadę piechoty, wyładowali osiem ciężkich dział i baterię przeciwlotniczą, a przed portem postawili pole minowe. Wzgórza nad zatoką obsadzili żołnierze i artyleria. Działa miał też władca Durrës, Esad Pasza Toptani, sojusznik Ententy.

Wypad na Durrës

28 grudnia austro-węgierscy lotnicy dostrzegli w zatoce Durrës dwa włoskie niszczyciele. Wieczorem kapitan Heinrich Seitz, dowódca Helgolandu, dostał rozkaz, by wyruszyć z niszczycielami Csepel, Tátra, Triglav, Lika i Balaton, poszukać włoskich okrętów między Durrës a Brindisi, a o świcie wpłynąć do zatoki i zatopić wszystkie znalezione tam statki. Około północy zespół wyszedł w morze. Noc była pogodna i prawie bezwietrzna.

Około 2.30 Austriacy dostrzegli peryskop francuskiego okrętu podwodnego Monge, który pilnował podejść do Kotoru. Źródła różnią się co do tego, kto go zatopił. Według brytyjskiej historii oficjalnej, opartej na austriackich dokumentach, staranował go niszczyciel Balaton. Inne opracowania, w tym francuskie, piszą o staranowaniu przez sam Helgoland. Uszkodzony okręt zdołał się wynurzyć i załoga go opuściła. Dowódca, kapitan Roland Morillot, został na pokładzie i poszedł z nim na dno. Pozostałych marynarzy, według Newbolta dwóch oficerów i 25 ludzi, Austriacy wzięli do niewoli.

Około 6.00 zespół był 15 mil na zachód od Durrës. Helgoland i Balaton popłynęły ku południowemu krańcowi zatoki, by odciąć drogę ucieczki włoskim niszczycielom. Tych jednak w porcie nie było. Na redzie stały tylko trzy nieuzbrojone jednostki: parowiec, według części źródeł grecki, i dwa żaglowce. O 7.30 cztery niszczyciele weszły do zatoki i w ciągu kilkunastu minut je zatopiły. Według włoskich źródeł ostrzelały też twierdzę nad miastem.

Miny

Około 8.00, gdy niszczyciele wracały do Helgolandu, otworzyły do nich ogień baterie na brzegu. Według części opracowań była to dobrze ukryta bateria dział 75 mm, strzelająca niemal z bliska, według włoskich źródeł dwa działa polowe Esada Paszy. Niszczyciele skręciły ostro, by nie wejść na linię ognia własnego krążownika, i trafiły na pole minowe. Lika wpadła na dwie miny jedna po drugiej. Druga eksplozja wywołała pożar i o 8.03 niszczyciel zatonął w płomieniach. Tátra wyłowiła część rozbitków. Prawie w tej samej chwili Triglav wszedł na minę na wysokości kotłowni i stracił napęd.

Csepel próbował wziąć go na hol, ale lina wkręciła mu się w śrubę i uszkodziła ją. Hol przejęła Tátra. Wszystko to trwało, a artyleria z brzegu coraz celniej strzelała do okrętów, które Helgoland starał się osłaniać ogniem. Dopiero około 9.50 zespół odszedł od Durrës na północ, z prędkością zaledwie 6 węzłów. Triglav był bezbronny, Tátra z holem nie mogła walczyć, a Csepel z liną w śrubie płynął wolniej. O 8.15 Seitz przechwycił meldunek z Durrës do Brindisi i wiedział, że Ententa wyśle okręty w pościg. O 10.10 zawiadomił Kotor, że może zostać odcięty. Z Kotoru wyszedł mu na pomoc krążownik pancerny Kaiser Karl VI z czterema torpedowcami, a po południu także Novara, Aspern i stary pancernik Budapest.

Pościg

W Brindisi wiadomość o napadzie dotarła wcześnie, choć początkowo mówiono o ataku na Wlorę. Przed 8.00 w morze wyszły brytyjski lekki krążownik HMS Dartmouth kapitana Addisona i włoski krążownik zwiadowczy Quarto. Za nimi ruszyło pięć francuskich niszczycieli, m.in. Casque. Addison postanowił stanąć między napastnikami a Kotorem. Około dwie godziny później wypłynął drugi zespół: włoski krążownik Nino Bixio pod flagą kontradmirała Belleniego (w części źródeł Bellini), brytyjski HMS Weymouth i cztery włoskie niszczyciele.

O 13.15 Seitz kazał porzucić Triglava. Załogę przejęły inne niszczyciele, a uszkodzony okręt miał zostać zatopiony. Wkrótce potem dostrzeżono smugi dymu Dartmoutha i Quarto. Addison posłał francuskie niszczyciele do Triglava. Według większości opracowań Francuzi, zwiedzeni dymem z jego kominów, otworzyli do niego ogień z daleka i zatopili go z dział, co zajęło ponad pół godziny i odsunęło ich od pościgu. Brytyjska historia oficjalna pisze natomiast, że gdy dopłynęli na miejsce, Triglav był już zatopiony przez Austriaków.

O 13.43 Dartmouth otworzył ogień z odległości około 14 tysięcy jardów, czyli blisko 13 kilometrów. Seitz, który miał działa 100 mm o mniejszym zasięgu, postawił na prędkość i usiłował obejść Brytyjczyków, by przebić się na północ. Dartmouth zaś spychał go na południowy zachód, ku Brindisi. Około 14.00 pocisk trafił Helgoland, zabijając jednego i raniąc siedmiu ludzi. Następne trafienia przyszły po 15.00 i o 16.25, gdy pocisk wpadł do trzeciego komina i unieruchomił dwa kotły. Według części opracowań kilka razy trafił go też Quarto, który próbował odciąć wolniejszy Csepel. Około 15.30 nadszedł zespół Belleniego i o 15.50 Weymouth otworzył ogień. „Ścigały nas teraz cztery krążowniki. Był to najcięższy moment walki”, zapisał Seitz w dzienniku wojennym.

Po zachodzie słońca Helgoland skręcił równolegle do włoskiego wybrzeża, ku półwyspowi Gargano, i przeszedł tuż przed zespołem Belleniego. Weymouth i Nino Bixio strzelały do sylwetek odcinających się na tle zorzy, a jeden pocisk trafił Helgoland w pancerz, nie wyrządzając szkód. Gdy zapadła ciemność, ogień stał się strzelaniem na ślepo. Około 17.30 Belleni, sądząc, że nieprzyjaciel skręca na północ, zmienił kurs i przerwał ogień. Weymouth strzelał do 17.50. O 18.00 Seitz skręcił na północ i zniknął w ciemnościach. Helgoland i trzy niszczyciele wróciły do Kotoru.

Straty

Austro-Węgrzy stracili dwa z sześciu swoich nowoczesnych niszczycieli. Dostępne źródła nie podają pełnej liczby zabitych na Lice. Według włoskich opracowań na Triglavie wybuch miny zabił ośmiu ludzi. Helgoland miał co najmniej jednego zabitego i kilku rannych, uszkodzony był też Tátra. Ententa straciła okręt podwodny Monge z dowódcą i trzy statki w porcie Durrës. Nino Bixio został lekko trafiony.

Znaczenie

Rajd przyniósł Austriakom więcej strat niż korzyści. Brytyjska historia oficjalna chwali odwagę i zręczność Seitza, który nie porzucił wolniejszego Csepela i wyprowadził zespół spod ognia przeważających sił. Wytyka też błędy alianckie: późne wyjście drugiego zespołu z Brindisi i to, że Belleni zbyt długo płynął ku Kotorowi, zamiast od razu skręcić w stronę nieprzyjaciela. Gdyby to zrobił, starcie zaczęłoby się co najmniej dwie godziny wcześniej, w pełnym świetle dnia.

Po utracie Liki i Triglava austro-węgierskie okręty nawodne na kilka tygodni zaprzestały wypadów przeciw przewozom do Albanii. Kolejne, pod koniec stycznia i 6 lutego 1916 roku, odparła eskorta. Ententa mogła prowadzić ewakuację Serbów, którą zakończono 9 lutego 1916 roku. Według włoskiej marynarki z Medua, Durrës i Wlory przewieziono ponad 260 tysięcy żołnierzy i uchodźców, głównie na Korfu. Pod koniec lutego 1916 roku Durrës zajęły jednak wojska austro-węgierskie, a włoska załoga musiała się ewakuować pod ostrzałem. Austriacy trzymali port do października 1918 roku.

Na osi czasu

(01)