TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Austro-węgierska eskadra ostrzeliwuje Durrës

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
6 grudnia 1915
Autor:
Natalia
Tagi:
Austro-Węgry, Włochy, Albania, Morze Śródziemne

6 grudnia 1915 roku austro-węgierski lekki krążownik SMS Helgoland z sześcioma niszczycielami przeszedł wzdłuż wybrzeża Albanii aż do Durrës (wł. Durazzo). Według historyka Paula Halperna okręty zatopiły pięć motorowych szkunerów, z tego dwa na redzie Durrës. Włoskie opracowania piszą o dwóch żaglowcach włoskich i trzech albańskich. Celem nie było samo miasto, tylko statki, które wiozły z Włoch żywność dla wycofującej się armii serbskiej. Był to drugi z dwóch rajdów w ciągu dwóch dni. 5 grudnia krążownik Novara napadł na przystań San Giovanni di Medua, dzisiejszy Shëngjin.

Zaopatrzenie dla Serbów

Pod koniec listopada armia serbska ruszyła przez góry Albanii i Czarnogóry ku Adriatykowi. Od 22 listopada z Włoch płynęły dla niej statki z żywnością. Wyładowywano je w trzech miejscach: w Medua, w Durrës, gdzie rządził sprzymierzony z Ententą Esad Pasza Toptani, i we Wlorze, którą od roku trzymali Włosi. Medua i Durrës były otwartymi redami, bez nabrzeży i dźwigów. Ładunki przenoszono na brzeg na małych żaglowcach przybrzeżnych, tak zwanych trabaccoli, a potem worek po worku. Brytyjska historia oficjalna zauważa, że oba porty leżały niebezpiecznie blisko austro-węgierskiej bazy w Kotorze.

Austriacy wkrótce to wykorzystali. W nocy z 22 na 23 listopada Helgoland z krążownikiem Saida i niszczycielami zatopił u albańskiego wybrzeża dwa małe statki z mąką. 29 listopada naczelne dowództwo armii poleciło dowódcy floty, admirałowi Antonowi Hausowi, stale patrolować wybrzeże Albanii i przeszkadzać w przewozach. Haus przeniósł do Kotoru najszybsze okręty: krążowniki Helgoland i Novara, sześć niszczycieli typu Tátra i sześć torpedowców. Ententę spotkały też inne straty. 4 grudnia na minach pod Wlorą zatonęły włoski niszczyciel Intrepido i transportowiec Re Umberto z żołnierzami włoskiego korpusu ekspedycyjnego. Według brytyjskiej historii oficjalnej wielu rozbitków uratowały brytyjskie kutry pilnujące sieci przy wejściu do zatoki.

Medua i Durrës

5 grudnia Novara, dowodzona przez kapitana Miklósa Horthyego, późniejszego regenta Węgier, wraz z czterema niszczycielami i trzema torpedowcami ostrzelała wybrzeże przy ujściu rzeki Buny, a potem port Medua. Źródła różnie liczą zatopione statki. Część mówi o trzech transportowcach i wielu łodziach, włoskie opracowania o dwóch statkach, w tym włoskim parowcu Benedetto Giovanni i greckim Thira z amunicją. Tego samego ranka przy ujściu Buny wszedł na mieliznę francuski okręt podwodny Fresnel, pełniący straż pod Medua. Niszczyciel Warasdiner zniszczył go ogniem dział, a 26 marynarzy, którzy schronili się na pobliskiej skale, poddało się i trafiło do niewoli.

Następnego dnia, 6 grudnia, na południe wyszedł Helgoland kapitana Heinricha Seitza z niszczycielami. Według włoskich opracowań towarzyszyły mu dwa okręty podwodne. Zespół przeszedł wzdłuż wybrzeża do Durrës i niemal bez przeszkód zatopił napotkane żaglowce. Brytyjska historia oficjalna łączy oba rajdy w jeden. Pisze, że Helgoland wyszedł z Szybenika wieczorem 5 grudnia, krążył kilka godzin w Cieśninie Otranto, a potem zatopił „kilka małych jednostek” w zatoce Durrës i w Medua. Dodaje, że dokładny skład austriackiego zespołu jest niepewny. Nowsze opracowania, korzystające z austriackich archiwów, rozdzielają oba wypady tak, jak opisano wyżej.

Skutki

Straty w tonażu nie były duże, ale rajdy pokazały, że austro-węgierska flota nie zamierza biernie patrzeć na ratowanie Serbów. Mimo to brytyjskie i włoskie krążowniki z Brindisi od 5 do 10 grudnia wykonały szesnaście rejsów i dostarczyły do Medua około 2 tysięcy ton zaopatrzenia. Brytyjski admirał Ernest Troubridge, który przybył do Szkodry z serbską kwaterą główną, postanowił zostawić wraki zatopionych statków w porcie, bo utrudniały dostęp okrętom podwodnym. Włosi uznali natomiast, że Serbów trzeba jak najszybciej zabierać dalej na południe, i zaczęli umacniać Durrës. Kolejny wypad Helgolandu na ten port, 29 grudnia, skończył się dla Austriaków utratą dwóch niszczycieli.