Brytyjczycy zajmują Dojran
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 22 września 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Wielka Brytania, Bułgaria, Grecja
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 22 września 1918 roku, że wojska brytyjskie zajęły Dojran. Miasteczko nad jeziorem, które Bułgarzy zajęli w grudniu 1915 roku, od trzech lat leżało w ich linii obrony, wyludnione i zrujnowane ostrzałem. Nie zdobyto go jednak szturmem. Trzy dni wcześniej Brytyjczycy i Grecy po raz kolejny odbili się od bułgarskich umocnień na wzgórzach na zachód od jeziora, tracąc ponad 7 tysięcy ludzi. Teraz Bułgarzy odeszli sami, bo dalej na zachód front był już przełamany.
Odwrót Bułgarów
Wyłom, który Serbowie i Francuzi zrobili 15 września w górach Moglena, z każdym dniem się poszerzał. 20 września dowództwo bułgarskiej 1 Armii otrzymało rozkaz przygotowania odwrotu na nową linię w paśmie Bełasica, a 9 Plewneńska Dywizja generała Władimira Wazowa, niepokonana w trzech bitwach nad Dojranem, musiała opuścić swoje pozycje. Pod osłoną silnej straży tylnej artyleria i tabory odchodziły nocą drogą przez Kosturino ku Strumicy. 21 września między 8.00 a 8.30 rano Brytyjczycy usłyszeli głośne wybuchy wysadzanych składów, a lotnicy dostrzegli ruch kolumn na północ po obu brzegach Wardaru. Od popołudnia samoloty Royal Air Force zmianami bombardowały zatłoczone drogi, schodząc chwilami do kilkunastu metrów nad ziemię, by ostrzeliwać kolumny z karabinów maszynowych. Na skrzyżowaniu pod Rabrovem tabory zbiły się w bezładną masę.
22 września
W nocy z 21 na 22 września brytyjska 26 Dywizja zajęła bez walki bułgarskie okopy w występie pod Maczukowem, nad Wardarem, a przed świtem z całego frontu XII Korpusu napływały meldunki, że patrole nie natrafiają na przeciwnika albo spotykają tylko słabe straże tylne. Grecka Dywizja Seres, która 18 i 19 września walczyła nad samym jeziorem, dostała rozkaz zajęcia szczytu Grand Couronné, a francuscy żuawi weszli na grzbiet P, o który brytyjskie bataliony wykrwawiły się kilka dni wcześniej. Z grzbietu widać było, że Bułgarzy cofnęli się aż na pasmo Blaga, na północ od jeziora. W ciągu dnia oddziały 22 Dywizji zajęły bez oporu wsie Kara Ullar i Hamzali, a saperzy zaczęli przygotowywać dla dział drogę przez zryte pociskami pole bitwy. W południe przyszedł triumfalny telegram od generała Louisa Franchet d’Espéreya: przeciwnik cofa się na całym froncie od Bitoli do jeziora Dojran, a nieustanny pościg ma zamienić odwrót w ucieczkę. Brytyjska historia oficjalna nie podaje, który oddział pierwszy wszedł do samego miasteczka; leżało ono tuż za linią przednią, którą Grecy zdobyli już 18 września.
Moment, na który czekano trzy lata, zastał Armię Salonik w złym stanie. Generał George Milne właśnie wycofywał na odpoczynek najbardziej wykrwawione oddziały, a hiszpanka i malaria trawiły coraz więcej jednostek. Milne przegrupował więc siły: XVI Korpus miał iść na zachód od jeziora ku Kosturino i dolinie Strumicy, a XII Korpus oczyścić pasmo Blaga. 23 i 24 września Brytyjczycy i Grecy posuwali się w upale, napotykając tylko pojedynczych strzelców i straże tylne, i ku swojemu zdumieniu znajdowali ogromne bułgarskie składy zaopatrzenia. 24 września brytyjska chronologia zamyka „bitwę pod Monastyrem i Dojranem”, czyli brytyjski i francuski udział w pierwszej fazie ofensywy. Data jest umowna: pościg trwał dalej, aż do rozejmu z Bułgarią.