TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Brytyjczycy zajmują Jasin

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Afryka
Data:
21 grudnia 1914
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Niemiecka Afryka Wschodnia, Brytyjska Afryka Wschodnia, Indie Brytyjskie, Wielka Brytania

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 21 grudnia 1914 roku zajęcie przez wojska brytyjskie Jasinu, niemieckiej plantacji tuż za południową granicą Brytyjskiej Afryki Wschodniej. Tego dnia oddziały generała brygady Michaela Tighe’a przeprawiły się przez graniczną rzekę Umba i zajęły opuszczoną przez Niemców osadę Vanga. Sam Jasin, leżący zaledwie kilka kilometrów dalej, już na terytorium Niemieckiej Afryki Wschodniej, zdobyto według brytyjskiej oficjalnej historii kampanii dopiero w Boże Narodzenie, 25 grudnia. Niektóre starsze opracowania podają nawet początek stycznia 1915 roku.

Pogranicze bez gospodarza

Vanga, brytyjski posterunek graniczny nad szerokim ujściem Umby, leżała około stu kilometrów na południe od Mombasy. Około trzech kilometrów dalej, po niemieckiej stronie, zaczynała się plantacja Jasin, przez Niemców nazywana Jassini, na której uprawiano palmy kokosowe i agawę sizalową. Biegła stamtąd droga do Tangi, oddalonej o około 60 kilometrów.

Na początku wojny Brytyjczycy uznali, że otoczonej buszem i bagnami Vangi nie da się bronić. Pod koniec sierpnia wycofali się na północ, za rzekę Mwena, a później aż do Gazi. Pas przygraniczny opanowały niemieckie patrole, które napadały na wioski. Miejscowa ludność uciekała na północ i pod koniec listopada władze kolonii musiały żywić około 5 tysięcy uchodźców.

Operacja Tighe’a

Generał Richard Wapshare, który na początku grudnia przejął dowództwo po klęsce pod Tangą, miał rozkaz trzymać się obrony. Londyn dopuszczał jednak drobne działania zaczepne, jeśli na miejscu uznano je za wykonalne. Wapshare postanowił oczyścić brytyjskie terytorium z niemieckich oddziałów. Zadanie powierzył Tighe’owi, który dowodził obszarem Mombasy.

Tighe zebrał około 1800 żołnierzy z sześcioma karabinami maszynowymi. Były wśród nich 101 Pułk Grenadierów, 2 Batalion Strzelców Kaszmirskich, pół batalionu piechoty z indyjskiego księstwa Jind, dwie kompanie 3 Batalionu King’s African Rifles, kompania arabska i kompania zwiadowców. Na południe od Gazi nie było żadnych dróg, a okolica słynęła z malarii i much tse-tse, więc zaopatrzenie niosło około 5,5 tysiąca tragarzy.

17 grudnia kolumna ruszyła z okolic Msambweni na południe. Straż przednią tworzyły dwie kompanie King’s African Rifles, afrykańskich strzelców doskonale radzących sobie w buszu. Okręty brytyjskie demonstrowały w tym czasie u wybrzeża, między innymi pod Tangą, by Niemcy nie wzmocnili swoich posterunków. Podstęp się udał. Niemieckie patrole cofały się niemal bez walki, a 20 grudnia Brytyjczycy stanęli nad wezbraną Umbą. Następnego dnia straż przednia przeprawiła się przez rzekę praktycznie bez oporu i zajęła opustoszałą Vangę. Przygotowane do obrony stanowiska na drugim brzegu też były puste. Najbliższy niemiecki posterunek stał w Jasinie.

Atak w Boże Narodzenie

23 grudnia Niemcy opuścili Jasin na wieść o zbliżaniu się brytyjskiego oddziału, ale następnego dnia wrócili, według meldunków w sile około 50 ludzi. Wczesnym rankiem 25 grudnia dwie kompanie King’s African Rifles i kompania 101 Pułku Grenadierów pod dowództwem kapitana T. O. FitzGeralda zaskoczyły niemieckie placówki i uderzyły na bagnety. Po krótkiej walce obrońcy się wycofali. Brytyjczycy stracili dwóch zabitych i trzech rannych, Niemcy oficera i sześciu żołnierzy.

Tighe rozmieścił wojska wzdłuż granicy. Główne siły obozowały na północnym brzegu Umby, przy jej ujściu, a wysunięte posterunki stanęły na południowym brzegu, w Jasinie i Samanyi, oraz dalej w głębi lądu. Do 27 grudnia wśród plantacji sizalu pod Jasinem urządzono umocniony obóz. Tighe dostał rozkaz, by nie posuwać się dalej.

Krótki sukces

Wyprawa przywróciła brytyjską władzę na pograniczu niemal bez strat, ale wysunięty obóz w Jasinie okazał się pułapką. W niezdrowym klimacie doliny Umby szybko szerzyły się choroby. Podpułkownik Paul von Lettow-Vorbeck uznał zaś obecność Brytyjczyków za zapowiedź nowego ataku na Tangę i ściągnął koleją posiłki spod Kilimandżaro.

18 stycznia 1915 roku dziewięć niemieckich kompanii uderzyło na Jasin, broniony przez około 300 żołnierzy indyjskich pod dowództwem pułkownika Raghbira Singha z 2 Batalionu Strzelców Kaszmirskich. Odsiecz nie zdołała się przebić, a Raghbir Singh zginął. Rankiem 19 stycznia, niemal bez amunicji, garnizon skapitulował. Do niewoli trafiło 276 ludzi. Niemcy także ponieśli dotkliwe straty, zwłaszcza wśród oficerów, i zużyli dużą część cennej amunicji. Po tej porażce lord Kitchener w ostrym telegramie zakazał Wapshare’owi dalszych działań zaczepnych.