TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Bułgarsko-grecka strefa neutralna

Kategoria:
Dyplomacja
Front:
Front bałkański
Data:
14 grudnia 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Grecja, Bułgaria, neutralność

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 14 grudnia 1915 roku, czyli 1 grudnia według kalendarza juliańskiego, że sztaby generalne Bułgarii i Grecji zawarły porozumienie o tymczasowej strefie neutralnej wzdłuż greckiej granicy. Ten sam zapis powtarza pod 19 grudnia. Dostępne źródła nie podają dokładnego dnia, w którym Ateny przyjęły bułgarską propozycję. Wiadomo jednak, że prasa pisała o niej już 11 grudnia, a 16 grudnia ogłosiła, że porozumienie zostało zawarte. Data 14 grudnia mieści się więc w tych granicach, a 19 grudnia to najpewniej dzień, w którym wiadomość dotarła do prasy brytyjskiej.

Bułgarzy nad granicą

W pierwszej połowie grudnia bułgarska armia wyszła na całej długości na grecką granicę. Na zachodzie zajęła Bitolę i Resen, w dolinie Wardaru i nad jeziorem Dojran szła za cofającymi się Francuzami i Brytyjczykami, którzy przekraczali już granicę Grecji. Stara granica bułgarsko-grecka, wytyczona po drugiej wojnie bałkańskiej od Bełasicy po ujście Mesty, wydłużyła się nagle o cały odcinek dawnej granicy serbsko-greckiej, aż po jezioro Prespa. Po obu stronach stały teraz wojska dwóch państw, które jeszcze dwa lata wcześniej walczyły ze sobą o Macedonię.

Nikt w Sofii ani w Atenach nie chciał nowej wojny. Rząd Wasiła Radosławowa zabiegał o to, by Grecja pozostała neutralna, a w Atenach obawiano się, że Bułgarzy, ścigając sprzymierzonych, wejdą do Macedonii greckiej i już z niej nie wyjdą. Korespondent londyńskiego „Morning Post” donosił z Aten, że gdyby sprzymierzonych trzeba było ścigać na greckiej ziemi, mieli to robić nie Bułgarzy, tylko Niemcy, Austriacy i Turcy, by nie rozjątrzać greckiej opinii publicznej. Ostatecznie szef niemieckiego sztabu generalnego Erich von Falkenhayn postanowił zatrzymać ofensywę na granicy. 12 grudnia Francuzi dowiedzieli się z tajnego bułgarskiego źródła, że Bułgarzy staną dwa kilometry przed granicą, z wyjątkiem okolic Dojranu.

Dwa kilometry z każdej strony

Według berlińskiego „Lokal-Anzeigera”, którego doniesienie z Sofii 11 grudnia przedrukowała prasa amerykańska, rząd bułgarski zaproponował Grecji neutralny pas wzdłuż granic grecko-serbskiej i grecko-bułgarskiej, w którym wojska obu państw trzymałyby się na odległość strzału karabinowego od linii granicznej. „Berliner Tageblatt” pisał 12 grudnia o pasie szerokości 2,5 kilometra z każdej strony. Gazeta przypominała, że taka strefa istniała na starej granicy bułgarsko-greckiej od czasu bułgarskiej mobilizacji, a nowa propozycja miała ją przedłużyć na dawną granicę z Serbią. Dodawała, że porozumienie nie zmieni stanowiska Niemiec i Austro-Węgier w sprawie ewentualnego pościgu za wojskami Ententy na terytorium greckim.

16 grudnia w Sofii wydano oficjalny komunikat. Głosił, że gdy po zajęciu Bitoli i Resenu armie bułgarskie zbliżyły się do greckiej granicy, rząd w Sofii, chcąc uniknąć wszelkich incydentów między wysuniętymi placówkami a greckimi posterunkami granicznymi, zaproponował utworzenie strefy neutralnej przez cofnięcie wojsk obu stron o dwa kilometry od granicy. Grecja się zgodziła, a grecki minister wojny polecił swoim władzom współdziałać z oficerami bułgarskimi przy wyznaczaniu pasa. Premier Radosławow zapewniał kilka dni później w rozmowie z korespondentem „Kölnische Zeitung”, że gdyby Bułgarzy weszli na grecką ziemię, to tylko po to, by wyprzeć z niej sprzymierzonych, i że potem wrócą za swoją granicę.

Neutralność na dwa kilometry

Strefa uspokoiła granicę na kilka miesięcy. Greckie rozkazy z wiosny 1916 roku przypominają, że pas neutralny utworzony „kilka miesięcy temu przez wzajemne cofnięcie się wojsk greckich i bułgarskich” chronił przed incydentami. Gdy jednak sprzymierzeni zaczęli wysuwać patrole spod Salonik ku granicy, Niemcy i Bułgarzy znieśli strefę na kilku odcinkach i umocnili się na samej linii granicznej, a Grecy, nie chcąc starć, cofali swoje posterunki. Wiosną 1916 roku wojska państw centralnych przekroczyły granicę i zajęły grecki fort Rupel w dolinie Strumy, co pogłębiło schizmę narodową w Grecji.