TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Deklaracja Ententy w sprawie rzezi Ormian

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
24 maja 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
ludobójstwo Ormian, Imperium Osmańskie, Siergiej Sazonow, Edward Grey

24 maja 1915 roku rządy Francji, Wielkiej Brytanii i Rosji ogłosiły wspólną deklarację w sprawie mordów na Ormianach w Imperium Osmańskim. Zapowiedziały w niej, że za te zbrodnie odpowiedzą osobiście wszyscy członkowie rządu osmańskiego i ich urzędnicy, którzy brali udział w masakrach. Tekst opublikowano w Paryżu, a jeszcze tego samego dnia przedrukował go między innymi „The New York Times” pod tytułem „Alianci ukarzą Turków, którzy mordują”. Deklaracja uchodzi za pierwszy oficjalny dokument dyplomatyczny, w którym pojawiło się pojęcie zbrodni przeciwko ludzkości.

Tekst deklaracji

Deklaracja była krótka. Według przekazanego przez amerykański Departament Stanu tekstu stwierdzała, że „od mniej więcej miesiąca ludność kurdyjska i turecka Armenii dokonuje rzezi Ormian za przyzwoleniem, a często z pomocą władz osmańskich”. Wymieniała miejsca, w których w połowie kwietnia doszło do masakr: Erzurum, Bitlis, Muş, Sasun, Zeytun, kilka mniejszych miejscowości i całą Cylicję. Dodawała, że wymordowano mieszkańców około stu wsi w okolicy Wanu, że w samym mieście Kurdowie oblegają dzielnicę ormiańską, a w Konstantynopolu rząd osmański źle traktuje niewinną ludność ormiańską. W stolicy trwały wtedy aresztowania ormiańskich przywódców, rozpoczęte wieczorem 24 kwietnia.

Najważniejsze było zakończenie: „Wobec tych nowych zbrodni Turcji przeciwko ludzkości i cywilizacji rządy sprzymierzone oznajmiają publicznie Wysokiej Porcie, że pociągną do osobistej odpowiedzialności za te zbrodnie wszystkich członków rządu osmańskiego oraz tych jego funkcjonariuszy, którzy są zamieszani w te rzezie”. Ententa nie utrzymywała z Konstantynopolem stosunków dyplomatycznych, dlatego treść ostrzeżenia miała trafić do władz osmańskich za pośrednictwem Amerykanów. Departament Stanu przesłał ją swojej ambasadzie w Konstantynopolu 29 maja.

Od „chrześcijaństwa” do „ludzkości”

Inicjatywa wyszła od Rosji. Doniesienia o masakrach docierały do Piotrogrodu z pogranicza, a według części opracowań do działania skłoniły władze także apele ormiańskiego katolikosa z Eczmiadzynu. Minister spraw zagranicznych Siergiej Sazonow zaproponował Londynowi i Paryżowi wspólne potępienie zbrodni. W jego projekcie, rozesłanym w pierwszej połowie maja, była mowa o zbrodniach Turcji „przeciwko chrześcijaństwu i cywilizacji”.

Brytyjski minister spraw zagranicznych Edward Grey i jego francuski odpowiednik Théophile Delcassé nie chcieli takiego sformułowania. Obawiali się, że religijny ton potwierdzi propagandę osmańską, przedstawiającą wojnę jako walkę islamu z chrześcijaństwem, i źle przyjmą go muzułmańscy poddani obu imperiów kolonialnych. Odwołanie do chrześcijaństwa zastąpiono więc słowem „ludzkość”.

Znaczenie

Zmiana jednego słowa okazała się brzemienna w skutki. Prawnicy i historycy uznają deklarację z 24 maja 1915 roku za pierwsze oficjalne użycie na arenie międzynarodowej pojęcia zbrodni przeciwko ludzkości. Sformułowanie było nowe w dyplomacji, choć odwołania do „praw ludzkości” znało już wcześniej prawo wojenne. Deklaracja wprowadzała też zasadę osobistej odpowiedzialności przywódców państwa za zbrodnie na własnych obywatelach. Po wojnie do niej nawiązywano, gdy zwycięzcy domagali się ukarania winnych, a pojęcie zbrodni przeciwko ludzkości trafiło w 1945 roku do statutu trybunału w Norymberdze.

Na rządzących w Konstantynopolu ostrzeżenie nie wywarło wrażenia. Kilka dni później władze osmańskie wydały tymczasową ustawę o deportacjach, która nadała pozór legalności wysiedleniom prowadzonym od początku kwietnia. Latem objęły one niemal całą ludność ormiańską Anatolii. Deklaracja nie powstrzymała ludobójstwa Ormian, a zapowiedź ukarania winnych spełniła się tylko w niewielkim stopniu.