Rosjanie odbijają Urmię
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 24 maja 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Persja, Rosja, Imperium Osmańskie, zbrodnie wojenne
24 maja 1915 roku do Urmii w północno-zachodniej Persji wróciły wojska rosyjskie. Nie musiały toczyć walk. Ostatnie oddziały osmańskie i kurdyjskie opuściły miasto kilka dni wcześniej, po klęsce Halila Beja pod Dilmanem. Tak skończyła się blisko pięciomiesięczna okupacja, która zaczęła się, gdy Rosjanie wycofali się z Urmii na początku stycznia.
Odejście Turków i Kurdów
Pobity pod Dilmanem 1 maja Halil Bej, który w połowie kwietnia przyprowadził do Urmii regularną armię osmańską, nie był w stanie utrzymać perskiego Azerbejdżanu. Jego oddziały wycofywały się na zachód, w stronę granicy osmańskiej. Według listu amerykańskiej misjonarki, pani J.P. Cochran, pisanego 20 maja, Turcy i Kurdowie „wstali i odeszli” dzień wcześniej. Kierujący misją amerykańską William Shedd podawał, że ostatnie wojska osmańskie opuściły miasto 20 maja. Przez kilka dni Urmia była bez obcego wojska, a porządku pilnował perski gubernator. Misjonarze pisali, że miejscowi muzułmanie wciąż zabijali chrześcijan, którzy wracali do zniszczonych wsi.
Powrót Rosjan
Według Shedda Rosjanie ponownie zajęli Urmię 24 maja. Był to początek większej operacji. Dowódca Armii Kaukaskiej, generał Nikołaj Judenicz, skierował do Azerbejdżanu silną kawalerię, z dywizją dragonów i brygadą kozaków, pod dowództwem generała Charpentiera. Miała ona swoim przemarszem zastraszyć kurdyjskie plemiona i przywrócić rosyjski prestiż w kraju. Rajd ruszył według rosyjskich opracowań 22 maja, a jego oddziały weszły do Urmii pod koniec maja lub na początku czerwca. Rosyjskie prace wojskowe podają 31 maja, a brytyjscy historycy W.E.D. Allen i Paweł Muratow 2 czerwca. Obraz zaciemnia też list asyryjskiego duchownego z Urmii, Y.M. Nisana, datowany na 25 lub 26 maja, w którym czytamy, że wojsko rosyjskie jest „niedaleko” i że mówi się o jego powrocie.
Bilans okupacji
Dla chrześcijan z Urmii, Asyryjczyków i Ormian, powrót Rosjan oznaczał koniec okupacji, która kosztowała ich tysiące istnień. Od stycznia tysiące ludzi tłoczyły się na terenie misji amerykańskiej i francuskiej. W samym kolegium amerykańskim pani Cochran naliczyła siedemset świeżych grobów ofiar duru brzusznego. Według Shedda od 2 stycznia do 24 maja zamordowano w Urmii i okolicy ponad tysiąc chrześcijan, a co najmniej cztery tysiące zmarło z powodu chorób. Nisan pisał o około 6 tysiącach zabitych w napadach na wsie. Liczby te są niepewne, ale wszystkie relacje opisują katastrofę. Historycy zaliczają te wydarzenia do ludobójstwa Asyryjczyków.
Wiadomości od misjonarzy, odciętych od świata przez blisko pięć miesięcy, dotarły do Europy i Ameryki i w 1916 roku weszły do brytyjskiej „Niebieskiej Księgi” o losie Ormian i innych chrześcijan w Imperium Osmańskim i Persji.