TheGreatWar.pl
← Oś czasu

HMS Highflyer zatapia Kaiser Wilhelm der Grosse

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
26 sierpnia 1914
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Royal Navy, Kaiserliche Marine, krążowniki pomocnicze

26 sierpnia 1914 roku brytyjski krążownik HMS Highflyer zaskoczył u wybrzeży Río de Oro, hiszpańskiej kolonii na afrykańskim wybrzeżu Atlantyku, niemiecki krążownik pomocniczy Kaiser Wilhelm der Grosse. Po ponadgodzinnej wymianie ognia dawny luksusowy liniowiec poszedł na dno. Był to jeden z pierwszych niemieckich rajderów utraconych w tej wojnie.

Rajd trwający trzy tygodnie

Kaiser Wilhelm der Grosse, przebudowany na okręt wojenny liniowiec towarzystwa Norddeutscher Lloyd, wypłynął z Bremy 4 sierpnia. Dowodzony przez komandora Maxa Reymanna, zatopił na Atlantyku trzy brytyjskie statki: Tubal Cain, Kaipara i Nyanza, zabierając wcześniej ich załogi na pokład. Dwa napotkane liniowce z kobietami i dziećmi na pokładzie, Galician i Arlanza, puścił wolno.

Pod koniec sierpnia rajder, któremu kończył się węgiel, zawinął do zatoki w pobliżu Villa Cisneros, dzisiejszej Ad-Dachli w Saharze Zachodniej. Tam czekały na niego niemieckie i austro-węgierskie statki zaopatrzeniowe. Hiszpania była neutralna, a prawo międzynarodowe pozwalało okrętom wojennym stron walczących zatrzymywać się w neutralnych portach tylko na krótko. Kaiser Wilhelm der Grosse przebywał tam jednak już od ponad tygodnia.

Starcie

26 sierpnia w zatoce pojawił się HMS Highflyer, stary krążownik pancernopokładowy z 1898 roku, dowodzony przez komandora Henry’ego Bullera. Brytyjczyk wezwał Niemców do poddania się. Reymann odpowiedział, że znajduje się na neutralnych wodach hiszpańskich i atak byłby ich naruszeniem. Buller uznał, że to Niemcy pierwsi złamali hiszpańską neutralność, przeciągając postój, i o godzinie 15.10 otworzył ogień. Walka trwała do 16.45. Po stronie brytyjskiej zginął jeden marynarz, a kilku zostało rannych.

Zatopiony czy samozatopiony?

Relacje obu stron się różnią. Brytyjczycy ogłosili, że niemiecki okręt zatonął od ich pocisków. Według Niemców Kaiser Wilhelm der Grosse wyczerpał amunicję, a Reymann, nie chcąc oddać okrętu, kazał go zatopić przygotowanymi wcześniej ładunkami wybuchowymi. Współczesne opracowania zwykle łączą obie wersje: okręt był uszkodzony brytyjskim ogniem, ale ostatecznie posłała go na dno własna załoga. Na tej podstawie brytyjski sąd pryzowy przyznał w 1916 roku załodze Highflyera nagrodę za zniszczenie nieprzyjacielskiego okrętu.

Większość Niemców zdołała przed zatonięciem okrętu dostać się na brzeg. Losy załogi źródła opisują różnie, a sam Reymann przedostał się ostatecznie do Niemiec. Wrak w płytkiej wodzie był widoczny jeszcze przez dziesięciolecia. Utrata Kaiser Wilhelm der Grosse pokazała, że wielkie liniowce, zużywające ogromne ilości węgla, słabo nadają się na rajdery: zależały od statków zaopatrzeniowych i neutralnych portów, a tam łatwo było je wytropić.