Indyjski Korpus Ekspedycyjny „D” wypływa nad Zatokę Perską
16 października 1914 roku z Bombaju wypłynęła 16 Brygada Indyjska generała brygady Waltera Delamaina. Była to wysłana przodem część Indyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego „D”, którego dowódcą wyznaczono pod koniec września generała Arthura Barretta. Tego samego dnia z Bombaju wyruszył także Korpus „B”, przeznaczony do Afryki Wschodniej.
Tajna misja
Brygada składała się z brytyjskiego 2 Batalionu pułku Dorsetshire i trzech batalionów armii indyjskiej: 20 Pułku Pendżabskiego, 104 Pułku Strzelców Wellesleya i 117 Pułku Marathów. Towarzyszyły jej artyleria górska, saperzy i służby. Łącznie było to około 5 tysięcy żołnierzy i ponad tysiąc zwierząt.
Cel wyprawy trzymano w tajemnicy. Imperium Osmańskie formalnie wciąż zachowywało neutralność i Brytyjczycy nie chcieli dać Turkom pretekstu do wojny. Brygada płynęła więc razem z konwojem wiozącym wojska indyjskie do Egiptu i dalej do Francji. Z zewnątrz wyglądało to jak kolejny transport wojsk na front europejski. Delamain miał jednak tajne rozkazy, by na morzu odłączyć się od konwoju i skierować do Zatoki Perskiej.
Ropa z Abadanu
Najważniejszym zadaniem brygady była ochrona rafinerii Anglo-Persian Oil Company na wyspie Abadan, jej zbiorników i rurociągu. Rafineria leżała na perskim brzegu rzeki Szatt al-Arab, naprzeciw osmańskiego terytorium, i w razie wojny łatwo mogła paść ofiarą tureckiego ataku. Była ważna dla Wielkiej Brytanii, która od 1914 roku była większościowym udziałowcem spółki, a jej flota przechodziła z węgla na ropę. Rozkazy przewidywały też osłonę lądowania kolejnych oddziałów. Zajęcie Basry dopuszczano dopiero wtedy, gdyby doszło do wojny z Turcją.
Wyprawa miała też znaczenie polityczne. Brytyjczycy chcieli pokazać szejkom znad Zatoki, zwłaszcza władcy Mohammery i emirowi Kuwejtu, że mogą liczyć na brytyjską ochronę. Obawiano się, że jeśli Turcy przystąpią do wojny i ogłoszą świętą wojnę, bierność Wielkiej Brytanii może zachwiać jej pozycją w świecie muzułmańskim, także w samych Indiach.
Brygada zgodnie z planem odłączyła się od konwoju i 23 października stanęła na kotwicy u wybrzeży Bahrajnu. Tam czekała na rozwój wydarzeń. Po przystąpieniu Imperium Osmańskiego do wojny wyprawa, pomyślana jako ograniczona operacja osłonowa, zapoczątkowała kampanię mezopotamską, jedną z najdłuższych kampanii I wojny światowej.