TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Konferencja finansowa w Calais

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
24 sierpnia 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Francja, gospodarka, Stany Zjednoczone

24 sierpnia 1916 roku w Calais obradowała brytyjsko-francuska konferencja w sprawach finansowych. Spotkali się na niej ministrowie finansów obu państw, brytyjski kanclerz skarbu Reginald McKenna i francuski minister finansów Alexandre Ribot. Według wydanego w 1936 roku dziennika Ribota francuski minister zabiegał, by przy rozmowach byli obecni także szefowie obu rządów, a z jego korespondencji wynika, że w Calais był brytyjski premier Herbert Henry Asquith. Konferencja zakończyła się podpisaniem protokołu o nowych brytyjskich kredytach dla Francji.

Spór o amerykańskie pożyczki

Obie strony coraz trudniej zdobywały dolary na zakupy broni, amunicji i surowców w Stanach Zjednoczonych. Według dziennika Ribota na międzysojuszniczej konferencji w Londynie w lipcu ministrowie uzgodnili, że na razie będą tylko sprzedawać zagraniczne papiery wartościowe albo zaciągać pod ich zastaw pożyczki za pośrednictwem specjalnie utworzonych spółek, które wypuszczały na rynek własne obligacje. Własny kredyt Wielkiej Brytanii i Francji miał zostać oszczędzony na wspólną wielką pożyczkę, którą sprzymierzeni chcieli zaciągnąć w Ameryce po wyborach prezydenckich 7 listopada. Francja poszła tą drogą. Latem amerykańskie konsorcjum American Foreign Securities, utworzone przez bank Morgana, National City Bank i Guaranty Trust, udzieliło francuskiemu skarbowi trzyletniej pożyczki w wysokości 100 milionów dolarów pod zastaw amerykańskich i neutralnych papierów wartościowych.

18 sierpnia Francuzi dowiedzieli się, że McKenna zaciąga w Stanach Zjednoczonych publiczną pożyczkę w wysokości 250 milionów dolarów, wprost w imieniu Wielkiej Brytanii, pod zastaw amerykańskich, kanadyjskich i neutralnych papierów wartościowych. Ribot uznał to za złamanie świeżych uzgodnień. Jeszcze tego dnia napisał do Londynu, że jeśli Anglia sama zastawia w Ameryce najlepsze papiery, Francja nie będzie miała czym zabezpieczyć kolejnych pożyczek, ani własnych, ani wspólnych. Francuski chargé d’affaires w Londynie donosił z kolei już na początku sierpnia, że brytyjski skarb sam ma coraz większe trudności i waha się, czy może dalej finansować sojuszników.

Złoto za kredyty

W Calais McKenna przedstawił trudne położenie, w jakim znalazł się brytyjski skarb. Obie strony zawarły nowe porozumienie. Wielka Brytania otworzyła Francji kredyty w wysokości 150 milionów funtów, a Bank Francji miał w zamian pożyczyć Bankowi Anglii 50 milionów funtów w złocie. Był to kolejny układ tego rodzaju. Od wiosny 1915 roku Francja przekazywała Brytyjczykom złoto, a w zamian dostawała kredyty mniej więcej trzykrotnie większe, za które mogła płacić za zakupy za granicą. Francuski ekonomista Gaston Jèze, który po wojnie opisał finanse wojenne Francji, zwracał uwagę, że od wiosny 1916 roku złota nie sprzedawano już Brytyjczykom, lecz pożyczano. Bank Anglii miał je zwracać w miarę spłaty kredytów. Dzięki temu zapasy złota Banku Francji wystarczały na znacznie więcej, niż gdyby płacono nim bezpośrednio za zakupy.

28 sierpnia Ribot przesłał protokół z Calais francuskiemu ambasadorowi w Londynie Paulowi Cambonowi. Pisał, że Asquith w imieniu rządu przeprosił za błąd McKenny i poprosił, by zapomnieć o incydencie, ale on sam wątpi, czy kanclerz będzie mógł bez końca wypuszczać obligacje pod zastaw papierów wartościowych i dotrzymać zobowiązań wobec Francji i Rosji. Przyznawał jednak, że Francja, zdana na własne siły i słabsza na rynku amerykańskim, nie zdołałaby sama pokryć swoich ogromnych zobowiązań. „Związaliśmy nasz los z losem Anglii i była to jedyna rzecz, jaką mogliśmy zrobić” – napisał. Pocieszenia szukał w wydarzeniach ostatnich dni: przystąpieniu Rumunii do wojny i wypowiedzeniu przez Włochy wojny Niemcom. Brytyjska pożyczka w Ameryce, według przypisu wydawców dziennika Ribota, przyniosła tylko umiarkowany sukces, a uzależnienie Ententy od amerykańskich pieniędzy rosło z każdym miesiącem.