TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Król Piotr opuszcza Saloniki

Kategoria:
Polityka
Front:
Front bałkański
Data:
15 stycznia 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Serbia, Grecja, Francja, Wielka Brytania

15 stycznia 1916 roku, w sobotę, o szóstej rano, król Serbii Piotr I opuścił Saloniki na pokładzie francuskiego okrętu wojennego. Spędził w mieście zaledwie dwa tygodnie, odkąd przypłynął tam z Włoch 1 stycznia. Celem podróży było Edipsos, uzdrowisko z gorącymi źródłami na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy Eubei. Już wcześniej z Aten donoszono, że król postanowił poddać się tam kuracji, bo jego zdrowie po odwrocie przez Albanię wciąż było bardzo złe.

Według depeszy Reutera z Aten zaplanowano dla niego krótką podróż morzem, a dalej koleją. Król uznał jednak, że dłuższa droga morska zmęczy go mniej, i cały czas płynął francuskim torpedowcem. Wieczorem tego samego dnia był już na miejscu.

Dzień przed wyjazdem, 14 stycznia, wypadał grecki Nowy Rok, obchodzony według kalendarza juliańskiego. Z tej okazji Piotr I dostał telegram od króla Wielkiej Brytanii Jerzego V. Brytyjski monarcha pisał, że jest „w pełni przekonany”, iż sprzymierzeni wraz z bohaterską armią serbską zdołają odzyskać dla jego narodu całkowitą niepodległość. Brytyjska prasa podkreślała, że król otrzymał krzepiące słowa. Dobrych wiadomości było wtedy niewiele: wojska austro-węgierskie zajmowały właśnie sprzymierzoną z Serbią Czarnogórę.

Wyjazd króla zbiegł się z przenosinami całych serbskich władz. Tego samego dnia do Brindisi przybyło kilkudziesięciu członków rządu serbskiego wraz z posłami państw sprzymierzonych akredytowanymi przy królu, a według brytyjskiej chronologii wojny pierwsi żołnierze serbscy lądowali na Korfu, gdzie sprzymierzeni postanowili odtworzyć armię. Piotr I nie brał w tym udziału. Sprawy państwa i wojska od czerwca 1914 roku prowadził w jego imieniu regent Aleksander razem z premierem Nikolą Pašiciem, a stary król, niemal niewidomy i wyniszczony chorobą, potrzebował przede wszystkim odpoczynku.