Liebknecht głosuje przeciw kredytom wojennym
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 2 grudnia 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
2 grudnia 1914 roku niemiecki parlament, Reichstag, głosował nad drugą ustawą o kredytach wojennych. Rząd kanclerza Theobalda von Bethmanna Hollwega zażądał kolejnych pięciu miliardów marek na prowadzenie wojny. Głosowano przez powstanie z miejsc. Wstali posłowie wszystkich frakcji, z wyjątkiem jednego. Socjaldemokrata Karl Liebknecht pozostał na swoim miejscu. Przewodniczący Reichstagu Johannes Kaempf stwierdził, że ustawa została przyjęta jednogłośnie, z wyjątkiem jednego posła.
Burgfrieden
Cztery miesiące wcześniej, 4 sierpnia 1914 roku, Reichstag jednogłośnie przyznał rządowi pierwsze pięć miliardów marek. Za kredytami głosowała wtedy także Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD), największa frakcja w parlamencie, która przed wojną głosiła hasła międzynarodowej solidarności robotników i sprzeciwu wobec militaryzmu. Socjaldemokraci uznali, że Niemcy prowadzą wojnę obronną, przede wszystkim przeciw carskiej Rosji. Partie zawarły tzw. Burgfrieden, „pokój grodowy”, czyli zawieszenie sporów politycznych na czas wojny. Podobnie postąpili socjaliści we Francji, gdzie ogłoszono „święte zjednoczenie”.
Nie wszyscy socjaldemokraci byli przekonani. Na posiedzeniu frakcji przed sierpniowym głosowaniem czternastu posłów, wśród nich Liebknecht, było przeciw, ale przegłosowała ich większość 78 posłów. Zgodnie z zasadą dyscypliny frakcyjnej 4 sierpnia wszyscy głosowali na sali za kredytami. Oświadczenie frakcji odczytał jej współprzewodniczący Hugo Haase, choć sam był przeciwnikiem kredytów.
Jeden głos
Do grudnia sprzeciw w SPD urósł. Według części źródeł na posiedzeniu frakcji przed drugim głosowaniem przeciw kredytom opowiedziało się już siedemnastu posłów. Kierownictwo partii, w tym Haase, próbowało przekonać Liebknechta, by nie łamał dyscypliny. Bezskutecznie. Liebknecht, syn jednego z założycieli SPD, Wilhelma Liebknechta, poseł do Reichstagu od 1912 roku, jako jedyny głosował przeciw.
Swoją decyzję uzasadnił w pisemnym oświadczeniu. Pisał, że tej wojny nie chciał żaden z biorących w niej udział narodów, że jest to wojna imperialistyczna, prowadzona o panowanie nad rynkiem światowym, i że należy dążyć do jak najszybszego pokoju bez aneksji. Przewodniczący Reichstagu odmówił odczytania oświadczenia i nie dopuścił do wpisania go do protokołu stenograficznego. Nie opublikowała go też żadna gazeta. Tekst krążył później w odpisach i ulotkach wśród przeciwników wojny.
Skutki
Głosowanie z 2 grudnia było pierwszym otwartym wyłomem w niemieckim Burgfrieden. Liebknecht stał się symbolem antywojennej lewicy w całej Europie. Władze szybko postarały się go uciszyć. W lutym 1915 roku został powołany do wojska jako żołnierz batalionu roboczego, co zgodnie z prawem wojskowym ograniczało jego działalność polityczną, choć nadal mógł zasiadać w Reichstagu. W marcu 1915 roku przeciw kredytom głosował razem z nim drugi socjaldemokrata, Otto Rühle.
Wokół Liebknechta i Róży Luksemburg skupiła się radykalna lewica, z której wyrósł później Związek Spartakusa. Spór o kredyty wojenne doprowadził w końcu do rozłamu w SPD i powstania w 1917 roku Niezależnej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec. Sam Liebknecht został aresztowany 1 maja 1916 roku podczas antywojennej demonstracji w Berlinie i skazany na ciężkie więzienie, z którego wyszedł dopiero w październiku 1918 roku. W styczniu 1919 roku został zamordowany w Berlinie razem z Różą Luksemburg.