TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Ostatni nalot sterowca na Paryż

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
29 stycznia 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
sterowce, Paryż, Francja, Niemcy

Wieczorem 29 stycznia 1916 roku nad Paryżem pojawił się niemiecki sterowiec armii LZ 79. Około godziny 22 zrzucił kilkanaście bomb na robotnicze dzielnice Belleville i Ménilmontant we wschodniej części miasta. Zginęło ponad dwadzieścia osób. Był to drugi i ostatni nalot sterowców, który dosięgnął stolicy Francji. Pierwszy, w marcu 1915 roku, wyrządził znacznie mniejsze szkody.

Na wyprawę wysłano z baz w okupowanej Belgii dwa sterowce armii, LZ 77 i LZ 79. LZ 77 według francuskich opracowań musiał zawrócić przed dotarciem nad Paryż, podobno z powodu awarii. LZ 79, którym dowodził kapitan Victor Gaissert (w części źródeł Geissert), poleciał dalej sam. Gęste chmury nad miastem pomogły mu ukryć się przed reflektorami. Według Muzeum Armii w Paryżu zrzucił na 20. dzielnicę osiemnaście bomb, według innych źródeł siedemnaście. Jedna z pierwszych spadła na bulwar Ménilmontant i przebiła strop tunelu linii 2 metra, siejąc panikę wśród pasażerów. Kolejne burzyły kamienice przy rue de Ménilmontant, rue Haxo i w sąsiednich ulicach. W drodze powrotnej sterowiec pozbył się około 30 bomb nad podparyskimi gminami, między innymi La Courneuve, Stains, Pierrefitte i Montmorency, ale tam szkody były niewielkie.

Liczby ofiar różnią się w zależności od źródła. Muzeum Armii podaje 23 zabitych i 31 rannych, a paryska prasa z 31 stycznia i archiwa miejskie 26 zabitych i 38 rannych. Ruiny w 20. dzielnicy odwiedził prezydent Raymond Poincaré. Obie strony wykorzystały nalot w propagandzie. Francuzi ogłaszali, że nalot „całkowicie się nie powiódł”, a ludność Paryża zachowała spokój. Niemcy twierdzili, że zaatakowali ośrodek francuskiej produkcji wojennej.

LZ 79 drogo zapłacił za sukces. Został kilkakrotnie trafiony przez francuską artylerię przeciwlotniczą i stopniowo tracił wysokość. Doleciał jeszcze do Belgii, ale w ciemnościach przymusowo wylądował w pobliżu miasta Ath, uderzając w budynek. Załoga przeżyła, ale sterowca nie dało się naprawić i został rozebrany.

Żaden sterowiec nie zbombardował już samego Paryża. Część źródeł anglojęzycznych, opierających się na ówczesnych doniesieniach prasowych, podaje, że następnej nocy LZ 77 wyruszył ponownie i zrzucił bomby na przedmieścia, między innymi Asnières i okolice Wersalu, bez większego skutku. Francuskie opracowania liczą jednak tylko dwa naloty sterowców na stolicę. LZ 77 został zestrzelony 21 lutego 1916 roku pod Revigny, w pierwszym dniu bitwy pod Verdun. Lepsza obrona przeciwlotnicza Paryża, więcej samolotów myśliwskich i odległość od baz sprawiły, że później miasto bombardowały już tylko samoloty, a w 1918 roku także działa dalekonośne.