- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 13 października 1914
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa pod Armentières
13 października 1914 roku brytyjski III Korpus generała Williama Pulteneya ruszył do natarcia spod Hazebrouck we francuskiej Flandrii. Pod wsią Méteren natrafił na okopanych Niemców i dopiero po zmroku, po całym dniu walki w deszczu i mgle, zdobył ich pozycję. Tym starciem brytyjska nomenklatura rozpoczyna bitwę pod Armentières, w której III Korpus przez kolejne trzy tygodnie walczył w dolinie rzeki Lys.
Droga do Hazebrouck
III Korpus, złożony z 4 i 6 Dywizji, był ostatnim z korpusów Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego, który przeszedł do Flandrii znad Aisne. Jego żołnierze wyładowali się z pociągów w Saint-Omer 10 i 11 października. 12 października przeszli do Hazebrouck, część drogi pokonując francuskimi autobusami. Przejazd okazał się chaotyczny. Autobusy przyjechały z opóźnieniem, w wąskich uliczkach Saint-Omer utworzyły się korki, a wiele pojazdów zabłądziło po zmroku. Korpus był gotów do marszu dopiero rano 13 października.
Brytyjczycy mieli posuwać się na wschód, w stronę Bailleul i Armentières, i wraz z kawalerią generała Edmunda Allenby’ego, która dzień wcześniej zdobyła wzgórze Mont des Cats, przejść na północ od Lille. Naprzeciw nich stały dywizje niemieckiego IV Korpusu Kawalerii, wzmocnione batalionami strzelców i piechotą.
Natarcie na Meteren
Rano 6 Dywizja ruszyła na prawym skrzydle, w stronę Vieux-Berquin i Merris, a 4 Dywizja na lewym, przez Flêtre. Około ośmiu kilometrów za Hazebrouck straże przednie natrafiły na Niemców okopanych za strumieniem Meterenbecque. Ich pozycja biegła wzdłuż niskiego grzbietu, na którym leży Meteren, zwarta wieś z wysoką wieżą kościelną. Brytyjscy lotnicy zauważyli, że z Bailleul nadchodzą do obrońców posiłki. Kawaleria Allenby’ego nie zdołała obejść pozycji od północy.
Generał Pulteney postanowił zaatakować całym korpusem, na froncie długości około ośmiu kilometrów. Brytyjska historia oficjalna nazywa to natarcie pierwszym planowym natarciem Brytyjczyków w tej wojnie. Przygotowania zajęły kilka godzin i atak ruszył dopiero około 14. Dzień był mokry i mglisty, a teren poprzecinany żywopłotami, zabudowaniami i chmielnikami, więc artyleria niewiele mogła pomóc. Ciężar walki spadł na piechotę.
Niemcy bronili się zręcznie. Ich okopy były wykopane tuż przed domami, żywopłotami i murami, na tle których trudno było dostrzec głowy strzelców, a wykopanej ziemi nie usypano w przedpiersie, które zdradziłoby ich położenie. Z wieży kościoła w Meteren obserwatorzy widzieli każdy ruch nacierających. Dopiero po zmroku 10 Brygada zdobyła Meteren, a 18 Brygada sąsiednią wieś Outtersteene. Niemcy wycofali się w porządku. III Korpus stracił tego dnia 708 zabitych, rannych i zaginionych.
Porucznik Montgomery
Wśród ciężko rannych pod Meteren był dwudziestosześcioletni porucznik 1 Batalionu Królewskiego Pułku Warwickshire, Bernard Montgomery. Prowadząc swój pluton do ataku, został postrzelony w płuco, a potem jeszcze raz, w kolano. Żołnierz, który próbował go opatrzyć, zginął i upadł na niego. Montgomery przez kilka godzin leżał na polu bitwy, aż do zmroku, a lekarze uznali jego stan za beznadziejny. Przeżył i otrzymał za tę walkę order DSO (Distinguished Service Order), rzadkie wyróżnienie dla tak młodego oficera. W czasie II wojny światowej jako marszałek polny dowodził wojskami brytyjskimi pod El Alamein i w Normandii.
Co dalej
Jeńcy wzięci pod Meteren należeli do kilku dywizji niemieckiej kawalerii i do bawarskich strzelców. Tego samego dnia do Brytyjczyków dotarły wiadomości, że Niemcy zajęli Lille, a w jego okolicy stoi już ich XIX Korpus. Pulteney postanowił więc kontynuować natarcie następnego dnia, zanim niemiecka kawaleria otrzyma posiłki piechoty. Nie było to potrzebne. W nocy Niemcy wycofali się za Lys. 14 października Brytyjczycy weszli do Bailleul, a trzy dni później do Armentières. Tam jednak ich natarcie wkrótce się zatrzymało.