Robert Cecil ministrem blokady
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 23 lutego 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
23 lutego 1916 roku premier Herbert Henry Asquith, odpowiadając w Izbie Gmin na pilne pytanie posła Jonathana Samuela, ogłosił, że całą pracą komitetów i urzędów zajmujących się zatrzymywaniem towarów płynących do krajów nieprzyjacielskich i z nich pokieruje odtąd jeden minister. Tłumaczył, że sprawy te stały się coraz bardziej zawiłe. Ponieważ nowy minister miał odpowiadać przed parlamentem za Departament Handlu Wojennego (War Trade Department) i wszystkie wyspecjalizowane komitety, uznano, że powinien mieć rangę członka gabinetu. Funkcję przyjął podsekretarz stanu w Foreign Office lord Robert Cecil. Asquith zapowiedział, że Cecil będzie mógł korzystać z rad admirała jako eksperta. Na pytanie, jaki tytuł otrzyma nowy minister, odpowiedział krótko: podsekretarza stanu do spraw zagranicznych. Cecil zachował bowiem dotychczasowy urząd, ale potocznie, a wkrótce i oficjalnie, nazywano go ministrem blokady. Brytyjska chronologia wojny i oficjalna historia blokady podają 23 lutego jako dzień powstania Ministerstwa Blokady.
Blokada pod ostrzałem
Decyzja zapadła pod presją opinii publicznej. Od jesieni 1915 roku prasa zarzucała rządowi, że blokada Niemiec jest dziurawa, że Royal Navy zatrzymuje statki, a urzędnicy Foreign Office każą je potem zwalniać, i że przez neutralne Holandię i Skandynawię płynie do Niemiec wszystko, czego potrzebują. Brytyjski historyk blokady Archibald Bell nazwał później te ataki „mętnym potokiem inwektyw”, ale przyznawał, że jakaś krytyka była nieunikniona. W styczniu Foreign Office ogłosiło zestawienie stosowanych środków, a minister spraw zagranicznych Edward Grey tłumaczył w Izbie Gmin, że Wielka Brytania nie ma prawa pozbawiać neutralnych towarów naprawdę przeznaczonych na ich własny użytek, a cała trudność polega na odróżnieniu takiego handlu od handlu z wrogiem.
22 lutego w Izbie Lordów lord Sydenham (George Clarke) postawił wniosek, że flotami sprzymierzonych można skuteczniej odcinać dostawy wydłużające wojnę. Jeszcze tego wieczoru lord Lansdowne zapowiedział w imieniu rządu, że całą „blokadą”, jak to wygodnie nazywano, pokieruje jeden minister w randze członka gabinetu. Rano 23 lutego nazwisko Cecila było już w gazetach. Lord Grimthorpe ubolewał w debacie, że nowy minister jest prawnikiem, i wolałby na tym stanowisku „człowieka walki”, admirała Charlesa Beresforda albo lorda Fishera. Lord przewodniczący Rady markiz Crewe odparł, że wybitna znajomość prawa jest jedną z wielu zalet Cecila w tej pracy, i przypomniał, że to właśnie lekceważenie prawnych subtelności zaprowadziło Niemców do Belgii. Sydenham, zapewniając, że nie chciał udzielać rządowi wotum nieufności, wycofał wniosek.
Kim był nowy minister
Lord Robert Cecil miał 51 lat. Był trzecim synem trzykrotnego premiera, markiza Salisbury, i kuzynem byłego premiera Arthura Balfoura, wówczas pierwszego lorda Admiralicji. Z wykształcenia był prawnikiem, z przekonań głęboko religijnym konserwatystą. Posłem był, z krótką przerwą, od 1906 roku. Na początku wojny pracował dla Czerwonego Krzyża, a gdy w maju 1915 roku powstał rząd koalicyjny, został podsekretarzem stanu do spraw zagranicznych. Na tym stanowisku już wcześniej bronił w Izbie Gmin polityki blokady, tłumacząc, jak bardzo splecione są ze sobą nici handlu neutralnego i nieprzyjacielskiego.
Nowe ministerstwo
Według Bella ministerstwo utworzono z inicjatywy Eyre’a Crowe’a, wysokiego urzędnika Foreign Office, który został jego podsekretarzem nadzorującym. Jego trzonem był dotychczasowy departament kontrabandy Foreign Office, podzielony teraz na osiem sekcji. W praktyce kierował on całą polityką wobec państw neutralnych: przeglądał depesze posłów z neutralnej Europy i sprawozdania z debat w amerykańskim Kongresie. Do ministerstwa przeszedł departament statystyki handlu wojennego, który sporządzał coraz dokładniejsze tygodniowe i miesięczne zestawienia przywozu do krajów neutralnych, oraz departament wywiadu handlu wojennego, wydający cotygodniowe biuletyny o ruchu towarów, zatrzymanych statkach i działaniu umów z neutralnymi. Departament Handlu Zagranicznego miał prowadzić czarną listę firm związanych z wrogiem, a obok niej poufną listę podejrzanych odbiorców, którym nie wydawano licencji eksportowych. Doszedł też departament transakcji finansowych. Departamentu Handlu Wojennego nie wcielono, ale przewodniczący wszystkich komitetów zajmujących się odcinaniem wroga od dostaw zasiedli w nowym Komitecie Doradczym do spraw Handlu Wojennego pod przewodnictwem Crewe’a.
Nowe ministerstwo od razu przyjęło twardszy kurs. Na początku lutego Grey, po długich namowach urzędników Foreign Office, zgodził się na tak zwane przymusowe racjonowanie: ładunki płynące do kraju neutralnego miały być zatrzymywane, gdy tylko jego przywóz danego towaru przekroczy poziom sprzed wojny. Cecil napisał wkrótce, że cała podstawa blokady musi odtąd opierać się na statystykach przywozu do krajów neutralnych, i polecił utrudniać, w granicach prawa, żeglugę państw, z którymi Wielka Brytania nie zawarła umów. Bell uznał te dokumenty za rozkaz wykonawczy, według którego blokadę prowadzono przez resztę roku. Pierwsza czarna lista ukazała się w ostatnich dniach lutego, a jej rozszerzanie wywołało wkrótce ostre protesty Stanów Zjednoczonych.
Cecil był ministrem blokady do lipca 1918 roku. Po wojnie stał się jednym z twórców Ligi Narodów, a w 1937 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Już jesienią 1916 roku pisał w memoriale dla gabinetu, że w przyszłości blokada i presja finansowa mogłyby zmuszać państwa do pokojowego rozstrzygania sporów.