TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Utrata sterowców L 3 i L 4

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
17 lutego 1915
Autor:
Natalia
Tagi:
sterowce, Kaiserliche Marine, Dania, neutralność

17 lutego 1915 roku niemiecka marynarka wojenna straciła dwa sterowce, L 3 i L 4, te same, które niespełna miesiąc wcześniej zbombardowały Norfolk. Wracając z lotu rozpoznawczego nad Morzem Północnym, z niesprawnymi silnikami i w burzy śnieżnej, oba musiały lądować awaryjnie na wybrzeżu neutralnej Danii. Załoga L 3 spaliła swój sterowiec na wyspie Fanø. L 4, z którego po twardym lądowaniu wyskoczyła większość załogi, poderwał się ponownie z czterema ludźmi na pokładzie i zniknął nad morzem.

Lot na północ

Oba sterowce wystartowały około godziny 4 rano z Fuhlsbüttel koło Hamburga. Miały przeprowadzić rozpoznanie na północy Morza Północnego, aż po wybrzeża Norwegii, i sprawdzić, czy na trasie nie ma brytyjskich okrętów. Następnego dnia z Wilhelmshaven miał bowiem wyruszyć statek Rubens, przebrany za duński frachtowiec Kronborg, z bronią i zaopatrzeniem dla wojsk w Niemieckiej Afryce Wschodniej. L 3 dowodził kapitanlejtnant Hans Fritz, a L 4 kapitanlejtnant Magnus hrabia von Platen-Hallermund.

W L 3 jeden z silników zawiódł zaraz po starcie. Później wiatr się zmienił i silnie wiejący z południa przeciwny wiatr, przy padającym śniegu, sprawił, że sterowce w drodze powrotnej ledwo posuwały się naprzód. Około godziny 13 Fritz wezwał przez radio pomoc. Po południu zatrzymał się drugi silnik i stało się jasne, że L 3 nie dotrze do Niemiec.

Dwa lądowania

Około godziny 17.45 Fritz posadził sterowiec na plaży na północnym krańcu Fanø, wyspy leżącej naprzeciw Esbjergu. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Załoga wyniosła bomby, zniszczyła dokumenty, a potem Fritz podpalił sterowiec z pistoletu sygnałowego. Silny wiatr sprawił, że spłonęła tylko część kadłuba. Wszystkich członków załogi, według różnych źródeł 15 lub 16 ludzi, zatrzymały duńskie władze.

L 4 doleciał dalej na północ i w drodze powrotnej trafił na jeszcze gorszą pogodę. O 17.25 nadał sygnał wzywania pomocy, a około 18.30 pracował już tylko jeden z jego silników. Platen-Hallermund próbował lądować na wybrzeżu Jutlandii, na północ od przylądka Blåvands Huk, najdalej na zachód wysuniętego punktu Danii. Sterowiec uderzył w plażę Børsmose, a przednia gondola została rozbita. Jedenastu ludzi zdołało wyskoczyć, jeden z nich złamał przy tym nogę. Nikt nie otworzył jednak zaworów gazowych i odciążony sterowiec poderwał się w powietrze z czterema mechanikami na pokładzie. Wiatr zniósł go nad morze. Ani L 4, ani jego czterech ludzi nigdy nie odnaleziono.

Internowanie

Dania była państwem neutralnym i zgodnie z prawem międzynarodowym musiała internować żołnierzy walczących państw, którzy znaleźli się na jej terytorium. Według niektórych relacji rozbitkowie z L 4 próbowali początkowo podawać się za rybaków, ale szybko ich rozpoznano. Obie załogi przewieziono do Odense i umieszczono w koszarach duńskiego 6 Pułku Piechoty. Większość z nich pozostała w Danii do końca wojny. Platen-Hallermund zbiegł z internowania pod koniec 1917 roku.

Dla Niemców była to dotkliwa strata. Marynarka miała wówczas niewiele sterowców, a dwa z nich przepadły jednego dnia, i to nie w walce, lecz z powodu pogody i zawodnych silników. Wypadek pokazał, jak niebezpieczne były dla sterowców loty nad morzem w zimie. Rubens wypłynął mimo to zgodnie z planem.