Wielka Brytania mobilizuje flotę
- Kategoria:
- Wojsko
- Data:
- 1 sierpnia 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
1 sierpnia 1914 roku brytyjski rząd wciąż nie wiedział, czy kraj przystąpi do wojny. Podczas porannego posiedzenia gabinet był głęboko podzielony, a większość ministrów nie chciała jeszcze zobowiązywać się wobec Francji. Pierwszy Lord Admiralicji Winston Churchill domagał się mobilizacji floty, ale rząd odmówił mu takiej zgody.
Wieczorem do Londynu dotarła wiadomość, że Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji. Churchill uznał, że dalsza zwłoka jest niebezpieczna. Udał się do premiera Herberta Henry’ego Asquitha i oświadczył, że mimo decyzji gabinetu zamierza zmobilizować flotę, a następnego dnia rano weźmie za to pełną odpowiedzialność przed rządem. Asquith nie zgłosił sprzeciwu. W nocy z 1 na 2 sierpnia Admiralicja rozesłała rozkazy mobilizacyjne, a 2 sierpnia rano gabinet zatwierdził tę decyzję.
Mobilizacja oznaczała powołanie rezerwistów marynarki i pełne obsadzenie załogami także okrętów rezerwowych, które w czasie pokoju miały jedynie niepełne załogi. Główne siły Royal Navy były już wtedy na pozycjach wojennych: Pierwsza Flota od kilku dni stała w bazie Scapa Flow na Orkadach. Teraz cała brytyjska marynarka, największa na świecie, przechodziła na stopę wojenną.
Była to kulminacja działań, które Churchill prowadził od końca lipca: wstrzymania rozproszenia floty 26 lipca, przerzutu do Scapa Flow i telegramu ostrzegawczego z 29 lipca. W chwili, gdy politycy wciąż spierali się, czy Wielka Brytania powinna walczyć, jej flota była gotowa do wojny. O przystąpieniu kraju do konfliktu przesądziło kilka dni później niemieckie wkroczenie do Belgii.