TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Zatopienie HMS Ascot

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
10 listopada 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, Royal Navy, okręty podwodne, Kaiserliche Marine

10 listopada 1918 roku, dzień przed podpisaniem rozejmu, niemiecki okręt podwodny UB-67 storpedował na Morzu Północnym brytyjski trałowiec HMS Ascot. Okręt zatonął u wybrzeży hrabstwa Northumberland w północno-wschodniej Anglii, w pobliżu wysp Farne. Nikt z załogi nie przeżył. Był to ostatni okręt Royal Navy zatopiony przez nieprzyjaciela w I wojnie światowej, a według historyków brytyjskiej służby ochrony zabytków w ogóle ostatnia jednostka na świecie zatopiona w tej wojnie w bezpośrednim ataku wroga. Dzień wcześniej u wejścia do Cieśniny Gibraltarskiej zatonął pancernik Britannia, który bywa niekiedy błędnie nazywany ostatnim brytyjskim okrętem straconym w tej wojnie.

Ascot był parowcem z napędem na koła łopatkowe, pierwszym z 32 trałowców typu Racecourse, których nazwy wzięto od torów wyścigów konnych. Admiralicja zamówiła je w 1915 roku w ramach wojennego programu budowy okrętów, bo trałowców brakowało od pierwszych dni wojny, a do oczyszczania przybrzeżnych wód z min używano zmobilizowanych statków wycieczkowych i rybackich. Zbudowany przez stocznię Ailsa w Troon w Szkocji, Ascot o wyporności około 810 ton wszedł do służby w styczniu 1916 roku. Trałowce kołowe miały niewielkie zanurzenie, mogły więc pracować na płytkich wodach przybrzeżnych.

7 listopada Ascot wyszedł z Portsmouth do bazy trałowców w Granton nad zatoką Firth of Forth. 10 listopada natknął się na niego UB-67, dowodzony przez porucznika marynarki Hellmutha von Doemminga. Okręt podwodny wyszedł 25 października z Helgolandu, by wziąć udział w planowanej wielkiej operacji Floty Pełnomorskiej przeciw Royal Navy. Do niej nie doszło, bo marynarze odmówili wyjścia w morze, ale okręty podwodne zostały na pozycjach u wybrzeży Wielkiej Brytanii, gdzie wolno im było atakować okręty wojenne. Według polskiego historyka Andrzeja Perepeczki UB-67 wieczorem wystrzelił spod wody jedną torpedę. Trafiony Ascot zatonął. Wrak leży na głębokości około 60 metrów.

Liczba ofiar różni się w źródłach. Komunikat Admiralicji mówił o 6 oficerach i 47 marynarzach, w tym dwóch oficerach i ośmiu marynarzach marynarki handlowej. Brytyjskie imienne listy strat i serwis uboat.net podają 51 zabitych. Admiralicja ogłosiła stratę okrętu dopiero 20 listopada, gdy wojna już się skończyła. UB-67 wrócił do Kilonii, a 24 listopada został wydany Brytyjczykom. Ostatnią ofiarą wojny na morzu był norweski statek Ener, który 11 listopada wszedł na minę w pobliżu wyspy Fair Isle między Orkadami a Szetlandami.