TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Abdykacja Wilhelma II

Kategoria:
Polityka
Data:
28 listopada 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Niemcy, Wilhelm II, Holandia, rewolucja listopadowa

Rano 28 listopada 1918 roku w zamku hrabiego Bentincka w Amerongen w Holandii były cesarz Wilhelm II podpisał formalny akt abdykacji. Zrzekał się w nim „na zawsze” praw do korony Prus i związanych z nią praw do korony cesarskiej. Od ogłoszenia jego abdykacji przez kanclerza Maksa Badeńskiego minęło dziewiętnaście dni. Tamto oświadczenie było jednak jednostronnym krokiem kanclerza, wydanym bez zgody monarchy, i nie miało mocy prawnej. Sam Wilhelm II, który 10 listopada uciekł do Holandii, do tej pory nie zrzekł się tronu.

Dokument był krótki. „Niniejszym zrzekam się na wszystkie czasy praw do korony pruskiej i związanych z nią praw do niemieckiej korony cesarskiej” – pisał Wilhelm II. Zwalniał zarazem wszystkich urzędników Rzeszy i Prus oraz oficerów, podoficerów i żołnierzy marynarki, armii pruskiej i kontyngentów innych państw Rzeszy z przysięgi, którą złożyli mu jako cesarzowi, królowi i najwyższemu wodzowi. Oczekiwał, że do czasu nowego urządzenia Rzeszy będą pomagać „posiadaczom faktycznej władzy w Niemczech” chronić naród niemiecki przed „grożącymi niebezpieczeństwami anarchii, głodu i obcego panowania”. Według samego Wilhelma II chodziło mu o ustabilizowanie sytuacji w kraju. Akt formalnie kończył panowanie Hohenzollernów, którzy rządzili Brandenburgią od ponad pięciuset lat, a Prusami od trzystu.

Tego samego dnia po południu do Amerongen przyjechała żona Wilhelma, cesarzowa Augusta Wiktoria. Kanadyjsko-irlandzki prawnik William Schabas przypuszcza, że formalna abdykacja była warunkiem, który postawił rząd holenderski, zanim pozwolił jej wjechać do kraju. Holendrzy od początku traktowali byłego cesarza jako osobę prywatną, choć alianci domagali się jego internowania, a wkrótce także wydania i osądzenia.

Pozostali niemieccy monarchowie stracili trony w pierwszych dniach rewolucji, ostatni do 25 listopada. Nie wszyscy jednak formalnie abdykowali. Król Ludwik III, obalony w Bawarii jako pierwszy, 12 listopada zwolnił urzędników i żołnierzy z przysięgi, ale tronu się nie zrzekł, a cesarz Austrii Karol I zrzekł się udziału w sprawach państwa, unikając słowa „abdykacja”. 1 grudnia na holenderskiej wyspie Wieringen podobny akt podpisał syn Wilhelma, były następca tronu Wilhelm. Wilhelm II do końca życia liczył na powrót monarchii. Zmarł w Holandii w 1941 roku, nie postawiwszy już nogi w Niemczech.