TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Abdykacja Karola I

Kategoria:
Polityka
Data:
12 listopada 1918
Autor:
Natalia
Tagi:
Austro-Węgry, Karol I Habsburg, polityka wewnętrzna

12 listopada 1918 roku przed gmachem parlamentu w Wiedniu proklamowano republikę. Dzień wcześniej, 11 listopada, cesarz Karol I podpisał w pałacu Schönbrunn oświadczenie, w którym zrzekał się „wszelkiego udziału w sprawach państwowych”, a wieczorem wyjechał z rodziną z Wiednia. W pamięci potocznej oba te dni zlały się w „abdykację” ostatniego Habsburga. Słowo to nie padło jednak w żadnym jego dokumencie i Karol do końca życia uważał się za prawowitego cesarza. Tak skończyło się blisko 640 lat panowania Habsburgów w Austrii, dwa lata po tym, jak Karol objął tron po Franciszku Józefie.

Dwie władze w Wiedniu

Od 31 października w Wiedniu działały obok siebie dwie władze. Nowe państwo, Austria Niemiecka, miało własne Tymczasowe Zgromadzenie Narodowe, Radę Stanu i rząd kanclerza stanu Karla Rennera. Cesarz miał wciąż swój gabinet Heinricha Lammascha, który zajmował się już tylko likwidacją dawnego państwa i na początku listopada przekazał Rennerowi sprawy ziem niemieckich. Przestało też istnieć wspólne ministerstwo spraw zagranicznych w dawnym sensie. Po odejściu Gyuli Andrássyego 2 listopada kierował nim, na wniosek poprzednika, baron Ludwig von Flotow. Ponieważ Węgry zerwały unię z Austrią z końcem października, jego zadaniem była już tylko likwidacja ambasad, poselstw i konsulatów monarchii. Brytyjska chronologia wojny notuje jego nominację pod 1 listopada.

O kapitulacji wojskowej zdecydowano jeszcze w imieniu cesarza. Rozejm w Villa Giusti z 3 listopada podpisała komisja wysłana przez naczelne dowództwo, a przywódcy Austrii Niemieckiej odmówili wszelkiego udziału w tej decyzji. Rozstrzygnięcie przyniosły wydarzenia w Niemczech. 9 listopada w Berlinie obalono monarchię Hohenzollernów, a zwolennicy republiki w Wiedniu poczuli, że nie ma już na co czekać. Socjaldemokraci i niemieccy narodowcy chcieli republiki od razu. Chrześcijańscy społecznicy długo się wahali. Ksiądz Ignaz Seipel, minister w gabinecie Lammascha, wyobrażał sobie jeszcze cesarza jako „dożywotniego rzecznika ludu”. W końcu i oni odstąpili od monarchii, a ich przywódcy razem z Rennerem i ministrami Lammascha przygotowali tekst, który Karol mógł podpisać bez formalnej abdykacji. Chodziło o to, by uniknąć otwartego starcia monarchy z przedstawicielami republiki.

Oświadczenie z 11 listopada

11 listopada, w dniu, w którym na Zachodzie zamilkły działa, Karol podpisał w Schönbrunnie oświadczenie, ogłoszone tego samego dnia w nadzwyczajnym wydaniu urzędowej „Wiener Zeitung”. Zapewniał w nim, że wciąż żywi „niezmienną miłość” do wszystkich swoich ludów i nie chce, by jego osoba była przeszkodą w ich swobodnym rozwoju. Najważniejsze zdania brzmiały: „Z góry uznaję decyzję, jaką Austria Niemiecka podejmie co do swojej przyszłej formy państwowej. Lud przejął rząd przez swoich przedstawicieli. Zrzekam się wszelkiego udziału w sprawach państwowych”. Tym samym dokumentem cesarz odwołał rząd Lammascha i zwolnił urzędników z przysięgi na wierność.

Tekst ułożono tak, by nie zamykał drogi powrotu. Karol nie zrzekał się korony, a jedynie wycofywał się ze sprawowania władzy, licząc, że ludy Austrii lub Węgier zechcą go kiedyś przywołać z powrotem. Takie było też zdanie cesarzowej Zyty, której przypisuje się słowa, że monarcha nie może abdykować, a jedynie zostać pozbawiony tronu. Później Karol pisał do arcybiskupa Wiednia, kardynała Friedricha Gustava Piffla, że nie abdykował i nigdy tego nie zrobi, a swój manifest z 11 listopada porównywał do czeku, który uliczny bandyta wymusił na nim z bronią w ręku.

Wieczorem tego dnia rodzina cesarska opuściła Schönbrunn i przeniosła się do myśliwskiego zamku w Eckartsau, w naddunajskich łęgach na wschód od Wiednia. Zamek był prywatną własnością rodu, a nie państwa. Tego samego dnia zmarł ciężko chory na serce Victor Adler, przywódca austriackich socjaldemokratów i sekretarz stanu do spraw zagranicznych w rządzie Rennera, który w ostatnich dniach życia rozmawiał w Schönbrunnie z cesarzem i cesarzową o przejściu od starego do nowego porządku.

Proklamacja republiki

12 listopada, we wtorek, ogłoszono w Austrii dzień wolny od pracy, a mieszkańców wezwano, by wzięli udział w proklamacji. Tego dnia po raz ostatni zebrała się Rada Państwa cesarskiej Austrii. Wygłoszono wspomnienie o Adlerze i parlament monarchii faktycznie przestał istnieć. W tym samym gmachu Tymczasowe Zgromadzenie Narodowe uchwaliło ustawę o formie państwa i rządu Austrii Niemieckiej. Według części źródeł przyjęto ją jednogłośnie, według innych przy dwóch głosach sprzeciwu. Pierwsze dwa artykuły brzmiały: „Austria Niemiecka jest republiką demokratyczną. Wszystkie władze publiczne są ustanawiane przez lud” oraz „Austria Niemiecka jest częścią składową Republiki Niemieckiej”. Drugi artykuł oznaczał zapowiedź połączenia z Niemcami, czyli Anschlussu, na którym zależało zwłaszcza socjaldemokratom i narodowcom. Ta sama ustawa rozwiązywała dawne ministerstwa cesarskie i wspólne. Flotow kierował odtąd, za zgodą nowych władz, „likwidującym ministerstwem spraw zagranicznych”, aż do zamknięcia jego spraw w 1920 roku.

Mimo zimnej i deszczowej pogody przed parlamentem zebrał się, według niemieckojęzycznych opracowań, około 150-tysięczny tłum. Przyszli robotnicy z przedmieść z transparentem „Niech żyje republika socjalistyczna”, oddziały nowej armii ludowej i dwie kompanie komunistycznej Czerwonej Gwardii z dziennikarzem Egonem Erwinem Kischem na czele. Krótko przed godziną 16 przewodniczący Zgromadzenia, narodowiec Franz Dinghofer i socjaldemokrata Karl Seitz, wyszli na rampę parlamentu i ogłosili Republikę Niemieckiej Austrii. Gdy woźni wciągali na maszty czerwono-biało-czerwone flagi, czerwonogwardziści wyrwali z nich biały pas i podnieśli same czerwone płachty. Przemówili jeszcze Renner i Seitz.

Uroczystość zakończyła się zamieszkami. Komunista Karl Steinhardt wzywał do republiki rad i próbował z uzbrojoną grupą wedrzeć się do parlamentu. Zatrzymali go socjaldemokratyczny organizator armii ludowej Julius Deutsch i działacze partii. Bramę zamknięto, ktoś wystrzelił, a czerwonogwardziści otworzyli ogień w stronę gmachu. Według niemieckojęzycznych opracowań uciekający tłum stratował na śmierć dwie osoby, mężczyznę i dziecko, a wiele osób zostało rannych. Wieczorem ludzie Kischa zajęli redakcję „Neue Freie Presse” i wymusili druk ulotki o proklamacji republiki socjalistycznej. Nawet socjaldemokraci nie poparli tej próby i skończyła się niczym.

Co dalej

Wiedeńskie oświadczenie dotyczyło tylko Austrii. 13 listopada w Eckartsau Karol podpisał podobny dokument dla Węgier, gdzie trzy dni później proklamowano republikę. W Pradze 14 listopada Zgromadzenie Narodowe ogłosiło, że Habsburgowie utracili wszelkie prawa do tronu czeskiego, co wpisywało się w drogę obraną przez Czechów już 28 października. Rodzina cesarska spędziła w Eckartsau zimę, pod ochroną brytyjskich oficerów. W marcu 1919 roku Karol wyjechał do Szwajcarii, nie abdykując, a w kwietniu austriacki parlament pozbawił Habsburgów tronu i wygnał byłego cesarza z kraju. Złączenia z Niemcami zakazał w 1919 roku traktat w Saint-Germain-en-Laye, który narzucił też nową nazwę państwa: Republika Austrii. Dzień 12 listopada obchodzono w Austrii jako święto państwowe aż do lat 30.