TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Austro-Węgry · Państwa centralne

Heinrich Lammasch

Członek Izby Panów, rzecznik pokoju kompromisowego, ostatni premier Austrii (27 X – 11 XI 1918)

Urodzony:
21 maja 1853, Seitenstetten (Austria)
Zmarł:
6 stycznia 1920, Salzburg
Autor:
Natalia
Tagi:
Austro-Węgry, Karol I Habsburg, inicjatywy pokojowe, polityka wewnętrzna

Heinrich Lammasch był jednym z najwybitniejszych prawników monarchii habsburskiej i jednym z nielicznych ludzi jej elity, którzy przez całą wojnę głośno domagali się pokoju bez zwycięzców i pokonanych. Profesor prawa karnego i międzynarodowego, uczestnik konferencji pokojowych w Hadze i kilkakrotny arbiter w sporach między państwami, już przed 1914 rokiem ostrzegał przed ścisłym związkiem Austro-Węgier z Niemcami. W czasie wojny ściągnął na siebie podejrzliwość sztabu generalnego i niechęć prasy, a w Izbie Panów zakrzykiwano go jako „adwokata Ententy”. Cesarz Karol I cenił go jednak i dwa razy proponował mu stanowisko premiera. Za pierwszym razem, latem 1917 roku, Lammasch odmówił. Za drugim, w październiku 1918 roku, przyjął urząd, gdy nie było już czego ratować, i jako ostatni premier cesarskiej Austrii doprowadził do pokojowego przejęcia władzy przez republikę.

Przed wojną

Urodził się 21 maja 1853 roku w Seitenstetten w Dolnej Austrii, w rodzinie notariusza. Po wczesnej śmierci ojca uczył się w wiedeńskim gimnazjum Szkotów, a prawo studiował na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie w 1876 roku uzyskał doktorat. Habilitował się z prawa karnego, w 1885 roku został profesorem zwyczajnym w Innsbrucku, a w 1889 roku wrócił do Wiednia. Zajmował się zwłaszcza ekstradycją i prawem azylu i miał duży wpływ na projekt reformy austriackiego kodeksu karnego z 1912 roku.

Sławę przyniosło mu jednak prawo międzynarodowe. W 1899 i 1907 roku doradzał delegacji austro-węgierskiej na konferencjach pokojowych w Hadze i przyczynił się do utworzenia Stałego Trybunału Arbitrażowego. Jako jego członek był arbitrem w kilku głośnych sporach, między innymi w sprawie wenezuelskiej z 1904 roku i w brytyjsko-amerykańskim sporze o łowiska u wybrzeży Nowej Fundlandii w 1910 roku. W 1899 roku Franciszek Józef powołał go do Izby Panów, gdzie nie związał się z żadnym z wielkich stronnictw. Był katolikiem i umiarkowanym konserwatystą, przez pewien czas doradzał w sprawach prawnych następcy tronu Franciszkowi Ferdynandowi, a zarazem od lat zgłaszał do Pokojowej Nagrody Nobla Berthę von Suttner, która otrzymała ją w 1905 roku. W polityce zagranicznej nie ukrywał, że sojusz z Niemcami uważa za niebezpieczny, i radził zbliżenie z mocarstwami zachodnimi. W 1914 roku z powodu słabego zdrowia poprosił o przejście w stan spoczynku, na co cesarz zgodził się w listopadzie, i przeniósł się z Wiednia do Salzburga.

Pacyfista w czasie wojny

Po zamachu w Sarajewie Lammasch nie był przeciwnikiem twardego stanowiska wobec Serbii, ale nie chciał wojny. 28 lipca 1914 roku, w dniu, w którym Austro-Węgry wypowiedziały Serbii wojnę, ogłosił w „Neues Wiener Tagblatt” artykuł pod pytającym tytułem „Wojna?”, w którym proponował środki przymusu poniżej progu otwartej wojny. Wojnę uważał początkowo za obronną, ale od początku odrzucał plany aneksji. Według jego biografa Dietera Köberla już jesienią 1914 roku był przekonany, że wojna potrwa latami. W listopadzie 1914 roku wezwał w niemieckim piśmie prawniczym do bezstronnego zbadania zarzutów łamania prawa wojennego przez wszystkie strony, także przez armię austro-węgierską, z udziałem państw neutralnych. Wojskowi potraktowali to jako zdradę, a część źródeł podaje, że sztab generalny domagał się jego aresztowania.

Ponieważ austriacki parlament nie obradował od wiosny 1914 roku, Lammasch przemawiał piórem. Pisał w prasie krajowej i zagranicznej przeciw „nienawiści między narodami”. W 1917 roku wydał książkę „Prawo narodów po wojnie”, w której projektował organizację międzynarodową podobną do późniejszej Ligi Narodów. W latach 1915–1918 kilkakrotnie zgłaszano go do Pokojowej Nagrody Nobla.

Po śmierci Franciszka Józefa w listopadzie 1916 roku pacyfiści zyskali dostęp do dworu. Lammasch należał do tak zwanej grupy Meinla, kręgu skupionego wokół wiedeńskiego kupca Juliusa Meinla, do którego należał też prawnik i polityk Josef Redlich. Grupa szukała dróg do pokoju kompromisowego i do przebudowy monarchii w państwo związkowe narodów, a młody cesarz chętnie słuchał jej rad.

Odmowa w 1917 roku

Gdy w czerwcu 1917 roku upadł rząd Heinricha Clam-Martinica, Karol chciał powierzyć misję utworzenia gabinetu Lammaschowi. Ten odmówił, tłumacząc się brakiem doświadczenia parlamentarnego i chorobą serca. Według austriackiego historyka Manfrieda Rauchensteinera w tych dniach poradził ministrowi spraw zagranicznych Ottokarowi Czerninowi, by postawił Niemcom ultimatum: albo w ciągu 48 godzin zgodzą się oddać Francji Alzację i Lotaryngię, albo Wiedeń zawrze odrębny pokój. Czernin przekazał tę radę ambasadorowi niemieckiemu, dodając, że on takich „świństw” nie robi. W Berlinie Lammasch uchodził odtąd za człowieka groźnego. Karol rozważał jeszcze rząd Redlicha, ale ostatecznie pozostał przy urzędniczym gabinecie Ernsta Seidlera.

Gdy w 1917 roku cesarz wznowił obrady Rady Państwa, Lammasch wygłosił w Izbie Panów kilka przemówień za pokojem porozumienia, opartym na zasadach: bez aneksji, z równouprawnieniem narodów i z pokojowym rozstrzyganiem sporów. Najgłośniejsze wygłosił w lutym 1918 roku, w czasie rokowań w Brześciu, gdy w Wiedniu znowu wierzono w zwycięstwo. Ostrzegał, że tak zwany pokój zwycięski byłby „zgniłym pokojem”, zaledwie rozejmem przed jeszcze potężniejszą i straszniejszą wojną. Przerywano mu okrzykami, nazywano go „adwokatem Ententy”, a na koniec ktoś zawołał: „Chcemy wojny i zwycięstwa!”. Po atakach kolegów wystąpił z Partii Środka, umiarkowanej frakcji Izby Panów, do której należał. W jego obronie stanął publicznie niemal tylko satyryk Karl Kraus, który w marcu 1918 roku wygłosił w Wiedniu odczyt „Za Lammaschem”.

Lammasch próbował też dyplomacji nieoficjalnej. Na życzenie cesarza 3 lutego 1918 roku spotkał się w Szwajcarii z Amerykaninem George’em Herronem, który utrzymywał kontakty z otoczeniem prezydenta Woodrowa Wilsona. Rozmawiali o pokoju i o przebudowie monarchii w duchu czternastu punktów. Czernin dowiedział się o rozmowach i powiadomił Berlin, a sprawa się rozpłynęła. Herron uważał później jej fiasko za jedną z wielkich straconych szans, a za winnego uznawał przede wszystkim Czernina. Po ujawnieniu wiosną 1918 roku listów Karola do księcia Sykstusa cesarz nie mógł już sobie pozwolić na kontakty z pacyfistami i na kilka miesięcy odsunął Lammascha.

Premier w ostatnich dniach monarchii

Latem 1918 roku Lammasch był już przekonany, że monarchii nie da się uratować, ale do końca szukał rozwiązań, które ocaliłyby jakąś formę związku narodów nad Dunajem. We wrześniu napisał projekt konstytucji federalnej. Po manifeście cesarza z 16 października, przez pośrednictwo prawnika Hansa Kelsena z ministerstwa wojny, poproszono go, by stanął na czele komisji, która miałaby w porozumieniu z radami narodowymi pokojowo przeprowadzić rozwiązanie monarchii i zbadać możliwość związku państw. Według wspomnień Kelsena około 20 października Lammasch uznał tę misję za nieudaną, bo odmówili w niej udziału Czesi.

25 października Lammasch zgodził się objąć urząd premiera Austrii, po czym ogłoszono jego nominację. 27 października jego gabinet zastąpił rząd Maxa Hussareka. Wiedeńska „Neue Freie Presse” zapowiedziała go jako „likwidatora starej Austrii”, a jego gabinet jako „ministerstwo likwidacyjne”. Przyjął urząd, by zapobiec rozlewowi krwi i dzięki znajomościom za granicą uzyskać łagodniejsze warunki pokoju. W rządzie znaleźli się między innymi Josef Redlich jako minister finansów i ksiądz Ignaz Seipel jako minister opieki społecznej. Lammasch uczestniczył w przygotowaniu noty, w której 27 października Wiedeń poprosił o rozejm i odrębny pokój. Kilka dni wcześniej, jak zanotowali amerykańscy dyplomaci w Szwajcarii, oceniał odpowiedź Wilsona z 18 października łagodniej niż większość polityków w Wiedniu.

Rząd Lammascha nie miał już realnej władzy. Czesi, Polacy i Jugosłowianie przejmowali administrację na swoich ziemiach, a 31 października w Wiedniu zaprzysiężono rząd Austrii Niemieckiej z Karlem Rennerem na czele. Gabinet cesarski przekazywał mu kolejne sprawy i nie próbował z nim rywalizować. Był dla Rennera, Victora Adlera i Karla Seitza akceptowanym pośrednikiem między cesarzem a rewolucją. Dzięki temu, jak podkreślają austriaccy historycy, przejście od monarchii do republiki odbyło się w Wiedniu niemal bez rozlewu krwi. Rozejmu w Villa Giusti z 3 listopada rząd nie negocjował, komisję rozejmową wysłało naczelne dowództwo.

Po obaleniu monarchii w Niemczech 9 listopada rada ministrów pod przewodnictwem Lammascha zajęła się przyszłością monarchii w Austrii. W naradach brali udział także Renner i Seitz. Powstał tekst oświadczenia cesarza, do którego pomysły i sformułowania dołożyli Renner, Seipel, Redlich i sam Lammasch. Kluczowa formuła, że cesarz „zrzeka się wszelkiego udziału w sprawach państwowych”, pochodziła według niemieckich opracowań od Seipela. 11 listopada Lammasch pojechał z ministrem spraw wewnętrznych do Schönbrunnu i nakłonił wahającego się Karola do podpisu. Oświadczenie opatrzono kontrasygnatą Lammascha. Według relacji przytaczanych przez Köberla, gdy Karol zażądał jeszcze pisemnego potwierdzenia, że nie jest to abdykacja, Lammasch odmówił. Tego samego popołudnia cesarz odwołał jego rząd, dziękując mu za niestrudzoną pracę na rzecz pokoju między narodami. Następnego dnia proklamowano Republikę Niemieckiej Austrii.

Po wojnie

Lammasch lojalnie służył nowej republice, choć był przeciwnikiem przyłączenia Austrii do Niemiec, do którego dążyli Renner i socjaldemokraci. Opracował projekt statutu Ligi Narodów, który przejął rząd w Wiedniu. Wiosną 1919 roku pojechał do Saint-Germain, ale nie jako delegat, tylko jako ekspert delegacji. Opowiadał się za niepodległą i neutralną republiką na wzór Szwajcarii, którą nazywał „noryjską”, i proponował w tej sprawie referendum. Jego artykuł na ten temat skonfiskowano w delegacji z polecenia Rennera. 10 czerwca, rozgoryczony warunkami pokoju i utratą Południowego Tyrolu, opuścił Saint-Germain przed końcem rokowań. Zmarł 6 stycznia 1920 roku w Salzburgu po udarze. Stefan Zweig pisał do Romaina Rollanda, że nad grobem byłego premiera „trzydziestomilionowego państwa” stało tylko pięć osób, bo nikt nie chciał uchodzić za monarchistę. W 1957 roku jego szczątki przeniesiono do grobu rodzinnego w Bad Ischl.

Ocena

Współcześni oceniali Lammascha skrajnie różnie. Dla zwolenników „pokoju zwycięskiego” był defetystą i niemal zdrajcą, dla Karla Krausa i socjaldemokratycznej „Arbeiter-Zeitung” jednym z nielicznych, którzy w czasie wojny „zdali egzamin z charakteru”. Historycy prawa widzą w nim jednego z pionierów międzynarodowego arbitrażu i idei Ligi Narodów, a austriaccy autorzy, jak Stephan Verosta, także prekursora austriackiej neutralności.

Jako polityk ma jednak ocenę bardziej złożoną. Nie miał ambicji władzy ani doświadczenia w rządzeniu, a słabe zdrowie odbierało mu siły. Część historyków, za Köberlem, zastanawia się, czy w 1917 roku, gdy alianci nie myśleli jeszcze o rozbiciu monarchii, jego rząd mógłby osiągnąć odrębny pokój. Większość uważa to jednak za mało prawdopodobne: Austro-Węgry były zbyt zależne od Niemiec, a Lammasch nie przełamałby oporu naczelnego dowództwa, rządu węgierskiego i Czernina. Kelsen sugerował z kolei, że jesienią 1918 roku Lammasch zbyt mocno przywiązywał się do zachowania dynastii. Mało kto kwestionuje natomiast jego zasługę z ostatnich dni monarchii: jako jej ostatni premier pomógł przeprowadzić rozstanie Austrii z Habsburgami spokojnie i bez wojny domowej.

Na osi czasu

(05)