TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Alianci ruszają na Garuę

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Afryka
Data:
17 kwietnia 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Kamerun, kolonie niemieckie, Wielka Brytania, Francja

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 17 kwietnia 1915 roku początek operacji alianckich wojsk, które miały zdobyć Garuę (dziś Garoua), niemiecką twierdzę nad rzeką Benue na północy Kamerunu Niemieckiego. W tych dniach pod Garuę maszerował z Nigerii podpułkownik Frederick Cunliffe z posiłkami i ciężkim działem. Według brytyjskiej oficjalnej historii kampanii wyruszył z Yoli 12 kwietnia, a do obozu pod Garuą dotarł 18 kwietnia.

Twierdza, której nie dało się zdobyć

Garua od początku wojny była główną przeszkodą dla aliantów na północy kolonii. W sierpniu 1914 roku pod jej fortami Brytyjczycy ponieśli klęskę. Od stycznia 1915 roku twierdzę obserwowały oddziały francuskie z Czadu pułkownika Brisseta, rozlokowane w obozie pod Nassarao, i brytyjskie majora Webb-Bowena w obozie pod Bogole, po drugiej stronie Benue. Razem liczyły około 900 żołnierzy z czterema działami. Według brytyjskich szacunków Garui broniło około 40 Niemców i ponad 500 afrykańskich żołnierzy z czterema działami i dziesięcioma karabinami maszynowymi, w kilku fortach na wzgórzach, otoczonych rowami i zasiekami. Na szturm alianci byli za słabi, a ich lekkie działa górskie miały mniejszy zasięg niż niemieckie. Na dodatek nie zamykali twierdzy szczelnie, pilnując tylko części dróg wyjścia.

Sytuacją niepokoił się gubernator Nigerii Sir Frederick Lugard, bo niemieckie oddziały z Garui i z południa najeżdżały nigeryjskie pogranicze. W marcu do Yoli przybył dowódca pułku nigeryjskiego, podpułkownik Cunliffe, który jako najstarszy stopniem objął dowództwo wszystkich sił alianckich na północy Kamerunu. Dostarczono tam także 12-funtowe działo z krążownika HMS Challenger, z trudem przetransportowane w górę płytkiej o tej porze roku Benue. Cunliffe ściągnął do Yoli posiłki z innych kolumn na pograniczu. Był przekonany, że zdobywając Garuę najbardziej pomoże generałowi Charlesowi Dobellowi, dowódcy całej wyprawy, bo uwolni wojska potrzebne na południu.

Zaciskanie pierścienia

12 kwietnia Cunliffe wyruszył z Yoli z działem okrętowym i trzema kompaniami piechoty. Po przybyciu do Bogole miał tam trzy działa górskie, działo okrętowe, kompanię piechoty konnej i sześć i pół kompanii piechoty. Po naradzie z Brissetem zaczął 20 kwietnia przesuwać wojska na południowy zachód od Garui, by zamknąć Niemcom drogi odwrotu do Koncha i Ngaoundéré. Swoją kwaterę urządził na wzgórzu pod Bilonde, skąd najlepiej było widać twierdzę.

Pośpiech okazał się uzasadniony. W nocy z 21 na 22 kwietnia część załogi Garui, według brytyjskich meldunków prowadzona przez samego komendanta, kapitana von Crailsheima, przeprawiła się przez Benue i wymknęła na południe. 29 kwietnia około 300 Niemców i afrykańskich żołnierzy zaatakowało brytyjski posterunek w Gurin, już na terenie Nigerii. Jego załoga, niewiele ponad 40 żołnierzy i policjantów, odparła atak, choć jej dowódca, porucznik Pawle, zginął. Crailsheim wrócił potem do Garui, wymykając się pościgowi.

Upadek Garui

W maju do oblegających dotarły kolejne posiłki, w tym francuskie działo kalibru 95 mm z Dakaru. Pod koniec maja alianci zaczęli ostrzał i podsuwali okopy coraz bliżej fortów. Ogień ciężkich dział zdemoralizował afrykańskich żołnierzy załogi. W nocy z 9 na 10 czerwca Niemcy próbowali wyrwać się z twierdzy, ale nie zdołali przejść przez wezbraną rzekę. 10 czerwca Crailsheim skapitulował bez warunków. Do niewoli trafiło 37 Niemców i ponad 200 afrykańskich żołnierzy, a alianci zdobyli cztery działa i dziesięć karabinów maszynowych. Upadek Garui uwolnił pogranicze Nigerii od zagrożenia i otworzył aliantom drogę na płaskowyż Adamawa i dalej na południe, ku Jaunde.