1917: Arras i ofensywa Nivelle'a
Druga bitwa nad Scarpe (1917)
- Daty:
- 23–24 kwietnia 1917
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Front długości około 15 km na wschód od Arras, od Croisilles i doliny Sensée przez Guémappe, Monchy-le-Preux i Rœux nad Scarpe po Gavrelle przy drodze do Douai, departament Pas-de-Calais (Francja)
- Strony:
- Wielka BrytaniaDouglas Haig, Edmund Allenby, Henry HorneNiemcyRupprecht Bawarski, Ludwig von Falkenhausen, Otto von Below, Fritz von Loßberg
- Wynik:
- Nierozstrzygnięta. Brytyjczycy posunęli się o kilkaset metrów do 2 km, zajęli Guémappe i Gavrelle i wzięli ponad 2,7 tys. jeńców, ale Rœux i zakłady chemiczne zostały w rękach Niemców.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Wielka Brytania, Niemcy, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Douglas Haig
Druga bitwa nad Scarpe była drugim wielkim natarciem brytyjskim w bitwie pod Arras. Po ośmiodniowej przerwie, w dniu św. Jerzego, patrona Anglii, dziewięć dywizji 3 Armii generała Edmunda Allenby’ego i 1 Armii generała Henry’ego Horne’a uderzyło po obu stronach rzeki Scarpe, od Croisilles po Gavrelle. Tym razem nie było mowy o zaskoczeniu, a Niemcy mieli już nowy, głęboki system obrony, oparty na silnych kontratakach. Wielu uczestników nazwało ten dzień najcięższym, jaki przeżyli od początku wojny. Po dwóch dniach Brytyjczycy zdobyli Guémappe, Gavrelle i grzbiet nad doliną Cojeul, ale Rœux i zakłady chemiczne nad Scarpe pozostały w rękach niemieckich, a straty były wysokie. Natarcie wznowiono głównie dlatego, że trzeba było wspierać francuską ofensywę nad Aisne, która nie przyniosła obiecanego przełomu.
Nazwa i daty
Nazwę „druga bitwa nad Scarpe” (ang. Second Battle of the Scarpe) i daty 23–24 kwietnia 1917 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Jest to jedna z kilku faz, na które Brytyjczycy dzielą bitwę pod Arras: po pierwszej bitwie nad Scarpe i bitwie o grzbiet Vimy (9–14 kwietnia), a przed bitwą pod Arleux (28–29 kwietnia), trzecią bitwą nad Scarpe (3–4 maja) i bitwą pod Bullecourt (3–17 maja). Formalnie była to operacja 3 Armii, do której dołączyło jedynie prawe skrzydło 1 Armii pod Gavrelle. Brytyjska historia oficjalna, której autorem jest Cyril Falls, opisuje też w jej ramach nieudane natarcie na La Coulotte pod Lens. Niektóre walki, na przykład o zabudowania Cavalry Farm przy drodze do Cambrai czy pod Monchy, trwały jeszcze 25 i 26 kwietnia.
Tło
Pierwszy tydzień bitwy pod Arras przyniósł Brytyjczykom największy sukces od początku wojny pozycyjnej. 9 kwietnia zdobyli grzbiet Vimy i posunęli się wzdłuż Scarpe aż do Fampoux, a 11 kwietnia zajęli wzgórze z wsią Monchy-le-Preux. Potem natarcie straciło impet. Zmęczone dywizje atakowały w śniegu i błocie, osobno i bez dostatecznego wsparcia artylerii, która nie zdążyła przejść przez zryty teren. 15 kwietnia trzej dowódcy dywizji z VI Korpusu w niezwykłej formie wspólnej „rezolucji” wypowiedzieli się przeciw dalszym odosobnionym atakom, a Douglas Haig zarządził przerwę dla przygotowania skoordynowanego natarcia na szerszym froncie.
16 kwietnia Haig zebrał w Saint-Pol dowódców 1, 3 i 5 Armii. Nowe natarcie miało ruszyć 20 kwietnia, ale z powodu złej pogody i niedostatecznie przeciętych zasieków przesunięto je na 23 kwietnia. Horne oświadczył, że jego 1 Armia nie może jeszcze szturmować całej linii pod Oppy, i ograniczono jej zadanie do zdobycia Gavrelle oraz lokalnego ataku na północ od grzbietu Vimy. 5 Armia generała Huberta Gougha miała tylko wspierać sąsiadów ogniem artylerii. W tym samym czasie, 16 kwietnia, ruszyła francuska ofensywa generała Roberta Nivelle’a nad Aisne, dla której natarcie pod Arras było tylko przygotowaniem. Jej wyniki były dalekie od obietnic, a francuski rząd zaczął się wahać. Haig uważał, że nie wolno dać Niemcom czasu na odzyskanie sił i że Brytyjczycy muszą wiązać ich rezerwy, dopóki Francuzi walczą.
Niemcy nie marnowali tej przerwy. Po klęsce 9 kwietnia szefem sztabu 6 Armii został pułkownik Fritz von Loßberg, najlepszy niemiecki znawca walki obronnej. Przed linią Drocourt–Quéant (Wotanstellung) kazał zbudować nową pozycję Rouvroy–Fresnes–Boiry, przed nią strefę przednią głęboką na 1,5–2 km, a za nią rozmieścić dywizje przeznaczone wyłącznie do przeciwnatarć (Eingreifdivisionen), po jednej na każde dwie dywizje pierwszej linii. Pierwsza linia biegła teraz często kilkaset metrów za grzbietem, gdzie trudno było ją namierzyć. Dowódca 6 Armii, generał Ludwig von Falkenhausen, którego obwiniano za zbyt dalekie trzymanie odwodów 9 kwietnia, został odwołany i mianowany generalnym gubernatorem Belgii. Jego następcą został generał Otto von Below. Według części źródeł objął dowództwo właśnie 23 kwietnia, a według kanadyjskiej historii oficjalnej dopiero 28 kwietnia.
Plan i siły
Cele były skromne, przynajmniej mierzone odległością. Pierwszą linią (Blue Line) był pas od Linii Hindenburga za strumieniem Sensée przez grzbiet nad Chérisy i zachodnią część wzgórza 100, zwanego Infantry Hill, na wschód od Monchy, po Rœux i zakłady chemiczne nad Scarpe oraz środek wsi Gavrelle. Drugą (Red Line) były m.in. lasek Bois du Sart, wieś Pelves, wzgórze Greenland Hill i całe Gavrelle. Na południe od Scarpe atakowały VII Korpus generała Thomasa Snowa (33, 30 i 50 Dywizja) oraz VI Korpus generała Aylmera Haldane’a (15 Szkocka, 29 i 17 Dywizja), na północ od rzeki XVII Korpus generała Charlesa Fergussona (51 Dywizja Górnoszkocka i 37 Dywizja) oraz z 1 Armii XIII Korpus generała Waltera Congreve’a z 63 Dywizją Królewskiej Marynarki.
Przez dwie noce przed natarciem artyleria ostrzeliwała niemieckie baterie, schrony i wąwozy pociskami gazowymi. Ruchoma zapora ogniowa składała się z samych 18-funtowych dział polowych, po jednym na 18 metrów frontu, i przesuwała się o 90 metrów co cztery minuty. Z czołgów, które przetrwały pierwsze dni bitwy, udało się wystawić około dwudziestu. Najwięcej, pięć, dostała 51 Dywizja, która miała zdobyć Rœux. Położenie było jednak zupełnie inne niż 9 kwietnia. Niemiecka artyleria na froncie bitwy była teraz liczniejsza niż przed jej rozpoczęciem (według Fallsa liczba dział polowych wzrosła z 419 do 548, a średnich haubic ze 148 do 244) i znacznie gorzej rozpoznana. Niemieckie dywizje były świeższe od brytyjskich, z których cztery walczyły już 9 kwietnia.
Przebieg
23 kwietnia, rano. Natarcie ruszyło o 4.45 na całym froncie. Gęsta mgła, zgęszczona dymem z pocisków, utrzymywała się do około ósmej, potem nastał jasny, niemal gorący dzień. Niemiecka zapora ogniowa spadła niemal natychmiast i w wielu miejscach to artyleria, a nie karabiny maszynowe, zadała najcięższe straty. Na prawym skrzydle 33 Dywizja posuwała się okopami Linii Hindenburga, a jeden z jej batalionów, wspierany przez czołg niszczący po kolei betonowe gniazda karabinów maszynowych, przeszedł prawie 2 km i wziął setki jeńców. Przed południem niemieckie kontrataki odcięły jednak wysunięte kompanie, a oddział, który przekroczył Sensée, został wyparty. 30 Dywizja dotarła do niemieckiej pierwszej linii i została tam zdziesiątkowana. 50 Dywizja z Northumberlandu zdobyła przy wieży Wancourt pierwszy cel i ponad 600 jeńców, ale kontratak około 11.00 zepchnął ją na pozycje wyjściowe.
Na północ od niej 15 Dywizja Szkocka po dwugodzinnej walce o każdy okop wyparła Niemców z Guémappe. Gdy kontratak odrzucił jej sąsiada, bataliony Seaforth Highlanders musiały wycofać się z wioski, ale ich placówki na północ i na wschód od niej wytrwały, a Niemcy już do Guémappe nie wrócili. 29 Dywizja na wschód od Monchy osiągnęła prawie cały pierwszy cel na zboczu Infantry Hill i odparła poranny kontratak. Gorzej poszło 17 Dywizji między Monchy a Scarpe. Ukryta placówka niemieckiej 26 Dywizji, jednej z najlepszych w armii, wypatrzyła jej oddziały zbierające się w dolinie Lone Copse pół godziny przed atakiem i natarcie załamało się w ogniu.
Najcięższe walki toczyły się nad samą rzeką. 51 Dywizja Górnoszkocka atakowała Rœux, gdzie wieś, zamek, stacja kolejowa i zakłady chemiczne tworzyły jedną wielką twierdzę. Pomógł jej czołg C.7 podporucznika Victora Smitha, który wjechał z piechotą do wsi i wystrzelił 200 pocisków ze swoich 6-funtowych dział w okna domów obsadzonych przez Niemców. Szkoci oczyścili Rœux, choć wszyscy oficerowie jednego z batalionów zostali zabici lub ranni, a o 11.05 batalion Seaforth zdobył zakłady chemiczne. Niemieckie kontrataki wypchnęły ich jednak z większości wsi, a po zachodzie słońca batalion z odwodowej 208 Dywizji odbił zakłady i stację. Na lewo od Szkotów 37 Dywizja dotarła do drogi z Rœux do Gavrelle, a jej 111 Brygada nawet do drogi z Plouvain do Gavrelle, posuwając się o 1,4–1,8 km.
Na skrzydle 1 Armii 63 Dywizja Królewskiej Marynarki, złożona częściowo z marynarzy walczących jako piechota, uderzyła na Gavrelle, choć w nocy okazało się, że zasieki nie są dobrze przecięte. Bataliony Drake i Nelson przeszły przez nieliczne przerwy w drucie, a batalion Hood, którym dowodził komandor Arthur Asquith, syn byłego premiera Herberta Henry’ego Asquitha, ruszył tuż za nimi, by uniknąć niemieckiej zapory. Po walkach ulicznych dywizja zajęła całą wieś i doszła do jej wschodnich krańców, ale nie zdołała zdobyć wiatraka na wzgórzu za Gavrelle, który Niemcy uważali za ważniejszy od samej wsi. Do wieczora odparła kilka silnych przeciwnatarć.
23 kwietnia, popołudnie i wieczór. Około 14.25 Allenby rozkazał zdobyć pierwszy cel jeszcze tego dnia „za wszelką cenę”. O 16.00 Niemcy uderzyli w sile na 29 Dywizję pod Monchy i częściowo zepchnęli jej prawe skrzydło. Wieczorne natarcie około 18.00 przyniosło sukces tylko w jednym miejscu: odpoczęte bataliony 50 Dywizji wraz z resztkami porannych odbiły wzgórze przy wieży Wancourt, a wyczerpani Niemcy poddawali się grupami. Jeden z batalionów 15 Dywizji przeszedł przez własną zaporę ogniową i doszedł do pierwszego celu przy drodze do Cambrai, ale musiał się cofnąć. 17 Dywizja, ostrzeliwana teraz także z Rœux zza rzeki, nie zyskała ani metra.
24 kwietnia. O świcie okazało się, że Niemcy wycofali się w sektorze Linii Hindenburga. 33, 30 i 50 Dywizja zajęły pierwszy cel, posuwając się o około 1,4 km, a w środku nawet o 1,6 km. Dołączyły do nich odcięte poprzedniego dnia kompanie, które przez całą noc utrzymywały się w otoczeniu. 15 Dywizja podeszła prawie pod Cavalry Farm, a 3 Dywizja, która w nocy zluzowała 29, zbliżyła się do pierwszego celu pod Monchy. Pod Gavrelle Niemcy przez całe południe bombardowali wieś, a o 15.30 około trzech batalionów, w tym świeżych z 1 Gwardyjskiej Dywizji Rezerwowej, ruszyło od Mauville Farm w dziesięciu falach. Atakujący, ze słońcem w oczach, byli doskonale widoczni dla brytyjskiej artylerii. Pierwsze fale zostały zmiecione, a resztę zatrzymały karabiny maszynowe obrońców, choć pojedyncze grupy dotarły do domów Gavrelle. Artyleria samej 63 Dywizji wystrzeliła w ciągu 48 godzin 78 tysięcy pocisków. Na tym bitwa się skończyła, choć walki o Cavalry Farm i okopy pod Monchy trwały jeszcze przez dwa dni.
Natarcie na północ od grzbietu Vimy, na odcinku La Coulotte i wzgórza 65 pod Lens, skończyło się 23 kwietnia całkowitą porażką. Zasieki nie były przecięte, a gniazda karabinów maszynowych w zabudowaniach przetrwały ostrzał. Wieczorem obie atakujące dywizje, 5 i 46, stały na pozycjach wyjściowych.
Straty
Brytyjska historia oficjalna pisze, że straty były mniejsze, niż można by się spodziewać. 3 Armia zgłosiła za tydzień 18–25 kwietnia ponad 8 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, do czego trzeba doliczyć straty 63 Dywizji z 1 Armii i odjąć straty z dni poprzedzających bitwę. Kanadyjska historia oficjalna podaje dla całej drugiej bitwy nad Scarpe około 10 tysięcy ludzi. 3 Armia wzięła do niewoli 2264 Niemców, a 63 Dywizja 479. Niemieckie straty były również bardzo ciężkie. Sam 141 Pułk Piechoty z 35 Dywizji, rozbity pod wieżą Wancourt, stracił 1089 ludzi, ponad dwie trzecie stanu bojowego, a bawarski 18 Pułk Piechoty, który bronił Guémappe, 808. Dwóch brytyjskich oficerów, kapitan David Hirsch z 50 Dywizji i kapitan Arthur Henderson z 33 Dywizji, otrzymało pośmiertnie Krzyż Wiktorii.
Znaczenie
Druga bitwa nad Scarpe pokazała, że okres łatwych zdobyczy pod Arras się skończył. Haig i Allenby odnieśli wrażenie, że opór Niemców słabnie, ale brytyjska historia oficjalna uważa, że szczegółowa analiza walk wcale tego nie potwierdza. Według Fallsa przeciw dziewięciu brytyjskim dywizjom stanęło dziewięć niemieckich i jeden samodzielny pułk, więc napastnicy mieli przewagę jedynie w artylerii, choć zwykle przyjmuje się, że do natarcia potrzeba dwu-, trzykrotnej przewagi. Dlatego Falls uważa, że mimo niepowodzeń brytyjskie osiągnięcie było godne uwagi. Obrońcom pomagał nowy system Loßberga, czyli słabo obsadzona strefa przednia i przeciwnatarcia dywizji odwodowych, które odbierały napastnikom zdobycze, zanim ci zdołali się okopać. Kosztowało ich to jednak wiele, zwłaszcza pod Gavrelle, gdzie powtarzali krwawe kontrataki, choć wystarczyłoby obsadzić tylną linię.
Zdobyty teren, zwłaszcza grzbiet między Rœux a Gavrelle i stoki nad Sensée, miał wartość taktyczną, ale o przełamaniu nie było już mowy. Dla Haiga natarcie było przede wszystkim spełnieniem zobowiązania wobec sojusznika: dopóki Francuzi atakowali nad Aisne, Brytyjczycy musieli wiązać niemieckie odwody pod Arras. Kolejne natarcia, 28 kwietnia pod Arleux i 3 maja nad Scarpe, prowadzone tymi samymi zmęczonymi dywizjami przeciw coraz lepiej przygotowanej obronie, przynosiły coraz mniej przy coraz większych stratach.