TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Boris Stürmer premierem Rosji

Kategoria:
Polityka
Data:
1 lutego 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Rosja, Mikołaj II, Siergiej Sazonow

Na przełomie stycznia i lutego 1916 roku car Mikołaj II odwołał przewodniczącego Rady Ministrów, czyli premiera Rosji, Iwana Goriemykina. Jego miejsce zajął Boris Stürmer, członek Rady Państwa, dawny urzędnik dworu i gubernator. Brytyjska chronologia wojny notuje zmianę pod 1 lutego. Carski ukaz nosi datę 20 stycznia według kalendarza juliańskiego, czyli 2 lutego według kalendarza gregoriańskiego. Tego właśnie dnia francuski ambasador Maurice Paléologue zapisał w dzienniku, że Goriemykin został rano zwolniony „ze względów zdrowotnych”.

Odejście „starca”

Goriemykin miał 76 lat. Premierem był już raz w 1906 roku, a ponownie od początku 1914 roku. Rządził jako wierny wykonawca woli monarchy i otwarcie lekceważył Dumę Państwową. W 1915 roku, po klęskach na froncie, większość posłów utworzyła Blok Postępowy, który domagał się rządu cieszącego się zaufaniem społeczeństwa. Goriemykin był dla niego symbolem wszystkiego, co należało zmienić. Kiedy w 1915 roku część ministrów sprzeciwiła się objęciu naczelnego dowództwa przez cara, on stanął po stronie monarchy. We wrześniu Duma została odroczona, a premier raz po raz przesuwał termin jej zwołania. Według Paléologue’a niezadowolenie z tego powodu przybierało niebezpieczne rozmiary. Ambasador pisał, że stary premier zachował jasność sądu, ale brakowało mu energii i autorytetu, by stawić czoło posłom, którzy zamierzali go rozliczyć z reakcyjnej polityki.

Car od kilku tygodni szukał następcy. Na początku stycznia (według kalendarza juliańskiego) napisał do żony, że „nieustannie myśli o następcy dla starca”, i dodał, że Stürmer przysłał mu prośbę o zgodę na zmianę nazwiska na Panin, po rodzinie matki. Mikołaj odpowiedział, że nie może się zgodzić bez wcześniejszej zgody żyjących Paninów.

Kim był Stürmer

Boris Władimirowicz Stürmer urodził się w 1848 roku w majątku Bajkowo w guberni twerskiej, w rodzinie ziemiańskiej o niemieckich korzeniach. Paléologue pisał, że był stryjecznym wnukiem barona Stürmera, austriackiego komisarza, który pilnował Napoleona na Wyspie Świętej Heleny. Po studiach prawniczych przez kilkanaście lat kierował sprawami ceremoniału w ministerstwie dworu cesarskiego, potem działał w ziemstwie twerskim. Był gubernatorem nowogrodzkim, a od 1896 roku jarosławskim. W 1902 roku został dyrektorem departamentu w ministerstwie spraw wewnętrznych u boku Wiaczesława Plehwego, a od 1904 roku zasiadał w Radzie Państwa. W jego mieszkaniu spotykał się wpływowy krąg skrajnie prawicowych urzędników i polityków.

Według Paléologue’a nominacja zaskoczyła wszystkich, a w czasie wojny, gdy w Rosji szerzyła się nieufność wobec wszystkiego, co niemieckie, niemieckie nazwisko nowego premiera źle wróżyło jego popularności. Ambasador, który po nominacji zbierał o nim informacje, ocenił go bardzo surowo jako człowieka miernego, przebiegłego i pochlebczego, bez doświadczenia w sprawach państwowych. Uważał, że Stürmera wybrano właśnie dlatego, że miał być posłusznym narzędziem. Jego zdaniem kandydaturę wspierało otoczenie carycy Aleksandry Fiodorowny i polecił ją carowi Grigorij Rasputin, z którym nowy premier był w bliskich stosunkach. Przekonanie to było w stolicy szeroko rozpowszechnione i umacniało pogłoski, że o losach państwa decydują dworskie „ciemne siły”.

Minister spraw zagranicznych Siergiej Sazonow przyjął zmianę z wyraźnym niepokojem. Ambasadorowi francuskiemu przypomniał oschle, że polityka zagraniczna należy wyłącznie do ministra spraw zagranicznych, który odpowiada tylko przed carem, a premier nic o niej nie wie.

Pierwsze tygodnie i dalsze losy

Nowy premier zaczął od gestów pod adresem Dumy. Jej obrady wznowiono 22 lutego (9 lutego według kalendarza juliańskiego). Na otwarcie sesji niespodziewanie przyjechał do Pałacu Taurydzkiego sam car, po raz pierwszy od powstania rosyjskiego parlamentu. Mowa Stürmera rozczarowała jednak posłów. W marcu objął dodatkowo ministerstwo spraw wewnętrznych, a w lipcu, po dymisji Sazonowa, także ministerstwo spraw zagranicznych. Jesienią 1916 roku stał się celem ataków całej opozycji. W listopadzie, po słynnej mowie przywódcy kadetów Pawła Milukowa w Dumie, car go odwołał.