TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Mikołaj II obejmuje naczelne dowództwo

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front wschodni
Data:
5 września 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rosja, Mikołaj II, Mikołaj Mikołajewicz, wielki odwrót 1915

5 września 1915 roku (23 sierpnia według kalendarza juliańskiego) car Mikołaj II przyjechał do kwatery głównej, czyli Stawki, pod Mohylewem i sam objął naczelne dowództwo armii rosyjskiej. Zastąpił wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza, który od początku wojny był naczelnym wodzem. Szefem sztabu nowego naczelnego wodza został generał Michaił Aleksiejew, dotychczasowy dowódca Frontu Północno-Zachodniego.

W rozkazie do armii i floty car ogłosił: „Dziś objąłem dowództwo nad wszystkimi siłami lądowymi i morskimi znajdującymi się na teatrze działań wojennych. Z mocną wiarą w łaskę Bożą i z niezachwianą pewnością ostatecznego zwycięstwa będziemy wypełniać nasz święty obowiązek obrony Ojczyzny do końca i nie zhańbimy ziemi rosyjskiej”. Według dziennika cara rozkaz i reskrypt do wielkiego księcia podpisał następnego dnia, ale z datą 23 sierpnia.

Decyzja wbrew wszystkim

Car od początku wojny chciał sam dowodzić armią, ale w 1914 roku ministrowie go od tego odwiedli. Latem 1915 roku sytuacja się zmieniła. Armia cofała się od maja, Rosja straciła Galicję, Królestwo Polskie i część Litwy, a w sierpniu padło Kowno i Brześć Litewski. Stawka musiała opuścić Baranowicze i 21 sierpnia przeniosła się do Mohylewa. Mikołaj II uważał, że w godzinie próby jego miejsce jest przy wojsku. Wielu historyków wskazuje też na wpływ cesarzowej Aleksandry Fiodorowny i Grigorija Rasputina. Oboje nie ufali wielkiemu księciu, który cieszył się ogromną popularnością, a swoim sztabem wtrącał się w sprawy cywilnej administracji.

19 sierpnia (6 sierpnia według kalendarza juliańskiego) minister wojny Aleksiej Poliwanow, łamiąc tajemnicę, oznajmił Radzie Ministrów, że car postanowił usunąć wielkiego księcia i sam objąć dowództwo. Według notatek z posiedzeń rządu wiadomość wywołała wśród ministrów ogromne poruszenie. Kilka dni później minister rolnictwa Aleksandr Kriwoszein ostrzegał, że w nastrojach, jakie panowały w kraju, zmiana naczelnego wodza będzie „nie iskrą, ale całą świecą rzuconą do prochowni”. Podobnie myślała znaczna część opinii publicznej. Moskiewska Duma Miejska przesłała carowi telegram z wyrazami zaufania dla wielkiego księcia.

List ośmiu ministrów

Wieczorem 2 września w Carskim Siole car przewodniczył posiedzeniu Rady Ministrów, które trwało do wpół do dwunastej w nocy. Ministrowie nie zdołali go przekonać. Następnego dnia ośmiu z nich, w tym minister spraw zagranicznych Siergiej Sazonow, minister finansów Piotr Bark, Kriwoszein i minister spraw wewnętrznych książę Nikołaj Szczerbatow, podpisało zbiorowy list do monarchy. Prosili w nim, by nie zmieniał naczelnego wodza i nie wyjeżdżał ze stolicy, bo jego decyzja „grozi, według naszego najgłębszego przekonania, Rosji, Wam i Waszej dynastii ciężkimi skutkami”. Kończyli stwierdzeniem, że w takich warunkach tracą wiarę, iż mogą z pożytkiem służyć carowi i ojczyźnie. Listu nie podpisał premier Iwan Goriemykin, który stał po stronie monarchy.

Car pozostał nieugięty. 4 września otworzył w Pałacu Zimowym pierwsze posiedzenie nowej specjalnej narady do spraw zaopatrzenia armii, a wieczorem pożegnał się z rodziną i wyjechał do Stawki. W dzienniku zapisał: „Niech Pan Bóg błogosławi moją podróż i moją decyzję!”. Tego samego dnia posłowie większości frakcji Dumy Państwowej podpisali porozumienie, z którego powstał Blok Postępowy, domagający się rządu cieszącego się zaufaniem społeczeństwa.

Aleksiejew w Stawce

5 września o wpół do czwartej po południu pociąg cara dotarł do Stawki. „Nikołasza czekał na mnie. Porozmawiawszy z nim, przyjąłem gen. Aleksiejewa i jego pierwszy raport. Wszystko poszło dobrze!” – zanotował Mikołaj II, nazywając wielkiego księcia rodzinnym zdrobnieniem. Wraz z wielkim księciem odchodził jego szef sztabu, generał Nikołaj Januszkiewicz, a wkrótce także generał kwatermistrz Jurij Daniłow. Mikołaj Mikołajewicz został namiestnikiem Kaukazu i dowódcą tamtejszej armii.

Car nie miał doświadczenia w dowodzeniu wielkimi jednostkami i rzeczywiste kierowanie operacjami spoczęło na Aleksiejewie. Brytyjska chronologia wojny zaznacza, że choć formalnie był tylko szefem sztabu, w praktyce pełnił obowiązki naczelnego wodza. Był to jeden z najzdolniejszych rosyjskich generałów, który przez całe lato kierował odwrotem armii z Polski. Już w sierpniu jego dotychczasowy front podzielono na dwa: Północny pod dowództwem generała Nikołaja Ruzskiego i Zachodni, którym Aleksiejew dowodził do przejścia do Stawki; po nim objął go generał Aleksiej Ewert.

Zmiana w Stawce nie zatrzymała od razu niemieckiej ofensywy, ale jesienią 1915 roku front na wschodzie stopniowo się ustabilizował. Ostrzeżenia ministrów okazały się jednak trafne. Od tej chwili car odpowiadał osobiście za każdą klęskę, a większość czasu spędzał w Mohylewie, z dala od stolicy. W Piotrogrodzie rósł wpływ cesarzowej i Rasputina na obsadę urzędów. Jeszcze jesienią car pozbył się kilku ministrów, którzy podpisali list, w tym Szczerbatowa i Kriwoszeina.