Rosja · Ententa
Mikołaj Mikołajewicz
Naczelny wódz armii rosyjskiej (1914–1915), namiestnik Kaukazu (1915–1917)
- Urodzony:
- 18 listopada 1856, Petersburg (Imperium Rosyjskie)
- Zmarł:
- 5 stycznia 1929, Antibes (Francja)
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Mikołaj Mikołajewicz, Rosja, Mikołaj II, Kaukaz
Wielki książę Mikołaj Mikołajewicz Romanow, nazywany w rodzinie „Nikołaszą”, był przez pierwsze trzynaście miesięcy wojny naczelnym wodzem armii rosyjskiej. Dowodził w czasie wielkich zwycięstw nad Austro-Węgrami w Galicji i ciężkich klęsk w starciach z Niemcami, od Tannenbergu po wielki odwrót z 1915 roku. Wysoki na prawie dwa metry, surowy i porywczy, cieszył się w armii i w społeczeństwie popularnością, jakiej nie miał żaden inny członek dynastii. Ta popularność stała się w końcu jednym z powodów jego upadku: we wrześniu 1915 roku car Mikołaj II sam objął dowództwo, a wuja wysłał na Kaukaz. W Polsce jego nazwisko kojarzy się przede wszystkim z odezwą do Polaków z sierpnia 1914 roku.
Przed wojną
Urodził się 18 listopada 1856 roku w Petersburgu jako najstarszy syn wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza (starszego), wnuk cesarza Mikołaja I i daleki krewny późniejszego cara. Ukończył Nikołajewską Szkołę Inżynieryjną i Akademię Sztabu Generalnego. W wojnie rosyjsko-tureckiej służył w sztabie ojca, ówczesnego naczelnego wodza, i za przeprawę przez Dunaj dostał Order Świętego Jerzego IV klasy. Potem przez kilkanaście lat służył w gwardyjskim pułku huzarów, którym od 1884 roku dowodził, a w latach 1895–1905 był generalnym inspektorem kawalerii. Uchodził za świetnego organizatora i wymagającego instruktora, ale nigdy nie dowodził w polu wielkimi jednostkami. W wojnie z Japonią nie dostał przydziału.
Odegrał za to ważną rolę w polityce. Podczas rewolucji 1905 roku car rozważał powierzenie mu dyktatury wojskowej. Według relacji dworu wielki książę wyciągnął wtedy rewolwer i zagroził, że się zastrzeli, jeśli monarcha nie przyjmie programu Siergieja Wittego, co walnie przyczyniło się do ogłoszenia manifestu październikowego. W latach 1905–1908 przewodniczył Radzie Obrony Państwa, a od 1905 roku do wybuchu wojny dowodził gwardią i Petersburskim Okręgiem Wojskowym. Był w ostrym konflikcie z ministrem wojny Władimirem Suchomlinowem. W 1907 roku poślubił Anastazję Czarnogórską, córkę króla Czarnogóry, co umocniło jego panslawistyczne sympatie. Plany wojenne przygotowywano bez jego udziału.
Naczelny wódz
Według planów to car miał objąć dowództwo armii. Ministrowie przekonali go jednak, że jego miejsce jest w stolicy, i 2 sierpnia 1914 roku (20 lipca według kalendarza juliańskiego) Mikołaj II mianował naczelnym wodzem wielkiego księcia. Nominacja była popularna w armii, ale wielki książę przejął gotowy sztab i nie mógł dobrać sobie współpracowników. Szefem sztabu był generał Nikołaj Januszkiewicz, a operacje planował generał kwatermistrz Jurij Daniłow. Nowy regulamin polowy, napisany pod okiem Suchomlinowa, dawał dowódcom frontów dużą samodzielność. Kwatera Główna, czyli Stawka, rozlokowała się w Baranowiczach.
14 sierpnia wielki książę wydał odezwę do Polaków, w której zapowiadał zjednoczenie ziem polskich pod berłem cara, „swobodne w swej wierze, w języku, w samorządzie”. Odezwa była ogólnikowa i pozbawiona gwarancji, ale po raz pierwszy od rozbiorów jedno z mocarstw zabiegało publicznie o Polaków.
Rosja zobowiązała się wobec Francji, że szybko uderzy na Niemcy, i wielki książę dotrzymał tego zobowiązania kosztem przygotowania. Ofensywa w Prusach Wschodnich zakończyła się zniszczeniem armii Aleksandra Samsonowa pod Tannenbergiem i wyparciem armii Paula von Rennenkampfa, ale zmusiła Niemców do przerzucenia dwóch korpusów z frontu zachodniego. W tym samym czasie armie Frontu Południowo-Zachodniego generała Nikołaja Iwanowa wygrały bitwę galicyjską i zajęły Lwów. Wielki książę odwołał wtedy planowane uderzenie na Poznańskie i skierował wolne siły do Galicji.
Jesienią Stawka odparła niemiecko-austriackie natarcie pod Warszawą i Dęblinem i szykowała wielką ofensywę na Śląsk. Uprzedził ją August von Mackensen, który w listopadzie uderzył w skrzydło Rosjan. Wielki książę zbyt późno zrozumiał zagrożenie, a bitwa pod Łodzią nie przyniosła rozstrzygnięcia. 29 listopada nakazał wycofanie wojsk na krótszą linię bliżej Warszawy, wzdłuż Bzury i Rawki. Pod koniec grudnia, gdy Turcy uderzyli pod Sarykamyszem, poprosił Brytyjczyków o akcję, która odciążyłaby front kaukaski. Ta prośba stała się jednym z impulsów do decyzji o ataku na Dardanele.
Rok 1915: od Przemyśla do wielkiego odwrotu
Na początku 1915 roku wielki książę lawirował między dwoma kierunkami. Front Północno-Zachodni chciał uderzyć na Prusy Wschodnie, Iwanow i jego szef sztabu Michaił Aleksiejew przekonywali, że droga do zwycięstwa prowadzi przez Karpaty na Węgry. Stawka nie zdecydowała się na żaden z planów w pełni i rozproszyła siły. Rosjanie zdobyli Przemyśl, ale zimowa ofensywa w Karpatach kosztowała ich setki tysięcy ludzi. Wiosną armii zaczęło brakować pocisków i karabinów.
W maju Niemcy i Austriacy przełamali front pod Gorlicami. Wielki książę przez kilka tygodni zabraniał odwrotu i żądał utrzymywania pozycji za wszelką cenę, co powiększało straty. W czerwcu Rosjanie stracili Przemyśl i Lwów, a 19 lipca na naradzie w Siedlcach wielki książę zgodził się na wycofanie armii znad Wisły. Latem Rosja straciła Królestwo Polskie, Litwę i część Białorusi, a Stawka musiała opuścić Baranowicze.
Ten okres obciąża też jego konto w inny sposób. Stawka szukała winnych klęsk wśród „wrogów wewnętrznych”. Wielki książę zatwierdził wyrok śmierci na pułkownika Siergieja Miasojedowa, oskarżonego o szpiegostwo na podstawie wątpliwych dowodów, co podsyciło w kraju szpiegomanię. Za jego zgodą Januszkiewicz kazał wysiedlać z przyfrontowych guberni Żydów i kolonistów niemieckich, a w czasie odwrotu niszczyć dobytek ludności i pędzić ją na wschód. Setki tysięcy wysiedleńców i uchodźców trafiły w głąb Rosji. Historycy uznają te deportacje za jedną z najciemniejszych kart rosyjskiego dowództwa w tej wojnie.
Klęski osłabiły pozycję wielkiego księcia na dworze. Cesarzowa Aleksandra Fiodorowna i Grigorij Rasputin od dawna mu nie ufali, a car z niepokojem patrzył, jak Stawka przyjmuje delegacje społeczne i wtrąca się w sprawy cywilne. W czerwcu wielki książę przyczynił się jeszcze do dymisji Suchomlinowa. Mimo protestu ośmiu ministrów 5 września 1915 roku car przyjechał do Stawki w Mohylewie i sam objął naczelne dowództwo.
Namiestnik Kaukazu
Odsunięty wódz został namiestnikiem Kaukazu i dowódcą Armii Kaukaskiej. Po kilku tygodniach w majątku pod Tułą przyjechał do Tyflisu. Ponieważ administracja kraju wymagała jego obecności w stolicy, w polu dowodził nadal generał Nikołaj Judenicz, a wielki książę zatwierdzał jego plany i zajmował się zapleczem. Wysłał korpus Baratowa do Persji, który w listopadzie 1915 roku zajął Kazwin. Na przełomie 1915 i 1916 roku, choć miał wątpliwości, zaaprobował zimową ofensywę erzurumską, a 16 lutego 1916 roku telegraficznie zameldował carowi o zdobyciu Erzurum. W kwietniu Rosjanie zajęli Trabzon. Kaukaz okazał się jedynym frontem, na którym Rosja wygrywała aż do rewolucji.
Według wspomnień burmistrza Tyflisu Aleksandra Chatisowa w grudniu 1916 roku spiskowcy z otoczenia księcia Gieorgija Lwowa zaproponowali wielkiemu księciu udział w obaleniu cara i objęcie tronu. Po dwóch dniach namysłu odmówił, tłumacząc, że chłop i żołnierz nie zrozumieją przewrotu.
Rewolucja i abdykacja
W marcu 1917 roku, gdy Kwatera Główna pytała dowódców frontów o zdanie, wielki książę telegraficznie „na kolanach” błagał Mikołaja II, by zrzekł się korony dla ratowania Rosji i dynastii. Jednym z ostatnich aktów cara przed abdykacją 15 marca było ponowne mianowanie go naczelnym wodzem. Wielki książę wyjechał z Tyflisu i 24 marca dotarł do Mohylewa, witany po drodze entuzjastycznie. Na miejscu zastał jednak list premiera Lwowa: Rząd Tymczasowy uznał, że członek dynastii Romanowów nie może stać na czele armii. Po rozmowie z Aleksiejewem zrezygnował, a w kwietniu został na własną prośbę zwolniony ze służby.
Po wojnie
Przez dwa lata mieszkał na Krymie, w majątku brata, pod nadzorem kolejnych władz, także podczas niemieckiej okupacji w 1918 roku. W kwietniu 1919 roku opuścił Rosję na brytyjskim pancerniku HMS Marlborough. Mieszkał we Włoszech, a od 1922 roku we Francji. Część białej emigracji widziała w nim kandydata do tronu, choć sam nie zgłaszał roszczeń. Od 1924 roku stał na czele Rosyjskiego Związku Ogólnowojskowego, organizacji byłych oficerów białych armii, którą usiłowała rozpracować radziecka policja polityczna. Zmarł 5 stycznia 1929 roku w Antibes. Pochowano go w Cannes, a w 2015 roku jego szczątki przeniesiono do Moskwy.
Ocena
Opinie o wielkim księciu są skrajnie różne. Współcześni wojskowi i wielu historyków emigracyjnych podkreślali jego autorytet, uczciwość i talent organizacyjny, a sukcesy w Galicji i sprawne wyprowadzenie armii z „polskiego worka” w 1915 roku uważali za jego zasługę. Nawet niemieckie dowództwo przyznawało, że Rosjanie wymknęli się wtedy z kleszczy. Amerykański historyk Richard Pipes nazwał go najwybitniejszym członkiem dynastii w jej ostatnich dziesięcioleciach.
Inni historycy, zwłaszcza zachodni, zwracają uwagę, że wielki książę był raczej symbolem niż rzeczywistym wodzem. Nie potrafił narzucić woli dowódcom frontów, przyjmował na zmianę sprzeczne plany i rozpraszał siły, a Stawka słabo panowała nad zaopatrzeniem i nie współpracowała z rządem. Krytycy obciążają go także szpiegomanią i masowymi deportacjami 1915 roku. Większość badaczy zgadza się, że przerosło go zadanie, do którego nikt w Rosji nie był przygotowany, a jego odwołanie, choć wojskowo nie bezpodstawne, okazało się politycznym błędem cara.
Dowodził w bitwach
(02)Na osi czasu
(24)1914
1915
maj
czerwiec
lipiec
- 19
- Koniec drugiej bitwy pod KraśnikiemW nocy na 19 lipca 1915 Rosjanie opuścili pozycje pod Kraśnikiem i Urzędowem i cofnęli się bliżej Lublina. Odchodząc, spalili Urzędów.
- Początek bitew pod Hrubieszowem i Wojsławicami19 lipca 1915 Rosjanie cofnęli się na nową linię od Hrubieszowa na zachód. Armia Bugu ruszyła za nimi i stanęła przed kolejnymi okopami.