TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kapitulacja Przemyśla

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
22 marca 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Drugie oblężenie Przemyśla
Tagi:
Austro-Węgry, Rosja, Galicja, Przemyśl

22 marca 1915 roku skapitulowała twierdza Przemyśl. Po ponad czterech miesiącach drugiego oblężenia, po klęsce odsieczy w Karpatach i nieudanej próbie przebicia się z okrążenia, wygłodzona załoga generała Hermanna Kusmanka von Burgneustädten zniszczyła umocnienia i poddała się Rosjanom. Była to jedna z największych kapitulacji tej wojny i najboleśniejsza klęska monarchii habsburskiej w pierwszym roku walk.

Ostatnie rozkazy

O losie twierdzy przesądził 19 marca. Tego dnia węgierska 23 Dywizja Piechoty Honwedu próbowała przebić się na wschód, w stronę Mościsk, i została rozbita. Żywności zostało na kilka dni, a ratunku z zewnątrz nie było. Za zgodą naczelnego dowództwa Kusmanek postanowił poddać twierdzę, ale nie oddać jej Rosjanom w stanie nadającym się do użytku. Od 19 marca palono akta i pieniądze, niszczono zapasy, broń i sprzęt. 21 marca Kusmanek podpisał rozkaz operacyjny, który nakazywał wysadzenie fortów i dział, połamanie karabinów i zniszczenie wszystkiego, co mogło się przydać nieprzyjacielowi.

Wieczorem 21 marca i w nocy artyleria twierdzy otworzyła ogień ze wszystkich dział, pozbywając się resztek amunicji. Według rosyjskich akt na pozycje oblegających spadło tej nocy około 37 tysięcy pocisków. Rosjanie wzięli to za przygotowanie do kolejnego wypadu.

Wybuchy o świcie

Nad ranem 22 marca saperzy zaczęli wysadzać umocnienia. Większość relacji podaje, że główne eksplozje nastąpiły około 6 rano. Oficer załogi, podpułkownik Emil Rottenwald, wspominał, że punktualnie o szóstej forty wyleciały w powietrze. Niektórzy mieszkańcy pisali w dziennikach o wybuchach już w środku nocy. Kolejno niszczono forty, wśród nich forty w Siedliskach, Optyni, Helichy, Duńkowiczkach i Orzechowcach, a także działa, składy amunicji i radiostację. Według rosyjskich akt wysadzono wszystkie mosty na Sanie i Wiarze z wyjątkiem jednego drewnianego mostu w okolicach Krównik. W mieście z okien wypadały szyby, a nad twierdzą unosiły się dym i łuny pożarów.

Białe flagi

Około 7 rano Rosjanie zauważyli na umocnieniach białe flagi. Żołnierze opuszczali stanowiska z białymi chorągiewkami. Do kwatery rosyjskiego dowódcy, generała Andrieja Sieliwanowa, wyjechali dwaj parlamentariusze, podpułkownik Hubert i pułkownik Martinek. Według rosyjskich dokumentów parlamentariusz pojawił się na rosyjskich liniach około 8 rano na wschodnim przedpolu twierdzy, w okolicach wsi Pleszowice. Sieliwanow żądał bezwarunkowej kapitulacji i ją otrzymał. Według części polskich opracowań formalny akt kapitulacji złożono w rosyjskim sztabie dopiero następnego dnia o 6 rano.

Pierwsze rosyjskie oddziały, kozacy, wjechały do miasta jeszcze rano 22 marca, około 8–9, od strony fortu Helicha. Świadkowie zapamiętali kontrast między dobrze odżywionymi jeźdźcami a wychudzonymi, bladymi żołnierzami austro-węgierskimi. Wieczorem rosyjska kawaleria i piechota obsadziły odcinki obrony na północy i południu twierdzy. Większość wojsk oblężniczych wkraczała w kolejnych dniach.

Jeńcy i zdobycz

Do niewoli poszło według najczęściej przytaczanych danych 9 generałów, 93 oficerów sztabowych, około 2500 innych oficerów i około 117 tysięcy podoficerów i szeregowych. Rosjanie podawali liczby wyższe, sięgające 120–130 tysięcy. W mieście zostało też, według różnych szacunków, od kilkunastu do 30 tysięcy cywilów. Rosyjscy żołnierze uwolnili około 300 swoich jeńców przetrzymywanych w twierdzy. Zdobycz była natomiast skromna: większość z około tysiąca dział była zniszczona, a według rosyjskich danych nadających się do użytku zostało niespełna pięćdziesiąt.

Długie kolumny jeńców ruszyły na wschód. Rosjanie rozdzielili ich według narodowości i wysłali w głąb imperium, wielu aż do Turkiestanu. Sam Kusmanek trafił do niewoli w okolice Niżnego Nowogrodu i wrócił do kraju dopiero w 1918 roku.

Echa zwycięstwa

W Rosji wiadomość o upadku Przemyśla przyjęto z ogromną radością. Był to największy sukces rosyjskiej armii od zwycięstwa w bitwie galicyjskiej w sierpniu i wrześniu 1914 roku. Jeszcze tego samego dnia car Mikołaj II nadał Sieliwanowowi Order Świętego Jerzego III klasy. Było to wyróżnienie wyjątkowe, bo generał nie miał wcześniej orderu IV klasy, a statut wymagał nadawania kolejnych klas po kolei. W monarchii habsburskiej upadek twierdzy, o której ratowanie od stycznia walczyły armie w Karpatach, był ciosem dla morale wojska i ludności.

Rosjanie nie cieszyli się zdobyczą długo. Pod koniec kwietnia twierdzę odwiedził car, ale już na początku czerwca 1915 roku wojska niemieckie i austro-węgierskie, po przełamaniu frontu pod Gorlicami, odbiły zrujnowany Przemyśl.