Rosjanie zajmują Kermanszah
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 26 lutego 1916
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Persja, Rosja, Imperium Osmańskie, Niemcy
26 lutego 1916 roku oddziały rosyjskiego korpusu ekspedycyjnego generała Nikołaja Baratowa weszły do Kermanszahu, głównego miasta zachodniej Persji. Obrońcy opuścili je bez walki. Datę 26 lutego podają brytyjska chronologia wojny, historia wojen kaukaskich W.E.D. Allena i Pawła Muratowa oraz praca generała Jewgienija Masłowskiego, który pisze o 13 lutego według kalendarza juliańskiego. Brytyjska historia oficjalna kampanii mezopotamskiej umieszcza zajęcie miasta dzień wcześniej, a irański historyk Iradż Nasseri, opierający się na źródłach perskich, dzień później.
Linia pod Bid-e Sorch
Od kilku miesięcy Kermanszah był ośrodkiem perskich nacjonalistów, którzy w listopadzie 1915 roku opuścili Teheran razem z posłami państw centralnych. W styczniu 1916 roku emigranci powierzyli tu władzę wykonawczą Nezamowi os-Saltane, byłemu gubernatorowi Lorestanu, który chciał utworzyć rząd narodowy. Wspierali go niemieccy oficerowie i bataliony osmańskie przysłane z Mezopotamii. Po tym, jak Rosjanie zdobyli Kangawar, drogi do Kermanszahu broniła umocniona linia pod Bid-e Sorch, gdzie Niemcy kazali wykopać około 20 kilometrów okopów. Według Nasseriego zebrało się tam około 3 tysięcy perskich żandarmów pod dowództwem szwedzkich oficerów, 5–6 tysięcy ludzi z plemion i ochotników, kilka tysięcy jeźdźców Nezama os-Saltane i ponad 1500 żołnierzy tureckich. Niemiecką misją wojskową kierował pułkownik Bopp. Nezam os-Saltane pisał do perskiego posła w Berlinie, że jeśli pomoc w ludziach i broni szybko nie nadejdzie, sytuacja stanie się krytyczna.
Wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, namiestnik Kaukazu, polecił Baratowowi zlikwidować ten ośrodek oporu. Według Masłowskiego korpus liczył w lutym około 14 tysięcy ludzi z 38 działami, z czego 8–10 tysięcy z 22 działami skupiono na kierunku kermanszahskim. Zamiast uderzać wprost na umocnienia, Rosjanie obeszli je od południa, przez Nahawand. Kozacy i dragoni rozbili tamtejsze oddziały żandarmów i Kurdów. Allen i Muratow datują to na 8 lutego, Nasseri na 13 lutego. Jak pisze Nasseri, w zawaleniu się frontu pod Nahawandem swój udział miała niefrasobliwość szwedzkich dowódców, a część oddziałów z plemion Lurów po prostu odeszła.
Upadek miasta
Wtedy Rosjanie uderzyli na całej linii. Według Masłowskiego 22 lutego główne siły korpusu przełamały obronę pod Sahne, odrzucając wspierające Persów niewielkie oddziały tureckiej piechoty, a 24 lutego zajęły Bisotun, około 30 kilometrów od Kermanszahu. Nasseri pisze, że obie strony poniosły ciężkie straty, zwłaszcza Turcy. Żandarmi stawili Rosjanom opór jeszcze raz pod Bisotunem, tylko po to, by zyskać czas na ewakuację miasta. Rosyjski dowódca zawiadomił mieszkańców, że jeśli Kermanszah będzie się bronił, zostanie zniszczony. Część miejscowych notabli wyszła mu na spotkanie i powitała go w mieście. Rosjanie ogłosili stan wojenny i wydali proklamację do mieszkańców miasta i okolic. Masłowski odnotował, że weszli do „opuszczonego” Kermanszahu i od razu wysłali dwa szwadrony w stronę Kerendu.
Emigranci, żandarmi, Niemcy i Turcy cofnęli się na zachód, najpierw do Kerendu, potem do Kasr-e Szirin przy granicy z Irakiem. Po drodze umocnili przełęcz Pa Tak między Kerendem a Sarpol-e Zahab. Brakowało im żywności, a w przepełnionym Kasr-e Szirin narastały kłótnie między stronnictwami. Nezam os-Saltane i emigranci przetrwali, ale na kilka miesięcy stracili Kermanszah.
Rosjanie i Brytyjczycy
Marsz Baratowa uważnie śledzono w Mezopotamii. Generał Percy Lake, dowódca wojsk brytyjskich, prosił 9 lutego, by rosyjska kolumna kermanszahska współdziałała z próbą odsieczy oblężonego Al-Kutu. 25 lutego Baratow zawiadomił go, że idzie na Kermanszah. Brytyjska historia oficjalna zauważa jednak, że ta niewielka kolumna raczej nie mogła odciążyć frontu nad Tygrysem. W połowie marca szef brytyjskiego Imperialnego Sztabu Generalnego przekazał Lake’owi, że rosyjski marsz na Kermanszah wywołał niepokój w Bagdadzie.
Baratow musiał jednak najpierw uporządkować zaopatrzenie swoich wojsk, oddalonych o setki kilometrów od baz. Dalszy marsz w stronę granicy z Irakiem rozpoczął według Allena i Muratowa dopiero 20 kwietnia, z nie więcej niż 5 tysiącami ludzi, i do Kasr-e Szirin dotarł na początku maja, kilka dni po kapitulacji Al-Kutu. Latem 1916 roku turecki XIII Korpus zmusił ich do odwrotu, a wojska osmańskie i rząd Nezama os-Saltane wróciły do Kermanszahu.