TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Druga niemiecka ofensywa na Warszawę

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
16 listopada 1914
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Bitwa pod Łodzią
Tagi:
Niemcy, Rosja, Królestwo Polskie, Paul von Hindenburg

Brytyjska chronologia wojny notuje pod datą 16 listopada 1914 roku początek drugiej niemieckiej ofensywy na Warszawę i bitwy pod Łodzią. Tego dnia niemiecka 9 Armia generała Augusta von Mackensena, która od pięciu dni posuwała się znad Wisły w głąb Królestwa Polskiego, przekroczyła Bzurę. Rosyjska 2 Armia cofała się w stronę Łodzi, a walki zaczęły się przenosić na przedpola miasta.

Dlaczego 16 listopada

Sama ofensywa zaczęła się wcześniej. 11 listopada Niemcy uderzyli pod Włocławkiem i dlatego wiele opracowań, w tym angielska Wikipedia, datuje bitwę pod Łodzią od 11 listopada. Polska Wikipedia zaznacza jednak, że w literaturze jako jej początek podaje się 11 albo 16 listopada. Pierwsze dni były marszem i walkami nad Wisłą i pod Kutnem, a dopiero od 16 listopada, gdy Niemcy sforsowali Bzurę, a Rosjanie zaczęli ściągać pod Łódź, rozpoczęła się bitwa o samo miasto. Brytyjska chronologia przyjmuje tę drugą datę.

Nazwa „druga ofensywa na Warszawę” nawiązuje do października, gdy Niemcy stanęli kilkanaście kilometrów od miasta, ale musieli się wycofać. Tym razem Warszawa nie była bezpośrednim celem. Mackensen miał uderzyć w bok rosyjskiej 2 Armii, odciąć ją od Warszawy i okrążyć. Według niektórych opracowań po takim zwycięstwie Łódź miała się stać dla Niemców punktem wyjścia do ponownego marszu na Warszawę, stąd brytyjska nazwa.

Uderzenie spod Torunia

Po bitwie pod Warszawą i Dęblinem Rosjanie odzyskali prawie całe Królestwo Polskie. Naczelny wódz, wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, szykował wielką ofensywę na Śląsk i w głąb Niemiec, która według angielskiej Wikipedii miała ruszyć 14 listopada. Niemcy znali te plany z przechwyconych rosyjskich depesz radiowych. Paul von Hindenburg, od 1 listopada naczelny dowódca wojsk niemieckich na wschodzie, i jego szef sztabu Erich Ludendorff przerzucili koleją 9 Armię spod Częstochowy i Kalisza w rejon Torunia.

11 listopada Niemcy zaatakowali pod Włocławkiem V Korpus Syberyjski z 1 Armii generała Paula von Rennenkampfa i odrzucili go na wschód. Między 1 a 2 Armią powstała luka, w którą weszli Niemcy. Po zaciętych walkach 15 listopada zajęli Kutno, a następnego dnia przeszli przez Bzurę. Dowódca 2 Armii, generał Siergiej Scheidemann, wycofywał swoje korpusy w stronę Łodzi i ustawiał je frontem na północ.

Rosjanie odwołują marsz na Śląsk

Rosyjskie dowództwo długo nie doceniało niemieckiego uderzenia. Dopiero 16 lub 17 listopada (źródła podają różne daty) wielki książę Mikołaj Mikołajewicz zrozumiał, że zagrożona jest cała 2 Armia, i odwołał ofensywę na Śląsk. Na ratunek ruszyła z południa 5 Armia generała Pawła Plehwego, której żołnierze w ciągu kilku dni przeszli forsownym marszem ponad sto kilometrów.

Na niemiecką ofensywę liczyli także Austriacy. Tego samego dnia, 16 listopada, austro-węgierska 4 Armia wyszła z twierdzy Kraków i uderzyła w bok rosyjskiej 9 Armii. Oba natarcia miały zatrzymać rosyjski walec, zanim wejdzie na terytorium Niemiec.

Pod Łodzią

W kolejnych dniach Niemcy nacierali na Łódź od zachodu i północy, a ich prawe skrzydło obchodziło miasto od wschodu, przez Brzeziny. 18 listopada od rana pod samą Łodzią słychać było kanonadę, a linia walk tworzyła półkole od Aleksandrowa przez Zgierz po Stryków. Tego dnia na miasto zaczęły spadać pierwsze pociski. Mieszkańcy, którzy od początku wojny żyli w cieniu frontu, znaleźli się w samym środku jednej z największych bitew manewrowych pierwszej wojny światowej. Walki pod Łodzią trwały do 6 grudnia, gdy Rosjanie opuścili miasto i wycofali się bliżej Warszawy.