Koniec bitwy pod Warszawą
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 19 października 1914
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Niemcy, Rosja, Królestwo Polskie, Paul von Hindenburg
Brytyjska chronologia wojny notuje pod datą 19 października 1914 roku koniec bitwy pod Warszawą. W tych dniach niemieckie oddziały, które od tygodnia stały na przedpolach miasta, zaczęły się wycofywać na zachód i południowy zachód. Warszawa uniknęła niemieckiej okupacji, choć walki w Królestwie Polskim trwały jeszcze przez kilka tygodni.
U bram miasta
Kilka dni wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Północne skrzydło niemieckiej 9 Armii, grupa generała Augusta von Mackensena, skręciło na Warszawę i około 12 października stanęło kilkanaście kilometrów od miasta. Rosjanie przerzucali jednak do Warszawy koleją kolejne korpusy, w tym syberyjskie. 2 Armia generała Siergieja Scheidemanna nacierała z miasta od czoła, a 5 Armia generała Pawła Plehwego przechodziła przez Wisłę, by uderzyć w skrzydło Niemców. 15 października Rosjanie odepchnęli lewe skrzydło Mackensena pod Błoniem i Grodziskiem, a ich kawaleria zaczęła zagrażać jego tyłom w rejonie Sochaczewa.
Rozkaz odwrotu
Przeciw kilku dywizjom Mackensena Rosjanie mieli już wielokrotną przewagę. Dowódca 9 Armii Paul von Hindenburg i jego szef sztabu Erich Ludendorff uznali, że dalsze trwanie pod Warszawą grozi okrążeniem, i około 17 października postanowili wycofać wojska na nową linię. Źródła różnią się co do dnia, w którym zaczął się odwrót. Część podaje 18 października, inne 19 lub 20 października. Według austriackiego opisu kampanii, opublikowanego w 1922 roku w Encyclopaedia Britannica, 9 Armia utrzymała swoje pozycje do 19 października, a potem cofnęła się na linię Łowicz – Skierniewice – Rawa – Nowe Miasto – Radom. Wcześniej niemiecka kawaleria rozproszyła pod Sochaczewem rosyjski korpus kawalerii, co pozwoliło oderwać się od przeciwnika.
Wycofujący się Niemcy wysadzali za sobą mosty, tory i stacje kolejowe, by utrudnić Rosjanom pościg. W ostatnich dniach niemieckiej obecności pod miastem Warszawa przeżyła też najtragiczniejszy ze swoich pierwszych nalotów. 19 października bomby spadły na kilka ulic śródmieścia i na Pragę. Według polskiej Wikipedii zginęło 18 osób, a 38 zostało rannych.
Bitwa trwała dalej
Dla Rosjan odejście Niemców spod Warszawy było wielkim sukcesem, ale nie kończyło kampanii. Na nowej linii 9 Armia wciąż stawiała opór, a Hindenburg poprosił Austriaków, by przejęli odcinek pod Iwangorodem, czyli Dęblinem. W kolejnych dniach Rosjanie atakowali na całym froncie, od Łowicza po Wisłę. Dopiero 27 października, po klęsce austro-węgierskiej 1 Armii pod Iwangorodem, państwa centralne przerwały walkę i rozpoczęły ogólny odwrót. Dlatego polskie opracowania traktują walki pod Warszawą i Dęblinem jako jedną operację, która zakończyła się na początku listopada, gdy ścigające przeciwnika armie rosyjskie zatrzymały się daleko na zachodzie Królestwa.