Niemcy · Państwa centralne
Paul von Hindenburg
Szef Sztabu Generalnego Armii Polowej (1916–1919), feldmarszałek, prezydent Rzeszy (1925–1934)
- Urodzony:
- 2 października 1847, Poznań
- Zmarł:
- 2 sierpnia 1934, Neudeck (dziś Ogrodzieniec, Polska)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Paul von Hindenburg, Niemcy, Erich Ludendorff, Prusy Wschodnie
Paul von Hindenburg wszedł do wojny jako generał w stanie spoczynku, o którym poza armią mało kto słyszał. Po kilku dniach był najsłynniejszym człowiekiem w Niemczech. Zwycięstwo pod Tannenbergiem w sierpniu 1914 roku uczyniło z niego „zbawcę Prus Wschodnich” i żywy symbol niemieckiej siły. Razem ze swoim szefem sztabu Erichem Ludendorffem stworzył najsłynniejszy duet dowódców tej wojny: Hindenburg dawał spokój, autorytet i nazwisko, Ludendorff energię i plany. Od sierpnia 1916 roku obaj kierowali całą armią niemiecką, a ich wpływ na politykę był tak wielki, że już współcześni mówili o dyktaturze wojskowej. Hindenburg przeżył klęskę bez uszczerbku dla swojej legendy, a jego późniejsza rola jako prezydenta Rzeszy, który w 1933 roku powołał Hitlera na kanclerza, rzuciła cień na całą jego biografię.
Przed wojną
Urodził się 2 października 1847 roku w Poznaniu, gdzie stacjonował jego ojciec, oficer pruski z rodu von Beneckendorff und von Hindenburg. Wychował się w tradycji wojskowej i protestanckiej. Ukończył korpus kadetów w Legnickim Polu i w Berlinie, a w 1866 roku jako młody porucznik gwardii walczył z Austriakami pod Sadową, gdzie kula przebiła mu hełm i lekko raniła w głowę. W wojnie francusko-pruskiej walczył pod Saint-Privat i Sedanem, a 18 stycznia 1871 roku był w Wersalu w czasie proklamacji Cesarstwa Niemieckiego.
Potem zrobił solidną, ale nie błyskotliwą karierę: Akademia Wojenna, sztab generalny, ministerstwo wojny, dowództwo pułku, szef sztabu korpusu w Koblencji, dowódca dywizji w Karlsruhe. W 1903 roku objął dowództwo IV Korpusu w Magdeburgu. Uchodził za dobrego organizatora i znawcę taktyki, a jego nazwisko pojawiało się wśród kandydatów na szefa sztabu generalnego. W 1911 roku, w wieku 63 lat, na własną prośbę przeszedł w stan spoczynku i zamieszkał w Hanowerze. Gdy wybuchła wojna, bezskutecznie zabiegał o przydział.
Tannenberg
W sierpniu 1914 roku dowódca 8 Armii w Prusach Wschodnich, generał Maximilian von Prittwitz, po starciu z Rosjanami pod Gąbinem stracił nerwy i chciał wycofać się za Wisłę. Szef Sztabu Generalnego Helmuth von Moltke postanowił go zastąpić. Na szefa sztabu wybrano Ericha Ludendorffa, bohatera spod Liège, a na dowódcę, który miał go równoważyć, spokojnego emeryta z Hanoweru. 22 sierpnia Hindenburg otrzymał telegram z zapytaniem, czy jest gotów objąć dowództwo, i odpowiedział krótko, że jest. W nocy wsiadł do pociągu, w którym czekał już na niego Ludendorff, a 23 sierpnia przybył do Malborka.
Nowi dowódcy przyjęli plan przygotowany przez oficera sztabu 8 Armii, podpułkownika Maxa Hoffmanna: zostawić słabą osłonę przeciw rosyjskiej 1 Armii Paula von Rennenkampfa i rzucić główne siły na 2 Armię Aleksandra Samsonowa. W bitwie pod Tannenbergiem w dniach 26–30 sierpnia armia Samsonowa została otoczona i rozbita, a jej dowódca popełnił samobójstwo. Niemcy wzięli ponad 90 tysięcy jeńców. Bitwę nazwano od wsi Tannenberg, dziś Stębark, by symbolicznie pomścić klęskę Krzyżaków pod Grunwaldem w 1410 roku. Relacje różnią się co do tego, kto zaproponował tę nazwę, ale Hindenburg chętnie ją przyjął i dbał o legendę zwycięstwa.
Operacyjny pomysł bitwy nie był jego, a o jej przebiegu w dużej mierze decydował Ludendorff. Hindenburg miał jednak zasługę, której nie wolno lekceważyć: w chwilach, gdy jego szef sztabu tracił pewność siebie, zachowywał spokój i brał odpowiedzialność na siebie. Hoffmann, który nie przepadał za żadnym z nich, oprowadzał po wojnie gości po polu bitwy, pokazując miejsca, gdzie feldmarszałek spał przed bitwą, po bitwie i w czasie bitwy. W pierwszych dniach września 8 Armia uderzyła na Rennenkampfa i w bitwie nad jeziorami mazurskimi wyparła Rosjan z Prus Wschodnich. Hindenburg został generałem pułkownikiem i otrzymał order Pour le Mérite, a jego nazwisko nadawano ulicom, placom i okrętom.
Ober Ost
We wrześniu 1914 roku, gdy Austro-Węgry przegrały bitwę galicyjską, Hindenburg objął dowództwo nowej 9 Armii na Śląsku i poprowadził ją przez Królestwo Polskie na Wisłę. Pod Warszawą i Dęblinem Rosjanie zebrali jednak przeważające siły i zmusili go do odwrotu. 1 listopada Hindenburg został naczelnym dowódcą wszystkich wojsk niemieckich na wschodzie, w skrócie Ober Ost. W listopadzie jego wojska uderzyły w bok Rosjan, co doprowadziło do bitwy pod Łodzią, a 27 listopada cesarz awansował go na feldmarszałka. W lutym 1915 roku w zimowej bitwie na Mazurach Niemcy rozbili rosyjską 10 Armię, ale nie zdołali rozstrzygnąć wojny na wschodzie.
Hindenburg i Ludendorff byli przekonani, że rozstrzygnięcie trzeba wywalczyć właśnie tutaj, i przez cały 1915 rok spierali się z następcą Moltkego, Erichem von Falkenhaynem. Domagali się wielkich posiłków i manewrów okrążających, a Falkenhayn odmawiał przez wzgląd na front zachodni. W styczniu 1915 roku Hindenburg zażądał nawet odwołania szefa sztabu i zagroził dymisją. Cesarz Wilhelm II, który cenił Falkenhayna i nie lubił Ludendorffa, nie spełnił tego żądania, ale nie mógł sobie pozwolić na utratę najpopularniejszego dowódcy w Niemczech. Wielkie zwycięstwo pod Gorlicami w maju 1915 roku odniosły wojska Augusta von Mackensena, podległe Falkenhaynowi. Armie Hindenburga zajęły w tym czasie Litwę i Kurlandię, zdobyły Kowno i Grodno, ale pod Wilnem nie zdołały okrążyć Rosjan.
Na zajętych ziemiach Litwy, Kurlandii i północno-wschodniej Polski powstało państwo wojskowe Ober Ost, rządzone ze sztabu w Kownie. Administracją kierował w praktyce Ludendorff, a jej celem było wyciśnięcie z kraju jak najwięcej żywności, drewna i ludzi do pracy dla Niemiec. Tymczasem kult Hindenburga rósł. We wrześniu 1915 roku na berlińskim placu przed Reichstagiem stanął ponad dwunastometrowy drewniany posąg feldmarszałka, „żelazny Hindenburg”, w który za datki na cele wojenne wbijano gwoździe. W marcu 1916 roku jego wojska odparły rosyjską ofensywę nad jeziorem Narocz, a latem, po klęsce Austriaków w ofensywie Brusiłowa, rozszerzono jego dowództwo na znaczną część frontu wschodniego, także na wojska austro-węgierskie.
Na czele armii
Gdy 27 sierpnia 1916 roku Rumunia przystąpiła do wojny, Falkenhayn stracił zaufanie cesarza. 29 sierpnia w Pszczynie Hindenburg został szefem Sztabu Generalnego Armii Polowej, a Ludendorff pierwszym kwatermistrzem generalnym ze współodpowiedzialnością za wszystkie decyzje. Tak zaczęła się trzecia OHL, czyli trzecie kierownictwo Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych. Podział ról był jasny: Hindenburg reprezentował armię wobec cesarza i społeczeństwa, a Ludendorff kierował sztabem i w praktyce prowadził wojnę. Hindenburg podpisywał jednak najważniejsze dokumenty i to jego autorytet sprawiał, że żądań naczelnego dowództwa nie dało się zignorować.
Nowe kierownictwo zmieniło kurs. Wstrzymano natarcie pod Verdun, a na zachodzie rozpoczęto budowę nowej pozycji obronnej, na którą Niemcy wycofali się wiosną 1917 roku i którą Brytyjczycy nazwali Linią Hindenburga. Program Hindenburga miał podwoić produkcję amunicji i potroić produkcję dział oraz karabinów maszynowych, a ustawa o pomocniczej służbie ojczyźnie z grudnia 1916 roku obejmowała obowiązkiem pracy wszystkich mężczyzn od 17 do 60 lat. Naczelne dowództwo poparło też akt 5 listopada, licząc na polskiego rekruta, który się jednak nie pojawił.
Coraz większy był wpływ OHL na politykę. Hindenburg i Ludendorff domagali się nieograniczonej wojny podwodnej, a gdy kanclerz Theobald von Bethmann Hollweg zwlekał, Hindenburg dał mu do zrozumienia, że w sprawach wojskowych zrobi, co uzna za słuszne. 9 stycznia 1917 roku cesarz zgodził się na nieograniczoną wojnę podwodną, co w kwietniu sprowadziło do wojny Stany Zjednoczone. W lipcu 1917 roku obaj generałowie zagrozili dymisją, jeśli Bethmann zostanie na stanowisku, i cesarz ustąpił. Nowym kanclerzem został Georg Michaelis, którego wielu historyków uważa wprost za kandydata naczelnego dowództwa. Następne lata nazywane są „cichą dyktaturą” OHL, choć część historyków przypomina, że generałowie nigdy formalnie nie przejęli rządów i też napotykali granice swojej władzy.
Klęska
Po wyjściu Rosji z wojny OHL narzuciła bolszewikom traktat brzeski, a Rumunii pokój bukaresztański. Wiosną 1918 roku Ludendorff rzucił armię do wielkich ofensyw na zachodzie, zaczynając od operacji Michael. W marcu cesarz nadał Hindenburgowi Gwiazdę Wielkiego Krzyża Krzyża Żelaznego, odznaczenie, które przed nim otrzymał tylko feldmarszałek Blücher za wojny z Napoleonem. Ofensywy przyniosły jednak tylko zdobycze terenowe i ogromne straty. Po klęsce pod Amiens 8 sierpnia Hindenburg na naradzie w Spa oceniał położenie bardziej optymistycznie niż Ludendorff i wciąż wierzył, że armia utrzyma się na ziemi francuskiej.
Pod koniec września przyszło załamanie. 28 września Ludendorff zszedł do pokoju Hindenburga w hotelu Britannique w Spa i oznajmił, że trzeba natychmiast prosić o rozejm. Feldmarszałek odpowiedział, że sam zamierzał mu to powiedzieć. Nazajutrz obaj przedstawili to żądanie cesarzowi. W październiku Hindenburg podpisał jednak razem z Ludendorffem odezwę do wojska, która odrzucała warunki prezydenta Wilsona, a gdy kanclerz zażądał odejścia Ludendorffa, cesarz przyjął dymisję generała, ale Hindenburga zatrzymał. Ludendorff uznał, że stary towarzysz go zdradził, i odmówił powrotu z nim jednym samochodem.
9 listopada w Spa, gdy w Berlinie wybuchła rewolucja, następca Ludendorffa generał Wilhelm Groener powiedział cesarzowi, że armia nie stoi już za nim. Hindenburg w większości milczał, a gdy przyszły wiadomości z Berlina, doradził Wilhelmowi II wyjazd do Holandii, bo nie mógł już ręczyć za jego bezpieczeństwo. Cesarz przekroczył granicę następnego dnia. Hindenburg został na czele armii i współpracował z nowym rządem Friedricha Eberta, by sprowadzić wojska do kraju w porządku.
Po wojnie
Zimą 1918/1919 roku naczelne dowództwo przeniosło się do Kassel, a potem do Kołobrzegu. W czerwcu 1919 roku, gdy rząd zastanawiał się, czy przyjąć traktat wersalski, Hindenburg uznał opór zbrojny za beznadziejny, ale zostawił Groenerowi przekazanie tej wiadomości politykom. Wkrótce potem odszedł ze służby. 18 listopada 1919 roku przed komisją Zgromadzenia Narodowego badającą przyczyny klęski oświadczył, że armia została „ugodzona sztyletem w plecy”, i powołał się na słowa jakiegoś angielskiego generała. Stał się w ten sposób jednym z głównych głosicieli legendy o ciosie w plecy, choć to on sam we wrześniu 1918 roku żądał rozejmu.
W 1925 roku, w wieku 77 lat, został wybrany na prezydenta Rzeszy jako kandydat prawicy. W 1932 roku wygrał ponownie, tym razem z poparciem partii republikańskich, przeciw Adolfowi Hitlerowi. Od 1930 roku rządził jednak przez gabinety prezydenckie oparte na dekretach, a 30 stycznia 1933 roku powołał Hitlera na kanclerza i w następnych tygodniach podpisał dekrety, które pozwoliły nazistom zniszczyć demokrację. Zmarł 2 sierpnia 1934 roku w swoim majątku Neudeck w Prusach Wschodnich, dziś Ogrodzieniec koło Kwidzyna. Pochowano go w pomniku tannenberskim pod Olsztynkiem. W 1945 roku Niemcy wywieźli jego trumnę na zachód, a dziś spoczywa w kościele św. Elżbiety w Marburgu.
Ocena
Za życia Hindenburg był dla milionów Niemców symbolem wierności, obowiązku i niezłomności, „zastępczym cesarzem”, na którego przelewano uczucia, jakich nie budził już Wilhelm II. Historycy oceniają go znacznie surowiej. Jego wojskowe zasługi w dużej mierze przypisuje się Ludendorffowi i Hoffmannowi, a jego rolę w zwycięstwach sprowadza się często do podpisu i autorytetu. Brytyjski historyk John Wheeler-Bennett, autor klasycznej biografii, nazwał go „drewnianym tytanem”, nawiązując do berlińskiego posągu.
Nowsze badania nie widzą w nim jednak tylko figuranta. Niemiecki historyk Wolfram Pyta pokazał, że Hindenburg świadomie budował i chronił własny mit, a jego władza w latach 1916–1918 była szczególną formą władzy charyzmatycznej. Swoją popularność potrafił wykorzystać przeciw cesarzowi i kanclerzom, a współodpowiedzialność za decyzje trzeciej OHL, od wojny podwodnej po traktat brzeski, spoczywa także na nim. Po klęsce równie zręcznie przerzucił winę na innych, najpierw na polityków i rewolucjonistów, a w pewnej mierze także na Ludendorffa. Niemiecki dziennikarz i historyk Wolfgang Niess pisał, że trudno wskazać innego wodza w dziejach, który tak skutecznie uchylił się od odpowiedzialności za przegraną wojnę.
Dowodził w bitwach
(16)- 23–30 sierpnia 1914Bitwa pod TannenbergiemFront wschodni
- 5–15 września 1914Bitwa nad jeziorami mazurskimiFront wschodni
- 25–29 września 1914Walki nad NiemnemFront wschodni
- 28 września – 8 listopada 1914Bitwa pod Warszawą i DęblinemFront wschodni
- 11 listopada – 6 grudnia 1914Bitwa pod ŁodziąFront wschodni
- 30 listopada – 17 grudnia 1914Bitwa nad BzurąFront wschodni
- 7–22 lutego 1915Zimowa bitwa na MazurachFront wschodni
- 16 lutego – 22 sierpnia 1915Obrona OsowcaFront wschodni
- 22–27 lutego 1915Pierwsza bitwa pod PrzasnyszemFront wschodni
- 13–26 lipca 1915Bitwa nad Narwią i BiebrząFront wschodni
- 13–17 lipca 1915Druga bitwa pod PrzasnyszemFront wschodni
- 9 września – 1 listopada 1915Bitwa pod DźwińskiemFront wschodni
- 9 września – 2 października 1915Bitwa pod WilnemFront wschodni
- 18 marca – 28 kwietnia 1916Bitwa nad jeziorem NaroczFront wschodni
- 1 lipca – 18 listopada 1916Bitwa nad SommąFront zachodni
- 21 marca – 5 kwietnia 1918Operacja MichaelFront zachodni
Na osi czasu
(65)1914
1915
styczeń
luty
kwiecień
maj
lipiec
- 13
- Początek wielkiej ofensywy państw centralnych na wschodzie13 lipca 1915 Niemcy uderzyli znad Prus Wschodnich w stronę Narwi. Zaczęła się ofensywa, która miała wyprzeć Rosjan z Królestwa Polskiego.
- Początek drugiej bitwy pod Przasnyszem13 lipca 1915 po kilkugodzinnym ostrzale z około 800 dział grupa armijna Gallwitza przełamała pod Przasnyszem główną linię obrony rosyjskiej 1 Armii.
sierpień
wrzesień
- 09
- Początek bitwy pod Dźwińskiem9 września 1915 prawe skrzydło niemieckiej Armii Niemna ruszyło na Dźwińsk, by wyjść nad Dźwinę i osłonić od północy natarcie na Wilno.
- Początek bitwy pod Wilnem9 września 1915 niemiecka 10 Armia uderzyła na północ od Wilna, w lukę między dwiema armiami rosyjskimi. W wyrwę weszła kawaleria generała Garniera.