TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Początek zimowej bitwy na Mazurach

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
4 lutego 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Prusy Wschodnie, Rosja, Niemcy, Erich Ludendorff

Brytyjska chronologia wojny podaje 4 lutego 1915 roku jako początek zimowej bitwy na Mazurach, nazywanej też drugą bitwą nad jeziorami mazurskimi. W ciągu następnych dwóch tygodni dwie armie niemieckie wyparły z Prus Wschodnich rosyjską 10 Armię generała Faddieja Siwersa, która od jesieni 1914 roku zajmowała wschodnie krańce prowincji.

Data

Większość opracowań przyjmuje, że bitwa zaczęła się 7 lutego, gdy do natarcia ruszyła niemiecka 8 Armia. 10 Armia ruszyła 8 lutego, według części źródeł dopiero dzień później. 4 lutego nie toczyły się na Mazurach żadne większe walki. Niemieckie korpusy kończyły wtedy koncentrację na pozycjach wyjściowych, korzystając z gęstej sieci kolei wschodniopruskich, a Rosjanie wciąż nie wiedzieli, co się szykuje. Data w brytyjskiej chronologii może więc odnosić się do ostatnich przygotowań albo wynikać z pomyłki. Rosyjskie opracowania podają początek bitwy według kalendarza juliańskiego: 25 stycznia.

Przygotowania

Na przełomie 1914 i 1915 roku Rosjanie planowali kolejne natarcie na Prusy Wschodnie, które miały przeprowadzić 10 Armia i formowana nad Narwią 12 Armia. Niemcy postanowili ich uprzedzić. Feldmarszałek Paul von Hindenburg i jego szef sztabu Erich Ludendorff uzyskali od naczelnego dowództwa cztery nowe korpusy, choć szef sztabu generalnego Erich von Falkenhayn wolałby użyć ich na zachodzie. Trzy z nich weszły w skład nowej 10 Armii generała Hermanna von Eichhorna, rozwiniętej na północy, między Gąbinem a Niemnem. Czwarty wzmocnił 8 Armię generała Otto von Belowa, broniącą linii jezior mazurskich. Obie armie liczyły razem około 250 tysięcy żołnierzy.

Ludendorff chciał powtórzyć manewr z Tannenbergu na większą skalę. 8 Armia miała obejść lewe skrzydło Rosjan od południa, a 10 Armia prawe skrzydło od północy. Kleszcze miały się zamknąć w rejonie Augustowa, odcinając armii Siwersa drogę odwrotu. Aby ściągnąć rosyjskie odwody gdzie indziej, 31 stycznia niemiecka 9 Armia uderzyła nad Rawką, w bitwie pod Bolimowem, używając po raz pierwszy pocisków z gazem łzawiącym.

Natarcie w śnieżycy

Na początku lutego wróciła zima. 7 lutego, w gęstej śnieżycy, korpus generała Karla Litzmanna z 8 Armii zaatakował z rejonu Pisza w stronę Ełku. Dzień lub dwa później uderzyła na północy 10 Armia Eichhorna, kierując się na Wierzbołowo i Kalwarię. Rosjanie, zajęci przygotowaniami do własnej ofensywy, zostali całkowicie zaskoczeni. Ich okopy były płytkie i słabo umocnione, a dowództwo długo nie rozumiało, że ma do czynienia z wielką operacją, a nie z lokalnymi natarciami. Piechota obu stron brnęła w zaspach, ciężkie działa i tabory utykały na zasypanych drogach.

Walki toczyły się na ziemiach, które dziś w większości należą do Polski: wokół Pisza, Ełku, Rajgrodu, Suwałk i Augustowa. Dla mieszkańców mazurskich miast i wsi, od jesieni 1914 roku pod rosyjską okupacją albo tuż za linią frontu, niemieckie natarcie oznaczało koniec rosyjskiej obecności w Prusach Wschodnich.