1915: Wielki odwrót armii rosyjskiej
Druga bitwa pod Przasnyszem
- Daty:
- 13–17 lipca 1915
- Front:
- Front wschodni
- Miejsce:
- Przasnysz i okolice, między Gruduskiem, Ciechanowem a doliną Orzyca, na południe ku Narwi (Różan, Pułtusk, Serock), północne Mazowsze, Królestwo Polskie
- Strony:
- RosjaMichaił Aleksiejew, Aleksandr Litwinow
- Wynik:
- Zwycięstwo Niemiec. Front rosyjskiej 1 Armii został przełamany, Przasnysz padł 14 lipca, a Rosjanie cofnęli się o około 30 km na przedmościa Narwi.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Niemcy, Rosja, Królestwo Polskie, wielki odwrót 1915
Druga bitwa pod Przasnyszem otworzyła letnią ofensywę niemiecką na północnym skrzydle frontu wschodniego. 13 lipca 1915 roku grupa armijna generała Maxa von Gallwitza uderzyła na pozycje rosyjskiej 1 Armii po obu stronach Przasnysza, tego samego miasta, o które walczono w lutym. Tym razem Niemcy mieli miażdżącą przewagę w artylerii. Pierwszego dnia zdobyli główną linię obrony, 14 lipca zajęli Przasnysz, a do 17 lipca zepchnęli Rosjan o około 30 kilometrów, na umocnione przedmościa nad Narwią. Przełamanie było początkiem szerszej bitwy nad Narwią i Biebrzą.
Nazwa i daty
Na tej stronie przyjmujemy daty 13–17 lipca 1915 roku, zgodne z brytyjską chronologią wojny i z radziecką encyklopedią wojskową, która opisuje tę operację obronną 1 Armii w dniach 30 czerwca – 4 lipca według kalendarza juliańskiego, czyli 13–17 lipca według gregoriańskiego. Inne opracowania przyjmują inne ramy. Polska Wikipedia ogranicza „II bitwę przasnyską” do 13–14 lipca, czyli do walki o samo miasto, a rosyjska i angielska Wikipedia rozciągają ją do 18 lipca, gdy Niemcy wstrzymali natarcie przed linią Narwi. W niemieckiej historiografii walki te nazywano „bitwą przełamania pod Przasnyszem” (Durchbruchsschlacht von Przasnysz). Słowo „druga” odróżnia je od pierwszej bitwy pod Przasnyszem z lutego 1915 roku.
Tło
Po przełamaniu frontu pod Gorlicami i odzyskaniu Galicji niemieckie dowództwo szukało sposobu, by rozstrzygnąć wojnę na wschodzie. 2 lipca 1915 roku w Poznaniu odbyła się narada z udziałem cesarza Wilhelma II. Feldmarszałek Paul von Hindenburg i jego szef sztabu Erich Ludendorff chcieli uderzyć daleko na północnym wschodzie, w kierunku Kowna i Wilna. Cesarz poparł jednak plan szefa sztabu generalnego Ericha von Falkenhayna: silne uderzenie znad granicy Prus Wschodnich przez Narew na południe. Miało ono spotkać się z armiami Augusta von Mackensena, nacierającymi z Galicji na Lublin i Chełm, i zamknąć wojska rosyjskie w wysuniętym na zachód Królestwie Polskim.
Główny cios powierzono grupie armijnej Gallwitza, którą w lipcu wzmocniono kilkoma korpusami ściągniętymi z innych frontów. Formalnie przemianowano ją na 12 Armię dopiero 7 sierpnia 1915 roku, stąd część opracowań używa już tej nazwy. Gallwitz postanowił uderzyć środkiem swojego ugrupowania na Przasnysz, na odcinku długości około 30 kilometrów między Gruduskiem a rzeką Orzyc. Prawe skrzydło miało obserwować twierdzę Nowogieorgijewsk (Modlin), a lewe utrzymywać łączność z nacierającą obok niemiecką 8 Armią.
Siły
Według rosyjskich i niemieckich opracowań grupa Gallwitza liczyła około 177 tysięcy żołnierzy. Do natarcia rzucono trzy korpusy (XIII, XVII i XI) z siedmioma dywizjami, a za nimi stały kolejne. Szacunki niemieckiej artylerii wahają się od około 800 do ponad 1200 dział. Co najmniej 800 z nich wzięło udział w przygotowaniu artyleryjskim, a każde działo miało zapas kilkuset pocisków.
Rosyjską 1 Armią dowodził generał Aleksandr Litwinow. Miała w składzie I Korpus Turkiestański, I Korpus Syberyjski, XXVII Korpus Armijny i I Korpus Kawalerii, a od wschodu sąsiadował z nią IV Korpus Syberyjski z 12 Armii. Według różnych obliczeń Rosjanie mieli od około 107 do 141 tysięcy ludzi i od niespełna 400 do około 500 dział, przy dotkliwym braku amunicji. Bronili się jednak na pozycjach rozbudowywanych od wiosny: kilku liniach okopów z ziemiankami i zasiekami. Całym frontem północno-zachodnim dowodził generał Michaił Aleksiejew.
Przebieg
Przełamanie (13 lipca). W nocy niemiecka piechota podeszła na około kilometr do rosyjskich okopów. Hindenburg przybył do kwatery Gallwitza w Wielbarku, a sam Gallwitz obserwował natarcie z punktu w Dzierzgowie. O świcie, około piątej, otworzyła ogień artyleria. Ostrzał trwał kilka godzin i zakończył się salwami moździerzy. Ciężkie pociski burzyły schrony, w których zasypywało żołnierzy, a wieś Osówka została zrównana z ziemią. Według rosyjskich relacji 2 i 11 Syberyjska Dywizja Strzelców straciły w samym ostrzale do jednej trzeciej stanu. Ulewny deszcz opóźnił atak piechoty do około dziesiątej. Do południa Niemcy zajęli Grudusk i całą pierwszą linię obrony, a do wieczora także dużą część drugiej, wdzierając się w rosyjskie ugrupowanie na głębokość od kilku do dziesięciu kilometrów. Najdalej doszedł XIII Korpus, który zmusił 2 Syberyjską Dywizję do nocnego odwrotu w stronę Krasnosielca. Według rosyjskich danych pierwszego dnia Niemcy wzięli około 5400 jeńców.
Upadek Przasnysza (14 lipca). Nocą z 13 na 14 lipca oddziały 1 Armii wycofały się na tylną pozycję. 14 lipca Niemcy weszli do Przasnysza, który tym razem nie był głównym celem natarcia, lecz punktem na jego drodze. Resztę dnia zajęło im podciąganie artylerii przed atakiem na nową linię rosyjską.
Druga pozycja (15–16 lipca). 15 lipca, po kolejnym huraganowym ostrzale, Niemcy ruszyli dalej. Według rosyjskich opracowań dziesięć dywizji niemieckich atakowało wtedy cztery i pół dywizji rosyjskich. Niemiecka 38 Dywizja po walkach ulicznych zajęła Ciechanów (według lokalnych źródeł walki o miasto trwały do 16 lipca), XVII Korpus Rezerwowy podszedł pod Nasielsk, a 50 Dywizja Rezerwowa przerwała pozycje rosyjskiej 30 Dywizji Piechoty. Rosjanie kontratakowali. Brygada 14 Dywizji Kawalerii wpadła szarżą w szeregi niemieckiej piechoty, ale została zatrzymana ogniem. Po ciężkich walkach umocniona druga pozycja rosyjska zaczęła się chwiać.
Odwrót na Narew (16–17 lipca). Aleksiejew wzmocnił 1 Armię oddziałami z 2 i 4 Armii oraz z garnizonu Nowogieorgijewska, ale nie mógł już przywrócić frontu. Litwinow cofał swoje korpusy etapami, walcząc o każdą pozycję. Do 17 lipca Rosjanie oddali pas szeroki na 25–35 kilometrów i zajęli umocnienia przedmościowe przed Narwią, pod Różanem, Pułtuskiem i Serockiem. Niemieckie dywizje, wyczerpane i opóźnione przez deszcz i złe drogi, wstrzymały natarcie przed tą linią i zaczęły przygotowywać jej szturm.
Straty
Liczby strat są rozbieżne. Rosyjska 1 Armia straciła w tych dniach około 40 tysięcy ludzi, w tym wielu jeńców, co potwierdzają zarówno źródła niemieckie, jak i część rosyjskich. Szczególnie ucierpiała 11 Syberyjska Dywizja Strzelców, która według polskich opracowań straciła około trzech czwartych stanu. Straty niemieckie szacuje się bardzo różnie: według danych niemieckich wyniosły około 10 tysięcy ludzi, według polskiej Wikipedii około 16 tysięcy, według obliczeń rosyjskiego historyka Siergieja Nielipowicza około 20 tysięcy, a niektórzy autorzy rosyjscy podają nawet 40 tysięcy.
Ciężko ucierpiała ludność cywilna. Według polskich opracowań w wyniku walk z lat 1914–1915 zniszczeniu uległo około 70 procent zabudowy Przasnysza, a wiele okolicznych wsi, między innymi Jednorożec, zostało niemal całkowicie zrujnowanych. Dla Przasnysza 14 lipca 1915 roku zaczęła się niemiecka okupacja, która trwała do listopada 1918 roku.
Znaczenie
Przełamanie pod Przasnyszem pokazało, jak bardzo zmieniła się wojna na wschodzie od lutego. Wtedy Rosjanie zdołali odbić miasto kontrnatarciem świeżych korpusów. W lipcu, pozbawieni pocisków i odwodów, nie mieli czym odpowiedzieć na skoncentrowany ogień kilkuset dział. Niemcy powtórzyli tu metodę spod Gorlic: krótkie, niezwykle silne przygotowanie artyleryjskie na wąskim odcinku, a potem natarcie piechoty, za którą artyleria przenosiła ogień w głąb.
Zwycięstwo nie przyniosło jednak rozstrzygnięcia, na które liczył Falkenhayn. Rosjanie nie zostali rozbici, lecz cofnęli się w porządku na linię Narwi, gdzie toczyły się dalsze ciężkie walki. Zyskali w ten sposób czas na wycofanie wojsk z zakola Wisły. Niemieckie kleszcze, zamykane z północy przez Gallwitza i z południa przez Mackensena, nie zdążyły się zatrzasnąć, a armie rosyjskie w sierpniu opuściły Warszawę, a do jesieni całe Królestwo Polskie.