TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Hindenburg szefem Sztabu Generalnego

Kategoria:
Wojsko
Data:
29 sierpnia 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Niemcy, Paul von Hindenburg, Erich Ludendorff, Erich von Falkenhayn

29 sierpnia 1916 roku w Pszczynie na Górnym Śląsku, gdzie mieściła się wtedy niemiecka kwatera główna, cesarz Wilhelm II odwołał generała Ericha von Falkenhayna ze stanowiska szefa Sztabu Generalnego Armii Polowej. Jego następcą został feldmarszałek Paul von Hindenburg, dotychczasowy naczelny dowódca wojsk niemieckich na wschodzie. Jego wieloletni szef sztabu, generał Erich Ludendorff, otrzymał stanowisko pierwszego generalnego kwatermistrza (Erster Generalquartiermeister) i współodpowiedzialność za wszystkie decyzje. Tak zaczęła się trzecia OHL, czyli trzecie po Moltkem i Falkenhaynie kierownictwo Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych (Oberste Heeresleitung) w tej wojnie. Pod rządami Hindenburga i Ludendorffa Niemcy walczyły aż do jesieni 1918 roku.

Upadek Falkenhayna

Falkenhayn kierował armią niemiecką od września 1914 roku, gdy zastąpił Helmutha von Moltkego po klęsce nad Marną. Uważał, że Niemcy nie zdołają rozbić wszystkich przeciwników naraz, i prowadził wojnę na wyczerpanie, w której rozstrzygnąć miał zachód. W lutym 1916 roku rozpoczął natarcie pod Verdun, które miało wykrwawić armię francuską. Latem jego plan się załamał. Po pół roku walk Verdun nadal było w rękach francuskich, a według późniejszych szacunków straty niemieckie niewiele ustępowały francuskim. 1 lipca Brytyjczycy i Francuzi uderzyli nad Sommą, a na wschodzie ofensywa Brusiłowa rozbiła front austro-węgierski. Falkenhayn musiał wysyłać na wschód dywizję za dywizją, także spod Verdun. 9 sierpnia Włosi zdobyli Gorycję.

Od dawna miał też potężnych przeciwników. Hindenburg i Ludendorff spierali się z nim od zimy 1914/1915 roku. Domagali się, by przerzucić wielkie siły na wschód i rozstrzygnąć wojnę z Rosją, czemu Falkenhayn odmawiał przez wzgląd na front zachodni. Po ich stronie stał szef sztabu austro-węgierskiego Franz Conrad von Hötzendorf, z którym Falkenhayn był w otwartym konflikcie. Według angielskojęzycznych opracowań latem 1916 roku za oddaniem dowództwa Hindenburgowi opowiadali się też kanclerz Theobald von Bethmann Hollweg, który liczył, że popularność „zwycięzcy spod Tannenbergu” pomoże rządowi, a także część przemysłowców i polityków. Bawarski następca tronu, książę Rupprecht, pisał do gabinetu wojskowego cesarza, że Falkenhayn stracił zaufanie armii. Pod koniec lipca Wilhelm II rozszerzył dowództwo Hindenburga na wschodzie aż po rejon Brodów, obejmując nim także wojska austro-węgierskie.

Wiadomość z Rumunii

Falkenhayn wiedział, że Rumunia skłania się ku Entencie, ale nie spodziewał się jej rychłego wystąpienia. Po wojnie pisał, że przystąpienia Rumunii do wojny oczekiwano nie wcześniej niż po zakończeniu żniw, i to tylko wtedy, gdyby położenie Austro-Węgier jeszcze się pogorszyło. Według austriackiej historii oficjalnej jeszcze 17 sierpnia sądził, że Rumuni uderzą dopiero w październiku. Tymczasem wieczorem 27 sierpnia Rumunia wypowiedziała wojnę Austro-Węgrom, a jej wojska wkroczyły do Siedmiogrodu.

Według relacji z otoczenia cesarza Wilhelm II przyjął tę wiadomość jak katastrofę i mówił, że wojna jest przegrana. Szef cesarskiego gabinetu wojskowego, generał Moriz von Lyncker, przekonał go, by wezwał Hindenburga na naradę. Wezwanie dowódcy frontu na naradę o prowadzeniu wojny z pominięciem szefa sztabu było jawnym wyrazem nieufności. Falkenhayn tak je odebrał i poprosił o dymisję. Cesarz, który cenił Falkenhayna i niechętnie patrzył na wpływy Hindenburga i Ludendorffa, przyjął ją. W części opracowań decyzję o odwołaniu Falkenhayna datuje się na 28 sierpnia, a nominację Hindenburga na 29 sierpnia.

Narada w Pszczynie

28 sierpnia Lyncker zatelefonował do kwatery Hindenburga w Brześciu i przekazał, że cesarz wzywa feldmarszałka i Ludendorffa do Pszczyny. Hindenburg wspominał, że jedynym wyjaśnieniem, jakie usłyszał, były słowa: „Sytuacja jest poważna!”. Spodziewał się krótkiej narady, więc zabrał tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Po południu obaj generałowie wyjechali z Brześcia. Ludendorff pisał później, że nigdy już nie wrócili na front wschodni.

Do Pszczyny przyjechali 29 sierpnia około dziesiątej rano. Na dworcu czekał na nich Lyncker i to od niego dowiedzieli się o swoich nowych stanowiskach. Przed zamkiem cesarz powitał Hindenburga jako szefa Sztabu Generalnego Armii Polowej, a Ludendorffa jako pierwszego generalnego kwatermistrza. Ludendorffowi zaproponowano najpierw tytuł „drugiego szefa sztabu”, ale go odrzucił, bo uważał, że szef sztabu może być tylko jeden. Zażądał za to, by miał współodpowiedzialność za wszystkie decyzje, i otrzymał takie zapewnienie. Hindenburg wspominał, że przy przekazaniu obowiązków Falkenhayn podał mu rękę ze słowami: „Niech Bóg pomoże panu i naszej ojczyźnie”.

Nowi przywódcy

Hindenburg miał 68 lat. Od zwycięstwa pod Tannenbergiem w sierpniu 1914 roku był najpopularniejszym człowiekiem w Niemczech, a od jesieni 1914 roku dowodził wojskami niemieckimi na wschodzie. Ludendorff, o siedemnaście lat młodszy, od początku uchodził za operacyjny mózg tego duetu. W nowym układzie Hindenburg reprezentował armię wobec cesarza i społeczeństwa, a Ludendorff kierował sztabem i w praktyce prowadził wojnę. Dowództwo na wschodzie po Hindenburgu przejął feldmarszałek książę Leopold Bawarski.

Obaj obejmowali dowództwo w najtrudniejszym dotąd położeniu Niemiec. Ludendorff pisał, że armia, która dotąd prowadziła wojnę obronną środkami ofensywnymi, została zepchnięta do czystej obrony. Spodziewano się nasilenia alianckich natarć nad Sommą, we Włoszech, w Macedonii i na południe od Prypeci, a jednocześnie ataku Rumunów i Rosjan na odsłonięte prawe skrzydło państw centralnych w Siedmiogrodzie i Dobrudży. Dzień wcześniej Niemcy wypowiedziały wojnę Rumunii.

Co dalej

Nowe kierownictwo szybko zmieniło kurs. Już 31 sierpnia Hindenburg i Ludendorff przedstawili żądania gwałtownego zwiększenia produkcji broni i amunicji, znane jako program Hindenburga. Na początku września wstrzymali niemieckie natarcie pod Verdun, a państwa centralne zgodziły się na wspólne naczelne dowództwo pod zwierzchnictwem Wilhelma II, w praktyce sprawowane przez niemiecką OHL. Falkenhayn objął we wrześniu dowództwo 9 Armii, która miała uderzyć na Rumunów w Siedmiogrodzie.

Zmiana w Pszczynie miała skutki daleko wykraczające poza sprawy wojskowe. Wpływ trzeciej OHL na politykę Rzeszy rósł z miesiąca na miesiąc, a cesarz i kanclerz coraz bardziej schodzili na dalszy plan. Już współcześni, a później wielu historyków, mówili o rządach Hindenburga i Ludendorffa w latach 1917–1918 jako o dyktaturze wojskowej.