TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1915: Wielki odwrót armii rosyjskiej

Oblężenie Kowna

Daty:
6–18 sierpnia 1915
Front:
Front wschodni
Miejsce:
Twierdza Kowno i jej przedpole na lewym brzegu Niemna, między Niemnem a Jesią, oraz forty na prawym brzegu rzeki, gubernia kowieńska, Imperium Rosyjskie (dziś Kowno na Litwie)
Strony:
NiemcyHermann von Eichhorn, Karl Litzmann
RosjaWładimir Grigorjew, Jewgienij Radkiewicz, Michaił Aleksiejew
Wynik:
Zwycięstwo Niemiec. Po dziesięciu dniach walk wojska Litzmanna przełamały zachodnie forty, 17 sierpnia zajęły miasto, a 18 sierpnia ostatnie forty. Rosjanie stracili ponad 20 tysięcy jeńców i ogromną ilość dział.
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Rosja, wielki odwrót 1915, artyleria oblężnicza

Kowno było najsilniejszą rosyjską twierdzą nad Niemnem i jednym z filarów obrony zachodnich granic imperium. Latem 1915 roku, gdy armie rosyjskie wycofywały się z Królestwa Polskiego, Kowno miało osłaniać ich północne skrzydło i drogę do Wilna. Niemcy zdobyli je w niecałe dwa tygodnie. XL Korpus Rezerwowy generała Karla Litzmanna z 10 Armii generała Hermanna von Eichhorna uderzył od zachodu, między Niemnem a jego dopływem Jesią, rozbił ciężką artylerią najstarsze forty i 16 sierpnia przerwał ich linię. Następnego dnia załoga w nieładzie opuściła twierdzę, a jej komendant, generał Władimir Grigorjew, uciekł na tyły. 17 sierpnia Niemcy weszli do miasta, a 18 sierpnia zajęli ostatnie forty.

Nazwa i daty

Na tej stronie przyjmujemy daty 6–18 sierpnia 1915 roku. Według niemieckiego sprawozdania z kwatery głównej natarcie na twierdzę zaczęło się 6 sierpnia, gdy piechota podeszła pod pozycje rosyjskie, by zdobyć punkty obserwacyjne dla artylerii. Ciężkie działa otworzyły ogień 8 sierpnia i od tego dnia liczy oblężenie część opracowań, między innymi austriacka historia oficjalna. Rosyjskie prace liczą obronę Kowna od 4 sierpnia, gdy Niemcy podeszli pod pozycje wysunięte, a walki o przedpole twierdzy trwały z przerwami już od czerwca.

Niemiecki komunikat z 18 sierpnia ogłosił, że twierdza „ze wszystkimi fortami” jest w niemieckich rękach od nocy, a niemieckie opracowania podają jako datę zdobycia Kowna 17 sierpnia. Według rosyjskich źródeł ostatni broniący się fort, V, padł jednak dopiero 18 sierpnia, i ten dzień przyjmujemy jako koniec walk.

Tło

Twierdza powstała w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Jej główny pierścień tworzyło dziewięć fortów i kilka stałych baterii, rozłożonych po obu stronach Niemna. Forty były w większości ceglane i nie zdążono ich przebudować. Plan modernizacji z 1910 roku miał zostać zrealizowany dopiero do 1920 roku, a stropy najstarszych fortów projektowano z myślą o pociskach 21 cm, a nie o pociskach 42 cm, które Niemcy przywieźli pod Kowno. Najsłabszy był odcinek południowo-zachodni, gdzie stały trzy najstarsze forty, I, II i III, a którędy biegła z Prus Wschodnich linia kolejowa przez Wierzbołów. To ona pozwalała dowieźć ciężkie działa oblężnicze.

Według rosyjskich zestawień załoga liczyła na początku sierpnia ponad 66 tysięcy ludzi i około 1370 dział, w większości średnich kalibrów. Duża część żołnierzy to słabo wyszkoleni rekruci i starsze roczniki rezerwistów. Brakowało amunicji, tym bardziej że załoga miała karabiny trzech różnych kalibrów, w tym japońskie, do których w twierdzy nie było nabojów. Komendantem był od 1909 roku 64-letni generał kawalerii Władimir Grigorjew. Twierdza podlegała rosyjskiej 10 Armii generała Jewgienija Radkiewicza.

Niemcy stali pod Kownem od wiosny. Po walkach z czerwca ich linia przebiegała w lasach na zachód od twierdzy, kilkanaście kilometrów od fortów. Feldmarszałek Paul von Hindenburg i jego szef sztabu, generał Erich Ludendorff, od dawna chcieli zdobyć Kowno i uderzyć dalej, przez Wilno, na tyły cofających się armii rosyjskich. Szef niemieckiego sztabu generalnego, generał Erich von Falkenhayn, wolał jednak natarcie przez Narew, opisane jako bitwa nad Narwią i Biebrzą. Dopiero gdy w Kurlandii Armia Niemna odniosła sukces, a nad Narwią natarcie utknęło we frontalnych walkach, Hindenburg postanowił uderzyć na Kowno siłami, które miał pod ręką.

Przygotowania

Natarcie powierzono XL Korpusowi Rezerwowemu Litzmanna, „lwu spod Brzezin” z bitwy pod Łodzią, wzmocnionemu oddziałami zebranymi z innych odcinków 10 Armii. Ludendorff przyznawał później, że Eichhorn bardzo osłabił w tym celu resztę swojego frontu. Najcięższe niemieckie moździerze przeznaczono w lipcu dla wojsk oblegających Nowogieorgijewsk, więc pod Kowno trafiły tylko pojedyncze baterie. Według badań litewskich były wśród nich dwa półstacjonarne moździerze 42 cm typu Gamma i jeden kołowy moździerz tego kalibru, czyli słynna Gruba Berta, a także moździerze 30,5 cm i działa 28 i 21 cm. Część z nich dotarła na stanowiska dopiero w trakcie walk. Żeby je dowieźć, Niemcy zbudowali przez lasy około 11-kilometrowe odgałęzienie kolei. Do ataku wybrano wąski odcinek między linią kolejową z Wierzbołowa a Niemnem. Prawe skrzydło natarcia było cały czas narażone na ogień i kontrataki od strony Jesi, a od północy, za Niemnem, osłaniała je tylko brygada landszturmu.

Przebieg

Walki o przedpole (6–15 sierpnia). W nocy na 6 sierpnia niemiecka piechota podeszła na kilka kilometrów od linii fortów. 8 sierpnia rano ciężka artyleria rozpoczęła ostrzał, korygowany z balonów obserwacyjnych i samolotów. Pociski spadały na forty, ale też na składy i park artyleryjski na tyłach. Przez kolejne dni oddziały Litzmanna zdobywały szturmem kolejne silnie umocnione pozycje wysunięte. Według niemieckiego sprawozdania do 15 sierpnia wzięły osiem takich pozycji, każdą rozbudowywaną przez Rosjan miesiącami. Walki przechodziły w starcia na bagnety, a niektóre folwarki kilka razy zmieniały właściciela. Rosjanie kontratakowali od południa i z twierdzy. Niemieckie komunikaty z tych dni donosiły o setkach, a 15 i 16 sierpnia o ponad tysiącu jeńców dziennie. Natarcie posuwało się jednak wolno i według Ludendorffa jego impet słabł. Od 12 sierpnia kołowa Gruba Berta ostrzeliwała fort III. Grigorjew alarmował dowództwo armii o ciężkich stratach i prosił o posiłki, bez skutku.

Przełamanie linii fortów (16 sierpnia). 16 sierpnia przed południem artyleria Litzmanna, według rosyjskich opracowań ponad 200 dział, w tym 80 ciężkich, otworzyła huraganowy ogień na odcinek między Niemnem a Jesią. Do południa umilkła prawie cała artyleria fortów. Niemiecka piechota przerwała linię koło fortu II, wdarła się do niego od tyłu, a potem zwinęła całą linię fortów na tym odcinku. Do wieczora padły forty I, II i III. Niemiecki komunikat z 17 sierpnia mówił o ponad 4500 jeńcach i 240 działach. Według rosyjskich danych pierwszy odcinek obrony stracił trzy czwarte ludzi. Dowódca 10 Armii pytał w tym czasie naczelnego dowódcę Frontu Północno-Zachodniego, generała Michaiła Aleksiejewa, czy twierdzy bronić do końca, czy ewakuować. Dopiero rano 17 sierpnia Aleksiejew zgodził się użyć do obrony Kowna swoich odwodów, 4 Fińskiej Dywizji Strzelców i 65 Dywizji Piechoty, ale było już za późno.

Upadek twierdzy (17–18 sierpnia). W nocy na 17 sierpnia resztki załogi z zachodniego brzegu cofnęły się za Niemen, a z kolejnych odcinków żołnierze zaczęli odchodzić w obawie przed okrążeniem. Rosjanie wysadzili mosty na Niemnie. Około 4 rano Grigorjew zameldował, że załoga opuściła twierdzę i jest zdemoralizowana. Sam wyjechał na wschód. Radkiewicz meldował Aleksiejewowi, że załoga „ucieka w zupełnym nieładzie”, a komendanta znaleziono rano koło Rumszyszek, około 20 kilometrów na wschód od Kowna. Dowództwo nad resztkami obrony przejął generał Nikołaj Łopuszański. Niemcy zdobyli tymczasem wał wewnętrzny na zachodnim brzegu, przeprawili się przez rzekę pod ogniem i zbudowali dwa mosty. W ciągu dnia padły forty frontu północnego, atakowane także od północy, potem forty wschodnie. Kowno było w niemieckich rękach. Aleksiejew i Radkiewicz nakazali jeszcze odbić twierdzę, ale nocne kontrataki się nie powiodły, a oddziały kozackie i grupa Łopuszańskiego zostały odrzucone. 18 sierpnia Niemcy zajęli ostatni fort, V, broniony przez oddziały generała Władimira Alftana.

Straty

Dane są niepełne i różnią się. Niemieckie sprawozdanie z 21 sierpnia mówiło o ponad 20 tysiącach jeńców i ponad 600 działach, ale zastrzegało, że liczenie zdobyczy potrwa wiele dni. Późniejsze zestawienia, na które powołują się historycy litewscy, podają około 1350 dział, a rosyjskie opracowania około 1300, w tym 350 ciężkich, a także ogromne zapasy amunicji, w tym ponad 800 tysięcy pocisków. Według rosyjskich szacunków poza jeńcami załoga straciła około 7–8 tysięcy zabitych i ponad 17 tysięcy rannych. Straty niemieckie rosyjskie opracowania oceniają na około 10 tysięcy ludzi. Według niemieckiego komunikatu z miasta zdążyło w ostatniej chwili uciec około 15 tysięcy nieuzbrojonych rekrutów.

Ucierpiało samo Kowno. Pociski spadały na stare miasto, wycofujący się Rosjanie wysadzili mosty, a fabryki spłonęły. Ludendorff zanotował, że miasto ocalało poza fabrykami, ale mieszkańcy w większości uciekli.

Znaczenie

Niemcy zdobyli w niecałe dwa tygodnie twierdzę, którą Rosjanie uważali za najsilniejszą na zachodniej granicy. Cesarz Wilhelm II pogratulował Hindenburgowi zdobycia „pierwszego i najsilniejszego bastionu” wewnętrznej linii obrony Rosji, Eichhorn dostał order Pour le Mérite, a Litzmann liście dębu do tego orderu. Z Kowna otwierała się droga na Wilno i na tyły armii rosyjskich cofających się spod Brześcia i Grodna. Ludendorff pisał, że nie zrozumiał, dlaczego rosyjska armia polowa nie pomogła załodze, która nie była okrążona i miała połączenie z tyłami.

Dla Rosjan upadek Kowna był wstrząsem, zwłaszcza że kilka dni później skapitulował Nowogieorgijewsk. Grigorjewa aresztowano. Jesienią 1915 roku sąd wojskowy uznał go za winnego zaniedbania przygotowań do obrony i opuszczenia twierdzy w czasie walki. Pozbawiono go stopnia, odznaczeń i szlachectwa i skazano na 15 lat katorgi. Historycy wskazują jednak także inne przyczyny klęski: przestarzałe forty, słabą i często zmienianą załogę, brak amunicji, wycofanie części dział jeszcze przed oblężeniem i brak wsparcia z zewnątrz. W październiku 1915 roku Hindenburg i Ludendorff przenieśli do Kowna kwaterę główną dowództwa niemieckiego frontu wschodniego.

Na osi czasu

(01)