Austro-Węgry rozpoczynają kontrofensywę w Galicji
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 4 października 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Na początku października 1914 roku armie austro-węgierskie, które po klęsce w bitwie galicyjskiej zatrzymały się nad Dunajcem i Białą, przeszły do kontrofensywy. Ruszyły na wschód, by odzyskać utracone ziemie Galicji i uwolnić oblężoną twierdzę Przemyśl. Brytyjska chronologia wojny podaje jako początek natarcia 4 października, austriackie opracowania mówią o wymarszu wojsk już 1 października.
Plan Conrada
Kontrofensywa była ściśle powiązana z działaniami Niemców. 28 września nowa niemiecka 9 Armia generała Paula von Hindenburga i jego szefa sztabu Ericha Ludendorffa ruszyła ze Śląska i spod Częstochowy przez ziemie Królestwa Polskiego w stronę środkowej Wisły, na Warszawę i Dęblin. Szef austro-węgierskiego sztabu generalnego Franz Conrad von Hötzendorf chciał wykorzystać to uderzenie, które zagrażało skrzydłu i tyłom rosyjskich armii w Galicji.
Na północnym brzegu Wisły, obok Niemców, maszerowała austro-węgierska 1 Armia generała Victora Dankla. Na południe od rzeki, znad Dunajca, ruszyły 4 Armia arcyksięcia Józefa Ferdynanda i 3 Armia generała Svetozara Boroevicia. Najdalej na południe, u podnóża Karpat, nacierała 2 Armia generała Eduarda von Böhm-Ermollego. Głównym celem był San i leżący nad nim Przemyśl.
Rosjanie za Sanem
Natarcie początkowo szło dobrze, choć jesienne deszcze i rozmokłe drogi mocno je spowalniały. Rosjanie nie przyjęli bitwy w Galicji Środkowej. Zaskoczeni niemieckim marszem nad Wisłę, zaczęli przerzucać znaczną część sił na północ, pod Warszawę i Dęblin, a pozostałe armie cofnęły się za San. Wojska austro-węgierskie odzyskały w ciągu kilku dni duży obszar kraju, aż po rzekę.
Rosyjska 3 Armia przypuściła jeszcze w dniach 5–8 października krwawy szturm na Przemyśl, ale załoga go odparła. Wobec zbliżania się armii Boroevicia Rosjanie odeszli od twierdzy. 9 października do Przemyśla weszła austro-węgierska kawaleria, a w kolejnych dniach główne siły odsieczy.
Impas nad Sanem
Na Sanie ofensywa utknęła. Rosjanie okopali się na wschodnim brzegu rzeki i utrzymali przyczółki, a walki szybko nabrały charakteru pozycyjnego. Na północy, w dolnym biegu Sanu, od 14 października toczyła się bitwa rudnicka o przeprawy w rejonie Rudnika i Niska. W nocy z 17 na 18 października Rosjanie sforsowali rzekę i utworzyli przyczółki na jej lewym brzegu, a obie strony poniosły ciężkie straty. Na południe od Przemyśla armie Boroevicia i Böhm-Ermollego bezskutecznie atakowały rosyjską 8 Armię generała Aleksieja Brusiłowa w rejonie Chyrowa i Starego Sambora. Ogólne natarcie rozpoczęte 13 października zostało odparte.
Legioniści
W kontrofensywie wzięły udział oddziały Legionów Polskich. Oddziały Józefa Piłsudskiego, działające u boku armii Dankla, doszły aż pod Dęblin i w dniach 22–26 października stoczyły ciężką bitwę pod Laskami i Anielinem. Druga grupa legionistów, przyszła II Brygada, walczyła w tym czasie w Karpatach Wschodnich.
Niepowodzenie
Los kontrofensywy rozstrzygnął się nad Wisłą. Niemcy doszli w pierwszej połowie października pod Warszawę, ale Rosjanie zgromadzili tam przeważające siły i przeszli do przeciwnatarcia. Pod Dęblinem armia Dankla poniosła porażkę i pod koniec października zaczęła się cofać, a Hindenburg nakazał odwrót 9 Armii. Armie Conrada nad Sanem, zagrożone od północy, nie mogły już utrzymać swoich pozycji. Bitwa rudnicka trwała do 2 listopada, a na początku listopada wojska austro-węgierskie znów wycofały się na zachód, na linię Dunajca i Białej, z której ruszyły miesiąc wcześniej.
Kontrofensywa przyniosła Austro-Węgrom tylko chwilową ulgę i kolejne ciężkie straty. Załoga Przemyśla zdołała w czasie odsieczy tylko w części uzupełnić zapasy. W listopadzie Rosjanie ponownie otoczyli twierdzę, a ich wojska podeszły pod Kraków. Drugie oblężenie Przemyśla zakończyło się kapitulacją załogi w marcu 1915 roku.