Austro-Węgry · Państwa centralne
Victor Dankl
Dowódca 1 Armii (1914–1915), obrony Tyrolu (1915–1916) i 11 Armii (1916), generał pułkownik
- Urodzony:
- 18 września 1854, Udine (Wenecja Euganejska)
- Zmarł:
- 8 stycznia 1941, Innsbruck
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Austro-Węgry, Galicja, Włochy
Victor Dankl, od 1918 roku hrabia Dankl von Krasnik, był dowódcą, który dał armii austro-węgierskiej jej pierwsze zwycięstwo w I wojnie światowej. W dniach 23–25 sierpnia 1914 roku jego 1 Armia pobiła Rosjan pod Kraśnikiem na Lubelszczyźnie, a w monarchii, upokorzonej właśnie klęską w Serbii, okrzyknięto go bohaterem. Sukces okazał się krótkotrwały, bo dwa tygodnie później armia Dankla musiała się cofać spod Lublina. W 1915 roku, z bardzo skromnymi siłami, zatrzymał Włochów na granicy Tyrolu, a w 1916 roku jego 11 Armia rozpoczęła wielką ofensywę z Tyrolu. Po niej, w atmosferze sporów z przełożonymi i z powodu choroby, odszedł z frontu i do końca wojny nie objął już żadnego dowództwa.
Przed wojną
Urodził się 18 września 1854 roku w Udine, wtedy jeszcze w austriackiej Wenecji. Jego ojciec, pochodzący z Wiednia kapitan armii, po przejściu w stan spoczynku osiadł z rodziną w Gorycji, a potem w Trieście, gdzie Victor chodził do niemieckich gimnazjów. Jako czternastolatek wstąpił do szkoły kadetów w St. Pölten, a od 1870 roku uczył się w Akademii Wojskowej w Wiener Neustadt. Służył w kawalerii, w pułku dragonów w Enns, a po ukończeniu szkoły wojennej w Wiedniu od 1880 roku w sztabie generalnym. W latach 90. służył też w pułku ułanów stacjonującym w Galicji. W 1899 roku stanął na czele biura centralnego sztabu generalnego, w 1903 roku został generałem majorem, a w 1907 roku dowódcą 36 Dywizji Piechoty w Zagrzebiu.
W 1912 roku objął w Innsbrucku XIV Korpus, jeden z najlepszych w armii, złożony w dużej części z tyrolskich strzelców górskich. Odpowiadał też za obronę Tyrolu i Vorarlbergu. W październiku tego roku otrzymał stopień generała kawalerii. Uchodził za oficera starannego i dobrze przygotowanego, ale też porywczego.
1914: Kraśnik
Po mobilizacji Dankl dostał dowództwo 1 Armii z trzech korpusów, skoncentrowanej w widłach Wisły i Sanu. W planie szefa sztabu generalnego Franza Conrada von Hötzendorfa jego armia, razem z 4 Armią generała Moritza von Auffenberga, miała uderzyć z Galicji na północ, w głąb Królestwa Polskiego, i rozbić Rosjan, zanim zgromadzą wszystkie siły. 23 sierpnia na pagórkach i w wąwozach na południe od Kraśnika jego wojska zderzyły się z rosyjską 4 Armią generała Antona Salzy. Austro-Węgrzy mieli przewagę liczebną i od początku spychali prawe skrzydło przeciwnika. 25 sierpnia Dankl skupił uderzenie na lewym skrzydle, a Rosjanie, zagrożeni oskrzydleniem, zaczęli się wycofywać w stronę Lublina.
Bitwa pod Kraśnikiem kosztowała według szacunków historyków około 15 tysięcy żołnierzy austro-węgierskich i około 25 tysięcy rosyjskich, w tym 6 tysięcy jeńców. Salza stracił dowództwo. Wkrótce potem Auffenberg wygrał bitwę pod Komarowem, a w Wiedniu przez chwilę wierzono, że kampania na wschodzie idzie zgodnie z planem. Dankl stał się bohaterem prasy i jednym z najpopularniejszych generałów monarchii.
Ruszył za Rosjanami na północ i na przełomie sierpnia i września jego czołowe oddziały stanęły na wzgórzach przed Lublinem. Dalej nie zaszły. Naczelne dowództwo skupiało uwagę na wschodzie, gdzie Rosjanie rozbijali armie austro-węgierskie pod Lwowem, a Conrad zawrócił armię Auffenberga na południe. Między 1 a 4 Armią otworzyła się luka. Od 5 września na front Dankla nacierały wzmocnione rosyjskie armie 4 i 9, w tym Korpus Gwardii. Według austriackich opracowań około 7 września trzy jego korpusy miały przed sobą siedem rosyjskich. Jedynym wsparciem był niemiecki Korpus Landwehry generała Remusa von Woyrscha. W bitwie pod Tarnawką Rosjanie przełamali obronę, a 9 września Dankl zaczął się cofać ku Sanowi. Dwa dni później Conrad nakazał odwrót całego frontu i bitwa galicyjska była przegrana.
Wisła, Nida i Kraków
Na przełomie września i października 1 Armię przewieziono za Wisłę, na Kielecczyznę, by razem z niemiecką 9 Armią uderzyła na środkową Wisłę. Wojska Dankla doszły do Sandomierza, a w bitwie pod Warszawą i Dęblinem przejęły od Niemców odcinek pod twierdzą Iwangród. W jego armii walczył 1 Pułk Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego, który w dniach 22–26 października stoczył ciężką bitwę pod Laskami i Anielinem. 22 października Dankl przeszedł do natarcia, ale Rosjanie przeprawili się przez Wisłę znacznie większymi siłami i zagrozili jego skrzydłom. 27 października państwa centralne przerwały bitwę, a 1 Armia cofnęła się ku Krakowowi.
W listopadzie Dankl bronił się na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i brał udział w bitwie pod Krakowem. Później jego armia stanęła nad Nidą, na północny wschód od Krakowa, gdzie front zastygł na zimę i wiosnę 1915 roku. Ciężar walk przeniósł się wtedy w Karpaty.
Obrona Tyrolu
23 maja 1915 roku Włochy wypowiedziały wojnę Austro-Węgrom. Dankl, który znał Tyrol z czasów dowodzenia XIV Korpusem, objął obronę tej prowincji, z kwaterą w Bolzano. Jego położenie było trudne. Tyrolskie pułki walczyły w Galicji, a granicy broniły forty, oddziały pospolitego ruszenia i ochotnicze kompanie strzeleckie, złożone często z ludzi starszych i bardzo młodych. Mimo to Włosi, którzy ruszali ostrożnie, nigdzie nie przełamali obrony, zanim nadeszły posiłki z innych frontów. Dankl utrzymał wysokogórski front od granicy szwajcarskiej po Dolomity przez cały 1915 rok.
1916: ofensywa z Tyrolu
W marcu 1916 roku z dowództwa obrony Tyrolu utworzono 11 Armię, a Dankl, awansowany w maju na generała pułkownika, został jej dowódcą. Miała przełamać front w pierwszym rzucie ofensywy zaplanowanej przez Conrada, a 3 Armia generała Hermanna Kövessa miała wykorzystać przełamanie i zejść na równinę Wenecji. Głęboki śnieg kilka razy odsuwał termin ataku, aż Dankl wyznaczył go ostatecznie na 15 maja. Po rozpoczęciu ofensywy w Trydencie jego wojska zdobyły w ciągu kilku dni pierwsze włoskie linie, zajęły dolinę Vallarsa i masyw Col Santo pod Pasubio, a pod koniec maja wojska ofensywy weszły do Arsiero i Asiago. W bitwie pod Asiago zabrakło jednak sił na ostatnie grzbiety przed równiną. Ataki 11 Armii na Monte Giove załamały się 12 i 13 czerwca, a po rozpoczęciu ofensywy Brusiłowa trzeba było oddawać dywizje na wschód.
Dowództwo grupy armii arcyksięcia Eugeniusza i naczelne dowództwo zarzucały Danklowi zbyt wolne tempo. Dankl wolał nie atakować, zanim podciągnie artylerię, i według części opracowań lekceważył ponaglenia. Skłócony z przełożonymi i chory, w połowie czerwca poprosił o zwolnienie. 17 czerwca 1916 roku dowództwo 11 Armii przejął generał Franz Rohr, a odwołano także szefa sztabu armii. Austriacka historia oficjalna uznała później, że całe natarcie było zbyt metodyczne, ale ile winy ponosił w tym sam Dankl, pozostaje przedmiotem sporu.
Gwardia i tytuły
Po ciężkiej operacji gardła Dankl nie wrócił już na front. Od stycznia 1917 roku był kapitanem jednej z gwardii przybocznych na dworze wiedeńskim, a w 1918 roku przez pewien czas dowodził wszystkimi gwardiami przybocznymi. W lipcu ich honorowym pułkownikiem mianowano odwołanego z frontu Conrada. 17 sierpnia 1917 roku cesarz Karol I odznaczył go za Kraśnik Krzyżem Komandorskim Orderu Marii Teresy, z którym wiązał się dziedziczny tytuł barona. W 1918 roku, w ostatnich dniach monarchii, Dankl otrzymał tytuł hrabiego i przydomek „von Krasnik”. Był jednym z nielicznych Austriaków, którzy urodzeni jako mieszczanie doszli do hrabiowskiego tytułu. Kilka miesięcy później Republika Austrii zniosła szlachectwo.
Po wojnie
Od 1 grudnia 1918 roku był w stanie spoczynku i zamieszkał w Innsbrucku. Został doktorem honoris causa tamtejszego uniwersytetu i patronował budowie pomnika bohaterów w wiedeńskiej Bramie Zamkowej. W 1925 roku, po śmierci Conrada, objął urząd kanclerza Orderu Marii Teresy, a także przewodniczył legitymistycznemu związkowi Reichsbund der Österreicher, który domagał się powrotu Habsburgów. Do końca życia pozostał przeciwnikiem nazizmu i Anschlussu, czyli przyłączenia Austrii do Niemiec w 1938 roku. Zmarł w Innsbrucku 8 stycznia 1941 roku i został pochowany na cmentarzu przy bazylice w Wilten.
Ocena
W okresie międzywojennym Dankl był w Austrii otoczony czcią. Rocznik związku byłych strzelców cesarskich z 1925 roku nazywał go „prawdziwie austriacką naturą żołnierską” i generałem „zawsze czczonym przez swoich żołnierzy”. Sam przyczyniał się do apologetycznego obrazu armii cesarskiej, pisząc przedmowy do wspomnień i książek o wojnie. Historycy oceniają go spokojniej. Kraśnik był rzeczywistym, choć niewielkim zwycięstwem, odniesionym nad słabszym przeciwnikiem i szybko zniweczonym przez klęski na innych odcinkach frontu, za które Dankl nie odpowiadał. Pod Lublinem i pod Iwangrodem jego armia, osamotniona i zbyt słaba, musiała ustąpić przewadze Rosjan.
Najwyżej ceni się jego obronę Tyrolu w 1915 roku, gdy z improwizowanymi oddziałami zatrzymał armię znacznie liczniejszą. Rola Dankla w ofensywie z 1916 roku budzi więcej wątpliwości. Krytycy widzą w nim dowódcę zbyt ostrożnego, który zmarnował impet pierwszych dni. Obrońcy przypominają, że w górach bez artylerii nie dało się zdobywać umocnionych grzbietów, a ofensywę i tak przerwała katastrofa na froncie wschodnim. Conrad miał go zaliczać do najlepszych generałów armii austro-węgierskiej.
Dowodził w bitwach
(06)- 23 sierpnia – 11 września 1914Bitwa galicyjskaFront wschodni
- 23–25 sierpnia 1914Bitwa pod KraśnikiemFront wschodni
- 7–9 września 1914Bitwa pod TarnawkąFront wschodni
- 28 września – 8 listopada 1914Bitwa pod Warszawą i DęblinemFront wschodni
- 15–28 listopada 1914Bitwa pod KrakowemFront wschodni
- 15 maja – 25 czerwca 1916Bitwa pod AsiagoFront włoski