TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Rosjanie odbijają Hamadan

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bliski Wschód
Data:
2 marca 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Persja, Rosja, Imperium Osmańskie, Wielka Brytania

2 marca 1917 roku, 17 lutego według kalendarza juliańskiego, którym posługiwali się wtedy Rosjanie, oddziały generała Nikołaja Baratowa wróciły do Hamadanu w zachodniej Persji. Tę datę podają zgodnie brytyjska chronologia wojny, brytyjska historia oficjalna kampanii mezopotamskiej F.J. Moberly’ego i brytyjski rocznik Annual Register za 1917 rok. O samo miasto nikt nie walczył. Według historii wojen kaukaskich W.E.D. Allena i Pawła Muratowa osmańska 6 Dywizja zaczęła się wycofywać z Hamadanu już 24 lutego, a 2 Dywizja poszła za nią 26 lutego. Rosjanie weszli więc do miasta, z którego Turcy odeszli kilka dni wcześniej.

Pół roku tureckiej okupacji

Hamadan był w rękach osmańskich od sierpnia 1916 roku, gdy XIII Korpus Alego Ihsana Beja zajął miasto i zepchnął Rosjan na drogę do Kazwinu. Potem na froncie perskim zapadła cisza. Allen i Muratow piszą, że od sierpnia do końca roku korpus turecki stał wokół Hamadanu, wysyłał patrole na drogi do Kazwinu i Teheranu, a skrzydła osłaniał niewielkimi oddziałami w Senne, dzisiejszym Sanandadżu, i w okolicy Burudżerdu. Dziesiątkowały go epidemie. Ali Ihsan miał nie więcej niż 10 tysięcy zdolnych do walki żołnierzy i nie odważył się iść na Teheran. Minister wojny Enver Pasza ogłaszał w grudniu powstanie perskiej armii narodowej, ale według tych samych autorów zebrane pod Burudżerdem oddziały byłych żandarmów, ochotników i Lurów nigdy nie przekroczyły 8 tysięcy ludzi wątpliwej wartości.

Rosjanie też nie byli bezczynni. Moberly pisze, że od grudnia napływały pogłoski o rychłym odejściu Turków z Hamadanu. 1 stycznia 1917 roku Baratow zaatakował na całym froncie, żeby sprawdzić, czy są prawdziwe. Po trzech dniach walk, przerwanych przez śnieżyce, i stracie około 300 ludzi przekonał się, że Turcy stoją na miejscu. Jego korpus, przemianowany na 1 Kaukaski Korpus Kawalerii, dostał tymczasem posiłki: według Allena i Muratowa świeżo sformowaną 9 Turkiestańską Brygadę Strzelców i doświadczoną Brygadę Pograniczną. Razem miał około 15 tysięcy piechoty w szesnastu batalionach, sześćdziesiąt szwadronów i sotni oraz trzydzieści dział. Baratow postanowił nie atakować Hamadanu od czoła, tylko wysłać silną kolumnę z Kazwinu przez Zandżan na Bidżar, a stamtąd na Senne i Kermanszah. Marsz na tyły przeciwnika miał zmusić Turków do oddania Hamadanu bez walki. W zimie, przez góry perskiego Kurdystanu, posuwał się jednak powoli.

Rozstrzygnęło się nad Tygrysem

Los Hamadanu przesądziły walki daleko na zachodzie. W styczniu Brytyjczycy generała Fredericka Stanleya Maude’a zaczęli spychać Turków spod Al-Kutu. Według Allena i Muratowa już 21 stycznia Ali Ihsan dostał telegraficzny rozkaz, by wysłać wszystkie dostępne siły na pomoc dowódcy 6 Armii Halilowi Paszy (Halil Kut), i jeden pułk wyruszył z Kermanszahu w stronę Bagdadu. W połowie lutego przyszedł rozkaz wycofania całego korpusu. Gdy 24 lutego Brytyjczycy odzyskali Al-Kut, a Maude ruszył w pościg w górę Tygrysu, sprawa stała się pilna. Brytyjska historia oficjalna, powołując się na wspomnienia tureckiego oficera Muhammada Amina, pisze, że Halil, który 26 lutego wrócił do Bagdadu, stracił nadzieję na utrzymanie miasta i wysłał do dowódcy XIII Korpusu stanowczy rozkaz, by prowadził swoje wojska do Chanakinu na granicy z Irakiem.

Rosjanie dotarli do Bidżaru pod koniec stycznia i w lutym ruszyli na Senne, skąd turecka osłona cofała się częściowo na Kermanszah, a częściowo na Sulejmaniję. Około 20 lutego główne siły Baratowa były gotowe do marszu na Hamadan, ale Turcy już odchodzili. Ali Ihsan przewidział taki obrót wydarzeń i zawczasu przygotował drogę odwrotu. Allen i Muratow podkreślają, że przeszedł z korpusem około 300 mil (prawie 500 kilometrów) przez góry i po złych drogach w trzy tygodnie. Baratow nie mógł dotrzymać mu kroku, bo musiał po drodze organizować zaopatrzenie, najpierw między Kazwinem a Hamadanem, potem dalej na zachód.

Pościg na Kermanszah

W Londynie wiadomość przyjęto z nadzieją. 4 marca szef brytyjskiego Imperialnego Sztabu Generalnego zawiadomił Maude’a, że wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, dowodzący na Kaukazie, polecił Baratowowi i dowódcy drugiej rosyjskiej grupy w Persji, generałowi Czernozubowowi, jak najszerzej współdziałać z Brytyjczykami. Baratow, który „zdobył Hamadan 2 marca”, nie miał jeszcze wszystkich posiłków, ale miał nacierać z Bidżaru i przez Hamadan. Jego kolumny szły w głębokim śniegu, po drogach zniszczonych przez cofających się Turków. 5 marca zajęły Kangawar i Sahne, a na kolejnym etapie celem był Kermanszah.

Hamadan po raz drugi w ciągu półtora roku zmienił gospodarza. Miasto i okoliczne wsie były wyczerpane rekwizycjami obu armii. Brytyjski urzędnik i historyk kampanii mezopotamskiej Arnold Wilson zauważył później, że bieda panująca w okolicach Kermanszahu i Hamadanu doprowadziła w następnym roku do jednego z najstraszniejszych głodów w dziejach Persji.