Broqueville ministrem spraw zagranicznych
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 4 sierpnia 1917
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Belgia, Albert I, neutralność Belgii
4 sierpnia 1917 roku, w trzecią rocznicę wkroczenia Niemców do Belgii, w rządzie belgijskim na wygnaniu doszło do przetasowania. Premier Charles de Broqueville, który od 1912 roku kierował też ministerstwem wojny, oddał ten resort generałowi porucznikowi Armandowi De Ceuninckowi. Sam objął ministerstwo spraw zagranicznych po baronie Eugènie Beyensie, który od stycznia 1916 roku prowadził belgijską dyplomację. Tego samego dnia socjalista Émile Vandervelde, dotąd minister bez teki, dostał resort zaopatrzenia cywilnego i wojskowego. Rząd urzędował wciąż w Sainte-Adresse pod Hawrem, skąd od jesieni 1914 roku kierował krajem, którego niemal całe terytorium okupowali Niemcy.
Nowy minister wojny był zawodowym oficerem, a nie politykiem. Urodził się w 1858 roku w Mechelen w rodzinie podoficera artylerii, do wojska wstąpił jako trzynastoletni chłopiec. W 1914 roku dowodził brygadą grenadierów pod Antwerpią i w bitwie nad Yser, a od stycznia 1915 roku 6 Dywizją na froncie flandryjskim, także w czasie niemieckiego ataku gazowego pod Ypres w kwietniu 1915 roku. Według belgijskich biografii po nominacji nie wyjechał do Hawru, lecz urzędował przy armii, w okolicach Veurne. Ministrem wojny pozostał do listopada 1918 roku.
Dlaczego odszedł Beyens, źródła mówią ostrożnie. Były poseł w Berlinie chciał, by Belgia walczyła u boku Ententy jako państwo neutralne, którego neutralność pogwałcił jeden z gwarantów, a nie jako zwykły sojusznik. Dlatego nie przystąpiła ona do londyńskiego układu o niezawieraniu odrębnego pokoju, a Beyens zadowolił się deklaracją z Sainte-Adresse. Jego biografowie piszą, że tej ostrożnej polityki nie rozumieli ci, którzy w otoczeniu rządu, a czasem i w samym rządzie, marzyli o większej roli Belgii, a nawet o zdobyczach terytorialnych. Krytyki te, choć ograniczone do wąskiego grona, nie były obce jego odejściu. Biografowie Broqueville’a dodają, że premier przejął dyplomację w chwili, gdy sukcesy wojsk z Konga Belgijskiego w Niemieckiej Afryce Wschodniej, z zajęciem Tabory we wrześniu 1916 roku, postawiły pytanie o przyszłość belgijskich zdobyczy wobec ambicji brytyjskich.
Przetasowanie miało też tło wewnętrzne. Broqueville wielokrotnie spierał się z królem Albertem I o to, kto naprawdę dowodzi armią. Król, powołując się na konstytucyjną przysięgę, uważał się za jej osobistego wodza i jeszcze w kwietniu 1917 roku stanowczo odrzucił notę premiera, który chciał dla rządu większego wpływu na decyzje wojskowe. Teraz resort wojny przeszedł w ręce generała z frontu, a premier zajął się polityką zagraniczną. Według encyklopedii Britannica z 1922 roku jednym z jego ważniejszych posunięć w nowej roli było utworzenie, na wzór francuski i brytyjski, sześcioosobowego gabinetu wojennego.
Broqueville nie kierował dyplomacją długo. We wrześniu 1917 roku przekazał Aristide’owi Briandowi niemieckie sondaże pokojowe, przysłane z okupowanej Brukseli, nie informując o nich kolegów z rządu, co osłabiło jego pozycję. 1 stycznia 1918 roku ministrem spraw zagranicznych został liberał Paul Hymans, a pod koniec maja tego roku Broqueville ustąpił z funkcji premiera.