Brytyjczycy wycofują się spod Mons
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 24 sierpnia 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
24 sierpnia 1914 roku Brytyjski Korpus Ekspedycyjny rozpoczął odwrót spod belgijskiego miasta Mons, gdzie dzień wcześniej stoczył swoją pierwszą bitwę. Był to początek wielkiego odwrotu, który miał trwać prawie dwa tygodnie i zakończyć się dopiero nad Marną.
Nocna decyzja
Wieczorem 23 sierpnia marszałek John French dowiedział się, że francuska 5 Armia generała Lanrezaca, pobita nad Sambrą, wycofuje się na południe. Jednocześnie napływały meldunki o silnych kolumnach niemieckich obchodzących brytyjskie lewe skrzydło od zachodu. Korpusowi groziło okrążenie przez znacznie liczniejszą 1 Armię generała Alexandra von Klucka.
Około pierwszej w nocy 24 sierpnia sztab Frencha wydał rozkaz odwrotu na linię w pobliżu Bavay, kilkanaście kilometrów na południe od kanału Mons–Condé. I Korpus generała Douglasa Haiga, mniej zaangażowany w walkę poprzedniego dnia, oderwał się od nieprzyjaciela stosunkowo łatwo. Znacznie trudniejsze zadanie miał II Korpus generała Horace’a Smith-Dorriena, który wciąż był w bezpośredniej styczności z Niemcami.
Walki tylnych straży
Rano Niemcy uderzyli na wycofujące się oddziały II Korpusu w rejonie Frameries, Pâturages i Wasmes, górniczych miejscowości na południe od Mons. Brytyjskie bataliony broniły się wśród hałd i zabudowań, a następnie kolejno odchodziły na południe.
Najgroźniejsza sytuacja powstała na zachodnim skrzydle. Niemiecki IV Korpus próbował obejść Brytyjczyków i odciąć im drogę odwrotu. Pod Elouges i Audregnies osłonę skrzydła stanowiły dwa bataliony piechoty, 1 Batalion Pułku Norfolk i 1 Batalion Pułku Cheshire, wspierane przez 119 Baterię Królewskiej Artylerii Polowej oraz oddziały Dywizji Kawalerii generała Edmunda Allenby’ego. Szwadrony 9 Pułku Ułanów i 4 Pułku Dragonów Gwardii próbowały szarży na niemiecką piechotę i artylerię, ale zatrzymały je druty ogrodzenia i silny ogień.
Osłona wykonała swoje zadanie: 5 Dywizja zdołała się wycofać. Cena była jednak wysoka. Batalion Cheshire nie otrzymał na czas rozkazu odwrotu, został otoczony i niemal całkowicie zniszczony, a wielu jego żołnierzy dostało się do niewoli. Dowódca 119 Baterii, major Ernest Alexander, wraz z ochotnikami, wśród których był ranny kapitan 9 Pułku Ułanów Francis Grenfell, wyprowadził ręcznie działa spod ognia nieprzyjaciela. Obaj zostali odznaczeni Krzyżem Wiktorii.
Według szacunków brytyjskich straty z 24 sierpnia wyniosły około 2 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, czyli więcej niż podczas samej bitwy pod Mons. Wieczorem Korpus Ekspedycyjny stanął w rejonie Bavay. W brytyjskiej tradycji walki z 24 sierpnia zalicza się często do bitwy pod Mons, datowanej wtedy na 23–24 sierpnia.
Długi marsz na południe
Odwrót szybko okazał się wyczerpującym marszem w upale, prawie bez odpoczynku. Na drodze wycofujących się korpusów leżał rozległy las Mormal, który rozdzielił armię Haiga i Smith-Dorriena. 26 sierpnia II Korpus, zbyt zmęczony, by maszerować dalej, stanął do walki pod Le Cateau. Wielki odwrót zakończył się dopiero na początku września, gdy wojska sprzymierzone przeszły do kontrofensywy nad Marną. Brytyjczycy przeszli w tym czasie ponad 200 kilometrów.
Żołnierze, którzy walczyli we Francji i Belgii w pierwszych miesiącach wojny, otrzymali później Gwiazdę 1914, odznaczenie za służbę od 5 sierpnia do 22 listopada 1914 roku. Nazywano je potocznie Gwiazdą Mons, a jego posiadacze szczycili się mianem „Old Contemptibles”, czyli „starych pogardzanych”. Nazwa nawiązywała do rzekomego rozkazu cesarza Wilhelma II, który miał nazwać brytyjski korpus „nędzną, małą armią”. Autentyczność tego rozkazu budzi jednak wątpliwości historyków.