Brytyjska misja morska opuszcza Turcję
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 17 września 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Brytyjska chronologia wojny notuje pod datą 17 września 1914 roku wyjazd brytyjskiej misji morskiej z Imperium Osmańskiego. Kierował nią wiceadmirał Arthur Limpus. Według większości opracowań brytyjscy oficerowie opuścili kraj najpóźniej do 15 września, a data w chronologii mogła oznaczać chwilę, gdy wiadomość o tym dotarła do Londynu. Tak czy inaczej, był to koniec kilkuletniej obecności brytyjskich oficerów Royal Navy w Konstantynopolu.
Brytyjczycy w tureckiej flocie
Od 1909 roku Wielka Brytania wysyłała do Turcji kolejne misje morskie, które miały zreformować przestarzałą flotę osmańską. Limpus stanął na czele trzeciej z nich w maju 1912 roku. Podobnie jak jego poprzednicy, był jednocześnie formalnie dowódcą floty osmańskiej. Brytyjczycy szkolili załogi, doradzali w sprawie zakupów okrętów i modernizacji stoczni. Mocarstwa dzieliły się wtedy wpływami w Turcji: Brytyjczycy odpowiadali za marynarkę, a Niemcy, od końca 1913 roku reprezentowani przez misję generała Ottona Limana von Sandersa, za armię lądową.
Zarekwirowane pancerniki
Największą nadzieją floty osmańskiej były dwa nowoczesne pancerniki budowane w Wielkiej Brytanii: Reşadiye i Sultan Osman I. Opłacono je w dużej mierze ze zbiórki społecznej, na którą w całym kraju oddawano oszczędności i biżuterię. Na przełomie lipca i sierpnia 1914 roku, gdy Europa szykowała się do wojny, pierwszy lord Admiralicji Winston Churchill doprowadził do zatrzymania obu okrętów. Włączone do Royal Navy jako Erin i Agincourt, stały się symbolem brytyjskiej zdrady i wywołały w Turcji falę oburzenia.
Kilka dni później do Dardaneli wpłynęły niemieckie okręty Goeben i Breslau. Rząd osmański ogłosił, że je kupił, a w połowie sierpnia wypowiedział porozumienie o brytyjskiej misji morskiej. Brytyjscy oficerowie zostali odsunięci od okrętów, a ich miejsca zajmowali Niemcy kontradmirała Wilhelma Souchona.
Koniec misji
Dalszy pobyt Brytyjczyków w Konstantynopolu nie miał już sensu. 9 września Churchill wysłał Limpusowi depeszę, w której dziękował mu za pracę i kończył misję, bo flota turecka była „sparaliżowana przez niemieckie intrygi”. Limpus objął we wrześniu stanowisko komendanta stoczni marynarki wojennej na Malcie.
Admirał znał Dardanele lepiej niż niemal ktokolwiek w Royal Navy. Gdy jednak kilka miesięcy później Brytyjczycy przygotowywali atak na cieśninę, dowództwa nie powierzono jemu, lecz wiceadmirałowi Sackville’owi Cardenowi. Po wyjeździe misji wpływy niemieckie w Konstantynopolu nie miały już przeciwwagi, a niespełna półtora miesiąca później flota osmańska pod dowództwem Souchona zaatakowała rosyjskie porty nad Morzem Czarnym.