TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Desant we Władywostoku

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Azja i Pacyfik
Data:
5 kwietnia 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Japonia, Wielka Brytania, Rosja, Stany Zjednoczone

5 kwietnia 1918 roku około piątej rano z japońskich okrętów stojących na redzie Władywostoku zeszły na ląd oddziały marynarzy i zaczęły patrolować ulice miasta. Japoński konsul zawiadomił władze rosyjskie listem, że kontradmirał dowodzący eskadrą wysadza zbrojny oddział wyłącznie dla ochrony życia i mienia obywateli japońskich. Po południu Brytyjczycy wysadzili z krążownika HMS Suffolk około pięćdziesięciu uzbrojonych marynarzy do ochrony swojego konsulatu. Był to pierwszy zbrojny desant państw Ententy na rosyjskim Dalekim Wschodzie.

Okręty na redzie

Władywostok był w 1918 roku głównym portem Rosji nad Pacyfikiem i końcową stacją Kolei Transsyberyjskiej. Na nabrzeżach i w magazynach zalegały setki tysięcy ton broni, amunicji i innych dostaw, które sojusznicy przysłali Rosji w latach wojny, a których nie zdążono przewieźć na zachód. Po przejęciu władzy przez bolszewików i ich wyjściu z wojny w Londynie, Paryżu i Tokio obawiano się, że zapasy wpadną w ręce Niemców albo uzbrojonych jeńców niemieckich i austro-węgierskich, których na Syberii były dziesiątki tysięcy.

W styczniu 1918 roku do Władywostoku przypłynęły okręty sojusznicze. Gdy Japończycy dowiedzieli się, że Brytyjczycy wysyłają tam z Hongkongu krążownik Suffolk, premier Masatake Terauchi kazał marynarce dotrzeć do miasta pierwszej. Pancernik Iwami stanął na redzie 12 stycznia, dwa dni przed Brytyjczykami, a 17 stycznia dołączył do niego pancernik Asahi, który został okrętem flagowym kontradmirała Katō Kanjiego. 1 marca wrócił do portu amerykański krążownik USS Brooklyn. Przez kolejne tygodnie mocarstwa spierały się o to, czy i w jakiej formie interweniować. Brytyjczycy i Francuzi namawiali Japonię do wysłania wojsk na Syberię, ale Stany Zjednoczone były przeciwne, a japoński rząd zapewniał Waszyngton, że nie zrobi nic bez porozumienia z sojusznikami.

Napad na sklep

4 kwietnia około jedenastej przed południem pięciu uzbrojonych mężczyzn, w części relacji opisywanych jako rosyjscy żołnierze, weszło do japońskiego biura handlowego w centrum Władywostoku i zażądało pieniędzy. Gdy ich nie dostali, zaczęli strzelać. Według pierwszego meldunku amerykańskiego konsula Johna Caldwella jeden Japończyk zginął, a dwóch zostało ciężko rannych. Sekretarz stanu Robert Lansing powtarzał w depeszy, że zginęło trzech, a w japońskich i rosyjskich opracowaniach mówi się zwykle o dwóch zabitych. Sprawców nie ujęto.

Japończycy nie czekali na śledztwo. Następnego ranka kontradmirał Katō wysadził na ląd marynarzy z obu swoich okrętów, według rosyjskich źródeł dwie kompanie, i obsadził nimi miasto. 6 kwietnia zeszło na ląd kolejnych 250 ludzi. Dowódcy okrętów brytyjskich i amerykańskich, a także konsul Caldwell, dostali od admirała oświadczenie, że chodzi mu tylko o ochronę Japończyków. Amerykanie nie wysadzili własnego oddziału, a Caldwell uznał, że jego konsulat nie potrzebuje straży. Departament Stanu podkreślał, że Japończycy działali z własnej inicjatywy, a Brytyjczycy również na własną rękę.

Protesty i zapowiedź interwencji

Desant odbył się bez walki, ale wywołał burzę. Rada władywostocka i rada w Chabarowsku ostro zaprotestowały, a władze miejskie i ziemstwo dały konsulowi amerykańskiemu do zrozumienia, że zgodzą się na desant sojuszniczy, ale nie na czysto japoński. Rząd radziecki uznał lądowanie za początek interwencji. Włodzimierz Lenin ostrzegał radę władywostocką, by nie robiła sobie złudzeń i liczyła się z tym, że Japończycy będą nacierać, a za nimi pozostali sojusznicy.

Na razie do tego nie doszło. Japońscy i brytyjscy marynarze pilnowali porządku w mieście, ale nie ruszali w głąb kraju, a w Tokio trwał spór między zwolennikami a przeciwnikami wyprawy na Syberię. Sytuacja zmieniła się latem, gdy przez Syberię ciągnęły ku Władywostokowi oddziały Korpusu Czechosłowackiego. W sierpniu 1918 roku Japonia i Stany Zjednoczone ogłosiły wysłanie wojsk, a japońska obecność na rosyjskim Dalekim Wschodzie, zapoczątkowana kwietniowym desantem, trwała do jesieni 1922 roku.